
Wpis użytkownika schweppess w Muzyka
schweppessGruba ryba
4piorunów4 kwietnia 1991 roku niemiecka grupa heavymetalowa Running Wild wypuściła we współpracy z wytwórnią Noise szósty studyjny album zatytułowany Blazon Stone. To pozycja bardzo ceniona w gatunku, dla mnie jedna z najlepszych w ogóle. Wypełniona po brzegi chwytliwymi, a zarazem zadziornymi hiciorami jak Little Big Horn, Lonewolf, marszowe Heads or Trails czy utwór tytułowy płyta aż kipi od świetnie napisanych melodii i rewelacyjnych riffów. Nic dziwnego zatem, że dzięki niej zespół Rolfa Kasparka ugruntował swoją pozycję na rynku metalowym, a jego koncerty były jeszcze bardziej widowiskowe.
Komentarze (3)
@Zjedzon ja lubię wszystko do brotherhood, dopiero ostatnie nagrania przestały mi pasować
@schweppess dobrze mieć tą kapelę albo te kilka kapel, przy których większość jeśli nie całość materiału wchodzi bez problemu :3
@schweppess ja osobiście niespecjalnie przepadam za tym albumem, takie Black Hand Inn za to... Cudo :yum::yum::yum: