Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

129piorunów

Ale ubezpieczenia nie kupią, bo po co XD
Biedni ci rolnicy, zawsze pod górkę.

Komentarze (84)

Fenomen2piorunów

@maximilianan niech idą do swojego Pana Prezydenta, który miał obniżyć ceny prądu o 1/3 (33%), on im pomoże. Ja już nie wiem, co zrobić z tymi skończonymi ćwokami, wystrzelać może...

Fanatyk2piorunów

Tylko dej i dej. Chciałbym przypomnieć że wszyscy im płacimy za składki ubezpieczenia emerytalnego i zdrowotnego. Bo krus prezentuje się tak

- Wysokość składki KRUS opłacanej przez rolnika lub małżonka rolnika w I kwartale 2025 roku wyniesie:do 50 ha — wyniesie 714 zł (w IV. kwartale 2024 - 660 zł)
- powyżej 50 ha do 100 ha — wyniesie 1 290 zł (w IV. kwartale 2024 - 1236 zł)
- powyżej 100 ha do 150 ha — wyniesie 1 869 zł (w IV. kwartale 2024 - 1815 zł)
- powyżej 150 ha do 300 ha — wyniesie 2445 zł (w IV. kwartale 2024 - 2391 zł)
- powyżej 300 ha — wyniesie 3021 zł (w IV. kwartale 2024 - 2967 zł)
- domownik rolnika — wyniesie 714 zł (w IV. kwartale 2024 - 660 zł)

Czas aby rolnictwo stało się jak inne obszary rynku. Fabryka spłonęła od uderzenia pioruna to jest ubezpieczenie.

Rolnicy chyba chcą dołączyć to górników i deweloperów w rankingu najbardziej znienawidzonej grupy w kraju.

Koneser2piorunów

Głupi a nie biedni.

GURU2piorunów

Dobra, jak nie kupili to ch... im w d...
Ale, ubezpieczenia nie są odpowiedzią na wszystko. Po ostatnich powodziach (czyli lata już temu), ale też po jakichś grubszych wichurach kilka lat temu, ubezpieczyciele masowo odmawiali wypłat, albo utrudniali je jak tylko możliwe. W takich wypadkach uważam, że ludziska mają prawo do obrony. Wyjście na ulicę i zmuszanie państwa, żeby przykręciło śrubę cwaniakom, to wtedy wcale nie jest głupi pomysł.

Lider5piorunów

@maximilianan normalny przedsiębiorca zajmujący się wszystkim tylko nie rolnictwem kiedy zdarzenie losowe pogrąży mu biznes - hahahaha, dobrze tak złodziejowi prywaciarzowi XD

Rolnik, który jest również przedsiębiorcą z tym, że produkującym żywność, kiedy zdarzenie losowe pogrąży mu biznes - jeśli rząd nie uruchomi pomocy, wyjdę na ulicę!

Oczywiście pomocy z kieszeni reszty społeczeństwa a jakże…

Gruba ryba2piorunów

@maximilianan Po co mają płacić za ubezpieczenie? W razie czego to wyjadą na ulicę i państwo im daje. Pod względem niedojebania ekonomicznego idą łeb w łeb z górnikami.

Gruba ryba15piorunów

Będzie "Łunio dej dopłaty bo my poszkodowani"?

Gruba ryba24piorunów

Cieszy mię ten rym: "Polak mądr po szkodzie";
Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

Rolnicy są tak samo głupi - albo pazerni - jak ci, co kombinują z umowami "z minimalną a reszta pod stołem", a później skowyt, że emerytura za mała.

GURU49piorunów

niech wychodza.
Oni i tak zaglosuja na pis,wiec wywalone w tych ludzi.
Rzad powien ich olac cieplym moczem.

Lider24piorunów

@maximilianan Ubezpieczenie upraw kosztuje w ch..j. Ale po co się ubezpieczać, przecież Państwo da piniąszki.

Fanatyk1piorunów

Z tego co wiem koszta ubezpieczeń są ogromne

Lider0piorunów

> Z tą różnicą, że jeśli ja go nie kupię to nie wyciągam łap do państwa.
@maximilianan a weź, szkoda ryja strzępić. Udawanie, że te parki maszynowe się wzięły znikąd więc unia wypierdalaj, cwaniaczenie na wszystkim, a potem "kapitan państwo pomusz albo spalę ze 2 opony". A im zawsze wszystko jest źle.

Świeci słońce? Oj dana dana źle niedobrze boże wszystko spalone!
Pada deszcz? Oj dana dana źle niedobrze boże wszystko zgniło!
Wieje wiatr? Oj dana dana źle niedobrze boże wszystko leży nie ma tego jak kosić!
Nic się nie dzieje, wszystko wydaje się być w porządku, aż zbyt dobrze, pogoda jest idealna tylko wyjeżdżać i kosić? No kurwa nie uwierzysz xD Oj dana dana źle niedobrze boże nie zdążę skosić tego wszystkiego i mi plony się wysypią!

I tak do zajebania. I za każdym razem źle. I za każdym azem "państwo dej". Już nawet nie będę wspominał tej hipokryzji z jebaniem po Unii i powtarzaniem coraz to bardziej odklejonych bajeczek o jakimś "brukselskim planie", bo oni wszyscy jebią Unię, jebią ostro, chcą wyjścia z unii, palą opony, wysypują zboże, blokują traktorami drogi przyklejając sobie jakieś proputinowskie bannery bo czemu nie... ale żaden nie chce powiedzieć jak to jest, że przed wstąpieniem do tej złej wstrętnej brukselskiej żydokomuny wszystko co mieli to zajechanego Ursusa C360, Zetora i jak się udało to Bizona bez współwłasności z 2 innymi takimi lokalnymi rolasami i z takim "majątkiem" uchodzili za największych rolników w okolicy, a po wstąpieniu do tejże park maszyn tak jakby im spuchł od najnowszych New Hollandów, Ursusów i John Deerów. Cuda niewidy. Ja bym serio chciał zobaczyć te ich majątki jakby żadnych dopłat nie brali. Albo musieli oddać wszystko co dostali, z uwzględnieniem inflacji of kors.

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru wątek o tym zrób atencjuszu :rolling_on_the_floor_laughing:

Lider1piorunów

Szkoda życia na wlascicieli białych psów

Lider1piorunów

@conradowl ja manipuluję, tak?
Gubisz "zł" w swojej pamięci (tak jak cokolwiek innego, co ci nie pasuje) i potem oskarżasz innych o manipulację xD

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru lubisz odwracać kota ogonem.
Najpierw napisałeś, że z hektara pszenicy jest 4kzł, nie napisałeś czego - dochodu, przychodu, zysku - i w tym samym zdaniu wrzuciłeś, że ubezpieczenie to tylko 300zł.
Ja ci wykazałem, że "Według Wielkopolskiej Izby Rolniczej, koszty uprawy 1 ha pszenicy ozimej mogą wynosić około 8381 zł, a przychody, wliczając dopłaty bezpośrednie i plon 6t/ha w cenie 830 zł/t, mogą wynosić około 6534 zł, co daje stratę 1847 zł/ha.

W niektórych przypadkach, zysk netto może być ujemny, nawet przy plonach 8t/ha" - a ty nie dość, że tego nie rozumiesz BO TO TA SAMA KWOTA ZA TONĘ, czyli te 85zł z GUS to jeszcze się kłócisz nie wiem o co - gdzie masz czarno na białym, że zysk netto jest ujemny i tyle. Stąd takie uprawy nie są ubezpieczane, bo i tak nie przyniosą dochodu.
Sam wyciągnąłeś z GUS cenę pszenicy zestawiając z ceną ubezpieczenie. Problem w tym, że wyciągnąłeś tylko przychód - bez kosztów. I zestawiasz to z ceną ubezpieczenia. Manipulujesz. Nie podajesz źródła, nie piszesz czym te 4k zł miało być. Nic. I jeszcze do mnie, że koszty mogą wynosić 8k w skrajnych przypadkach - no nie, but w skrajnych tylko tak właśnie jest, a za hektar wyciągniesz z tego co wrzuciłem te 4 do 6k zł i wtedy masz niecałe 2k w plecy. Nie rozumiesz co wrzuciłem i co jest z czym porównywane. Jak ty uzasadniasz zakup ubezpieczenia tym, że z hektara jest 4k zł bez podania pozostałych kosztów to rozumiem, że mieszkanie na kredyt kupisz przy zarobkach 10k, no bo stać cię na kredyt 9k zł wtedy, tak? Nie będziesz jadł, pił, płacił za prąd - to nie ważne. Ważne że masz przychód 10k?
Pomyśl trochę. Ja ci wykazałem błąd, a ty teraz za wszelką cenę to pomijasz. Napisałeś bzdurę mającą zmanipulować czytającego, że z hektara jest 4k, a ubezpieczenie tylko 300zł. Kij z tym, że nic o brutto, netto i kosztach nie wspominasz.

Mistrz1piorunów

@PanNiepoprawny chłopie ty się kłócisz z danymi z gusu i sam się ośmieszasz nie czytając własnych źródeł

Lider2piorunów

@conradowl
> o pomoc bo grad był to raczej się zgłaszają cwaniaki oraz ci, co średnio się znają i nie przewidują.
O patrz, teraz nagle rozumiesz co pisaliśmy od samego początku XD

Lider3piorunów

@conradowl XDDDDDDDDDDDDD
Zastanawialo mnie, czemu dałeś tylko krótki cytat, a nie link do źródła xD
https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/zboza/kalkulacja-uprawy-hektara-pszenicy-ozimej-ile-wychodzi,150267.html

Strata to nie 1800zl tylko 400zl, pod warunkiem, że usługowo pokostkujesz słomę i kupisz zboże do zasiewu zamiast użyć własnego.
No i niespodzianka: wyliczenia zawierają ubezpieczenie upraw. Kłamczuszku.

Kalkulacja uprawy hektara pszenicy ozimej. Ile wychodzi? - ZbożaKolejny raz nad kalkulacją uprawy pszenicy ozimej pochylili się przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Tym razem obliczenia te dotyczą lipca 2024 r.www.farmer.pl
Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone i jak najbardziej się zgadzam - każdy kto zna się na swojej branży będzie zarabiał, o pomoc bo grad był to raczej się zgłaszają cwaniaki oraz ci, co średnio się znają i nie przewidują.

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru no i co chciałeś przekazać tym? Ja wstawiłem od razu skąd dane i dokładne ceny. Ty napisałeś: pszenica to 4000zł z hektara (czego? Dochód, zysk, koszt siania?) i ubezpieczenia 300zł. Co chciałeś tym przekazać?
Teraz dopiero wrzucasz link i wychodzi z tego, że te 4k to przychód. Super. Co ma przychód do ceny ubezpieczenia w takim razie i czy z łaski swej możesz wyliczyć koszty? Bo nadal nie widzę sensu w tym, że połączyłeś 4k za hektar (dochodu, przychodu, zysku - nie było wiadomo) z 300zł ubezpieczenia za hektar.

GURU3piorunów

@conradowl
ale co ma za znaczenie czym kto sie zajmuje? xD
Mowimy o rolnikach,a ja mowie o tym,ze tam biedy nie ma,wrecz przeciwnie.
Moj kolega z rownoleglej klasy jest rolnikiem i z doplat ma tyle kasy,ze nie oplaca mu sie pracować na etat- sam mi to mowil.

W rolnictwie biedy juz nie ma,to granie na instyktach ludzi,bo bieda na wsi przed wejsciem do UE byla OGROMNA.
Aktualnie zyja i maja sie dobrze,lepiej niz 90% pracujacych w miescie.

Niezaleznie od branzy kazdy kto sie zna swojej pracy bedzie godnie zarabial¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów
Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru tak jak myślałem. Ty nie napisałeś czy to zysk, dochód, przychód. Tylko tak o: pszenica 4k z hektara (co i tak jest nieprawdą bo ani to nie koszt, ani przychód), a ubezpieczenie 300. I jeszcze dopłaty. To niby co sugerujesz czytającemu? Co niby chciałeś przekazać?
Ja się kopać tutaj nie będę. I nie, moim źródłem nie jest instytut danych z dupy, to twoje źródło. Ja napisałem wyraźnie: Wielkopolska Izba Rolnicza i podałem ceny: przychód, dochód i stratę z tego źródła. Widzę, że tak nienawidzisz rolników, że aż kłamiesz.

@jajkosadzone no i ci co mają biznes funkcjonujący jak trzeba to zapewne się ubezpieczyli, o dopłaty i protesty też nie krzyczy 100% rolników. Poza tym co to za argumenty - auta, domy? Deweloper IT nie powinien mieć płatnego urlopu bo ma auto i dom? Kierowniczka Żabki powinna być wykluczona z publicznej opieki zdrowotnej bo ma dom? Co to za argumenty? Ci wszyscy lokalni rolnicy to są ci sami, którzy mają straty?
Tak się można bez końca przerzucać.
Ja już skończyłem.
Uważam, że ubezpieczać się powinni. Jednocześnie zwróciłem uwagę, że na pszenicy w Polsce nie ma zysku. Są straty. I tyle - bo tu wyżej podano pszenicę jako przykład. Nie mam zamiaru tu roztrząsać co się opłaca, co nie.
Niech się ubezpieczają - jak najbardziej zgoda. Tylko nie wszystko się opłaca ubezpieczyć i tyle bo nie wszystko to jest zysk.

Lider2piorunów

@conradowl a gdzie ja napisałem, że to jest zysk?

Ty za to hodując kury w szkocji wiesz, że pszenica w Polsce się nie opłaca. Źródło:IDZD

Patrzysz na polskie rolnictwo miarą "swojej" fermy, ktora jest prawdopodobnie większa niż "moje" miasto rodzinne i nie rozumiesz, że w Polsce prędzej znajdziesz rolników, którzy całą wsią zrzucają się na sprzęt i jest u sołtysa jedna czterdziestoletnia talerzówka do pożyczania między sobą niż takich, co ich stać na zatrudnienie kilkunastu czy kilkudziesięciu osób na umowę o pracę.

GURU1piorunów
GURU2piorunów

@conradowl
chcialbym zobaczyc bide u lokalnych rolnikow co maja kilka hektarow pol truskawek- nowo wybudowane domy,osobne czwartaki dla pracownikow sezonowych,ubrani w ciuchy firmowe od projektantow,a do dzieci do szkoly przyjezdzaja autem typu bmw x5 rocznik salonowy. Oczywiscie z silnikiem wysokopreznym,bo jest zwrot akcyzy za paliwo.
Inb4: to nie byl jeden rolnik,tylko cala wiejska szkola i to na lubelszczyznie.

Wiec jezeli ktos ma 50 hektarow i wiecej to tam jest sroga kasa,ale lepiej robic z siebie ofiare i biedaka,bo to sie politycznie i spolecznie sprzedaje.

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru tak jest, ja wszystko ignoruję. Tylko ja dołączyłem do dyskusji po tym, jak napisałeś że pszenica to 4kz hektara. Zwróciłem uwagę, że to nie jest zysk i wstawiłem oficjalne dane, z których wynika że w Polsce nie opłaca się uprawiać pszenicy. I tyle. Normalnie kopać się z koniem można.
> od 300 do 1000zl za hektar. Pszenica paszowa daje 5 ton z hektara, czyli jakieś 4000zł. A większość zbóż jest warta więcej.
> A do tego jeszcze jakaś dopłata pewnie się trafi
Tak jakby te 4k to był czysty zysk i z tego chciwi rolnicy nie chcą sobie za 300zł ubezpieczyć. Co jest kurła bzdurą. Ale zamiast się do tego przyznać, to dyskusja u wypominanie sobie szczegółów.

W dupie to mam, @PanNiepoprawny dobrze napisał. Nie przetłumaczy się. Ty wiesz lepiej i plujcie dalej na siebie w kraju bo przecież wszyscy są gówno warci, tylko wy elita. A później przy wyborach - kto kurła wybrał pisowca, dlaczego nas nienawidzą? No ale pszenica 4k z hektara daje (czego? Litrów szczyn?), a ubezpieczenie tylko 300zł... I na tym koniec. Wykazałem, że napisałeś bzdurę, sam hoduję nioski i do tego w Szkocji i nie mam zamiaru się przerzucać na argumenty, które ci Google podpowiada bo "średnio gospodarstwo w Polsce ma 10ha". Średnio to ja z psem mamy po trzy nogi. Wiedzę o rolnictwie z Google masz i się tego trzymaj.

Masz krótko: macie wszyscy kurła rację, a rolnicy sami sobie winni, więcej tu nie mam zamiaru się kopać z wami.
Niech się rolnicy ubezpieczą na wszystko, tylko potem ty będziesz miał chleb za 15zł. Najtańszy. Bo przecież to nie będzie miało wpływu na ceny...

Lider1piorunów

@conradowl otóż to, ignorujesz wszystko, co ci ludzie próbują wytłumaczyć, jednocześnie sam masz jakieś oderwane od rzeczywistości wyobrażenia, że jak ktoś ma 50ha pole to jest zdany na to, czy pan z lokalnego skupu powie 20 groszy czy 70 groszy za kilogram.

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru nie odróżniasz wielkości istniejących gospodarstw od wielkości gospodarstwa, która powinna przynosić stały zysk.
Nie wiem po co tak dyskutować, ja jedno, ty drugie. Ten kolega co jeździ do sąsiedniego województwa to ma 10ha?

I nie mówię, że ty konkretnie. Wydźwięk tego wątku i ogółem komentarze są jakie są.

Fanatyk1piorunów

@conradowl daj spokój - na chuj im tłumaczysz. To samo było z wyborami i ich bańką. Internetowi trolle ze złotą metodą na wszystko.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone dodaj wszystkie ryzyka. A często (np od suszy) ubezpieczyciele odmawiają ubezpieczenia. I chuj. I przyjdzie @maximilianan ze swoją złota poradą, bo nikt przecież wcześniej na to nie wpadł i będzie tak pierdolił pod publiczkę dla piorunów. Rzygam tym już.

Autorytet1piorunów

@PanNiepoprawny wystarczy nie dać zgody na kontakty marketingowe i nikt nie zadzwoni.

Lider0piorunów

@conradowl secundo: gdzie ja napisałem, że wszyscy rolnicy są źli?

Tertio: gdzie ja kogoś wyzywałem za zagłosowanie na któregoś kandydata?

Lider0piorunów

@conradowl co ty pierdzielisz w ogóle xD
Twój poziom oderwania od rzeczywistości jest iście kosmiczny, jakie 50ha?
Ci, którzy skutecznie zarządzają >50ha gospodarstwem raczej nie liczą na pomoc państwa

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru no i fajnie, tysiąc na miesiąc. A tu masz 300 od hektara i hektarów by się w ogóle opłacało mieć gospodarkę to wypada mieć 50. Mniej to tylko bida i hobbyści.
Zresztą ja nie bronię tych co płaczą za dofinansowaniem od państwa. Zwracam tylko uwagę, że to nie jest żaden super biznes mieć gospodarstwo. I tyle. Bo naskoczyliście jakby wszyscy rolnicy byli źli. Już po wyborach zobaczyłem jak wielu klnie i wyzywa innych ludzi, bo nie wybrali tego co chcieliście i szczerze mówiąc to rzygać się tym chciało. Tak samo chce się rzygać wiecznym wyzywaniem rolników, górników i kto tam jeszcze jest.
To nie Kaczyński ten naród dzieli. Sami się cały czas dzielicie, politycy tylko to wykorzystują. Nienawidzić i dowalić innym bo tu dużo jest np. pracowników korpo - już taki portal jest, wykop się nazywa.

Lider1piorunów

@conradowl
> Rolnik ma ten problem, że to skup dyktuje cenę.
Skup ma kontrakty tak samo jak inni. Jak ma więcej dostaw niż klientów to obniża cenę. Jak odwrotnie - podwyższa.
Nikt nie każe rolnikowi sprzedawać do skupu, a tym bardziej do konkretnego skupu.
Zejdziemy na poziom dowodu anegdotycznego: dokładnie ten rolnik, co to mi odpowiada, jak to nic mu się nie opłaca i ma starego 5-letniego mercedesa wozi zboże do młyna w sąsiednim województwie, bo tam lepszą cenę dostał.

Lider1piorunów

@conradowl ubezpieczenie biura księgowego to 1000zl na miesiąc, a przecież można wołać kasę od państwa jak pożar strawi serwery i archiwum, co nie?

Fanatyk1piorunów

@solly-1 @solly-1 nie. Sprawdź sobie czym jest dochód, to nie to samo co zysk. Między innymi od czego płaci się podatek dochodowy? Od zysku? Nie, zysk to część dochodu po odjęciu podatków i wszelkich innych kosztów

Fenomen5piorunów

@PanNiepoprawny dlaczego w tym kraju sa jakies grupy zawodowe, ktore moga sobie na zyczenie terroryzowac kraj, kiedy rzad osobiscie nie ukleknie przed nimi, zeby im obciagnac?
gornicy - a bo przebranzowic sie jest trudno, tyle ludzi bez pracy, mi ten deputat sie nalezy!!! ;(
rolnicy - a bo ubezpieczenia zbyt drogie, zeby je kupic

Fenomen1piorunów

@conradowl
> Dochód to nie to samo co zysk.
To jest to samo.
Pomyliles z przychodem.

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru zysk jest z gospodarstwa, a nie np. tylko z pszenicy. Wiadomo, że nikt za darmo nie będzie robić. Chodziło o to zdanie "zawsze słyszę od rolników, że im się nie opłaca robić". No właśnie się opłaca, ale jak np. ubezpieczysz 100% upraw to się nie będzie opłacać. Jakoś podatek od cukru firmy też przerzuciły na klienta, tak samo samochody zdrożały w pandemii i jakoś nie tanieją, choć już dawno łańcuchy dostaw jadą pełną parą. Rolnik ma ten problem, że to skup dyktuje cenę.

Lider3piorunów

@conradowl prosta sprawa, nie chcesz ryzykować to bierzesz ubezpieczenie. Nie opłaca się ubezpieczyć? No to bierzesz ryzyko na siebie.

Ewentualnie udajesz, że nie ma ryzyka żadnego, a jak się coś stanie to olaboga dajcie pinionszki bo mi zmiotło uprawę, do której intak dokładam bo unia kazała m

Fanatyk0piorunów

@maximilianan i z tymi dopłatami nadal jesteś stratny, ale musisz siać dane ilości bo inaczej w ogóle nie będzie dopłat - na nic. To nie jest tak, że masz gospodarkę i kasa sama spływa.

Mistrz0piorunów

@conradowl ale mordo nie o tym mówimy. A co do żywności to właśnie po to są dopłaty i limity produkcji - tak to wszyscy by sadzili buraki cukrowe.

Fanatyk1piorunów

@maximilianan a z czegoś innego jeszcze inna cena. Sami wyżej podajecie przykład pszenicy i dochód. A dochód to nie zysk. Ot co.
Ja też nie mam ziemi i w domu rodzinnym (zastępcza rodzina) było pięć hektarów, kredyt za nie chyba w końcu stary spłacił po 30 latach. Gdzie borówka owocowała 25 lat. Czysty zysk, kupuj ziemię 😉
Wiadomo, że są rolnicy z głową i bez. I też uważam, że powinni się ubezpieczać, a nie wołać o dopłaty. Tylko... Jak się ludzie budują na terenach zalewowych to mam to w dupie. Ale żywność i jej ceny to jednak nie mam w dupie, to zasób potrzebny i tyle.

Mocarz8piorunów

Do tego na fotkach dwie różne rośliny.

GURU39piorunów

@tschecov to akurat autor artykułu się popisał :grinning:

Rolnicy żeby dostać dopłaty muszą ubezpieczyć minimum 50% upraw, ale oczywiście pozostaje druga połowa, której bardzo często nie ubezpieczają.