Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

70piorunów

A ja nie jestem zaskoczony. Na studiach poznałem mnóstwo bananów, którzy pobierali najwyższe świadczenia socjalne jeżdżąc nowiutkimi autami, mając pokoje w akademiku choć mieszkali 20 km od uczelni. No ale według złożonych przez nich dokumentów wykazywali zerowy dochód, więc...

Nie winię ich, tylko winię system, który pozwala na tego typu wykorzystywanie go.

Komentarze (16)

Inspirator1piorunów

@maximilianan też takich miałem. Mój tato w tym czasie wyjechał na zachód, mama nie mogła pracować, wcale się nie przelewało ale na papierze był dochód i przez całe studia nie dostałem żadnego świadczenia socjalnego. Tymczasem na roku byli goście z full pakietem socjalu, a widać było że z kasą problemu nie mieli od początku. W miarę nowe auta, nowe ubrania.. Był to jeden z powodów dla których rzuciłem dzienne i poszedłem na zaoczne pracując.

Osobistość0piorunów

Jest możliwość to się bierze, normalna sprawa. A obrzucanie ich gównem co obecnie się przetacza wszędzie to typowo polskie podejście spowodowane zawiścią, że ktoś ma lepiej i lepsze możliwości kombinowania.
Daleko nie szukając tutaj każdy ma nową chałupę/mieszkanie, auto z salonu i dobrą robotę, a czy znajdzie się 1 osoba niepobierająca 800+?😁

Inna sprawa z zakupami na biura poselskie, wiedzieli że przeginają i teraz powinni się wszyscy tłumaczyć co robią z tymi 4 ekspresami czy innymi kontrowersyjnymi zakupami. Zwłaszcza że tu mają zrefundowane 100%, a zwykły obywatel żeby przyoszczedzic trochę na podatku ma z tyłu głowy, że na kontroli skarbowej będzie musiał się tłumaczyć co wrzucał w koszta.

Fanatyk18piorunów

@maximilianan nazywaj rzeczy po imieniu, to nie banany tylko oszuści. Też takich miałem.

Wyciągali średnią krajową z samego socialu. Stypendium socjalne, stypendium za kierunek zamawiany, dopłata do akademika. A przed nim 2 letni samochód, potem starzy im mieszkanie za gotówkę kupili, a przecież dochód 0.

Do tego przepite wiecznie mordy i brak totalnej kultury osobistej.

Po wielu latach widziałem jednego na ulicy. Karma wróciła i to bardzo.

Gruba ryba3piorunów

@maximilianan

> jeździła na uczelnię jego Porsche Cayenne na uczelnię

Przypomniał mi się Jimmy Two Times z Goodfellas

Mistrz4piorunów

@30ohm ja znam kilka takich suk, z których jedna została żoną doktora i zrobiła doktorat (kobieta tak tępa, że nie było semestru gdzie nie miała warunku, nie zdała nawet absolutnie podstawowego przedmiotu prowadzonego przez kolegę jej ojca), a druga została chyba ekskluzywną dziwką, albo kochanką jednego z prezesów dużej spółki i jeździła na uczelnię jego Porsche Cayenne na uczelnię.

Osobistość1piorunów

Ale o co chodzi?

GURU44piorunów

@maximilianan Ja zupełnie nie potrzebuję 500/800+. Uważam, że nie powinno się go dawać ludziom o mojej sytuacji finansowej. Ale skoro dają to biorę - jak będą zabierać przez składki/podatki też  pytać mnie o zdanie nie będą przecież.

Póki system pozwala, ludzie biorą. Niezależnie od innych rzeczy,

GURU0piorunów

@bug-overflow
Chłopie, jeśli myślisz że to jedyne co powoduje inflację, to się mylisz. No i przecież napisałem, że biorę. Zresztą nie tylko to biorę od państwa, bo mogę i legalnie inne rzeczy. Oczywiście sporo więcej oddaje podatkami i tak.

Koneser0piorunów

@Ragnarokk Chłopie, Ty więcej tracisz na inflacji, którą to powoduje, niż Ci się z tej jałmużny zwraca.

GURU6piorunów

@Ragnarokk Bierz i nie oglądaj się za siebie. Kradną nawet na oszczędnościach - podatek Belki. Zero sentymentów.

Kosmonauta5piorunów

@maximilianan nauczeni kombinować jak tylko się da, przykład idzie od polityków

Mistrz4piorunów

@ZmiksowanaFretka Ano. Ja na uczelni kombinowałem czy więcej zarobię ze stypendium naukowego czy z pracy w maku i do dzisiaj cieszę się, że wybrałem maka xD

Gruba ryba22piorunów

No przecież tatuś prowadzi firmę budowlaną i od 25 lat nawet nie zarobi minimalnej więc stypendium socjalne się należy XD też takich na studiach miałem

Mistrz5piorunów

@ColonelWalterKurtz otóż to. Miałem pecha mieszkać pokój obok takich siks z architektury, które nie rozumiały, że akademik to niekoniecznie jest miejsce do codziennych imprez do 3 w nocy szczególnie jak ktoś ci regularnie zwraca uwagę, że chodzi na zajęcia i do pracy, więc idźcie sobie do innego pokoju.