Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika saradonin_redux w Książki

Gruba ryba

w Książki

24piorunów

479 + 1 = 480

Tytuł: Czarna Kompania

Autor: Glen Cook

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Parlando

Format: audiobook

Ocena: 7/10

Czas trwania: 11h 20m

Czytał: Robert Jarociński

“Wojna to okrutne zajęcie wykonywane przez okrutnych ludzi. Bogowie wiedzą, że Czarna Kompania nie składa się z cherubinów [...]”

Część pierwsza cyklu Czarna Kompania

Czarna Kompania jest antytezą epickiego fantasy. Jest to opowieść o grupie najemników, w której na próżno szukać szlachetnych bohaterów, czy epickich misji ratowania świata, a moralność jest mało istotna, w końcu “to historycy zwycięzców decydują o tym, gdzie leży dobro, a gdzie zło”. Liczy się przetrwanie, zadanie do wykonania i zapłata. Krew, błoto i zmęczenie, od czasu do czasu urozmaicone złośliwymi kawałami dwóch rywalizujących ze sobą czarodziejów (tak, są czarodzieje, ale nie są wszechmocni).

Narracja jest toporna, prowadzona z punktu widzenia medyka i kronikarza Kompanii. Język jest więc oszczędny, opisy krótkie i sporadyczne, ponieważ spisuje ją kronikarz, nie poeta - wszakże banda żołnierzy, morderców i łotrzyków nie zajmuje się podziwianiem piękna krajobrazu, tylko namierza pozycje wroga.

Trochę ubolewam nad tym, że styl powieści oraz jedna z głównych zasad Czarnej Kompanii by nie pytać przeszłość (zakładając, że pozostaje ona przeszłością), nie pozwalają na nakreślenie głębszych portretów psychologicznych. Szkoda, bo poznanie motywów poszczególnych członków dodałoby im głębi i wiarygodności. Ponadto z powodu perspektywy ograniczonej do pojedynczego członka większej grupy czytelnik poznaje niekompletny obraz wydarzeń, co momentami utrudnia zrozumienie szerszej perspektywy fabuły.

Kiedy jednak potraktujemy to wszystko nie jako mankamenty, a jako cechy gatunkowe i uda się wczuć w tą surową atmosferę, to wówczas dostajemy kawał solidnego cynicznego fantasy okraszonego mrocznym humorem.

Spiski, morderstwa, walka o władzę i mimo wszystko ludzie.

“Wojna to okrutne zajęcie wykonywane przez okrutnych ludzi. Bogowie wiedzą, że Czarna Kompania nie składa się z cherubinów, ale są pewne granice.”

Anegdota na koniec: za każdym razem, gdy pojawiał się zbój o pseudonimie Kruk, to przed oczami wyobraźni miałem dżentelmena z drugiego obrazka XD

Komentarze (1)

Osobistość2piorunów

@saradonin_redux o stary, kolejna część to chyba dotychczas najlepszy kawałek fantasy, jaki przeczytałem. Na równi stoi Narrenturm, ale to zupełnie różne rzeczy są.

479 + 1 = 480 Tytuł: Czarna Kompania Autor: Glen Cook Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Parlando Format: - saradonin_redux - Hejto.pl (demo semantyczne)