
Amerykański sąd nakazuje OpenAI zachowanie USUNIĘTYCH wiadomości z ChataGPT
MartwyProstyWirtuoz
30piorunówJeśli ktoś by miał jeszcze wątpliwości czy bezrefleksyjne korzystanie z amerykańskich produktów i usług stanowi zagrożenie. Problem dotyczy użytkowników z całego świata, także płacących.
Komentarze (18)
czyli moje pytanie o 100 technik samogwałtu na wypadek znalezienia się na bezludnej wyspie jest już wieczne? :palm_tree: :left-facing_fist:
@tmg jeśli "przebrzydły onanista", to błaby jedyna Twoja wada, to będę głosował!!! Aktualny elekt ma więcej "za uszami" 😁
@tmg no i w takim wypadku odpowiada się. "Jeszcze jak " 😉
@tmg - no w dupie bez worka by na pewno zamokło :neutral_face:
@koszotorobur i jak będę kandydował na prezydenta to jakiś Onet napisze że jestem przebrzydłym onanistom heh
@sierzant_armii_12_malp wydrukuję sobie i wsadzę w wodoodporny worek by nie zamokło :smiley:
@tmg - nie tylko wieczne ale już powiązane na wieki z Twoją osobą :grimacing:
@tmg Po co ci aż tyle? I tak nie zapamiętasz.
@MartwyProsty FYI: Praktycznie każdy system zachowuje "usunięte" treści, nawet bez wyroku sądu. Milion razy prościej jest oflagować coś jako usunięte, i nie pi⁎⁎⁎⁎lić się z problemami spójności danych, niż fizycznie usuwać z bazy.
Nawet nie wspominam tutaj o backupach, bo sorry, ale jak jakiś user zażyczy sobie usunięcia danych, i faktycznie ktoś je wykasuje z aktywnych baz danych, to nikt się nie będzie cackał z usuwaniem tego z backupów sprzed 3 lat. xD
> czy bezmyślne korzystanie z amerykańskich produktów i usług stanowi zagrożenie
Korzystanie z każdego SaaS stanowi takie zagrożenie, niezależnie od kraju. Jak ktoś chce być bezpieczny, to niech stawia wszystko on-prem, ze świadomością co zyskuje, co traci. Ja wszystkie automatyzacje domowe mam lokalnie, i cały ruch sieciowy z każdego smart-gówna, drukarki, etc, wycięty w pizdu. Jęczą o update'y ale dopóki mogą się połączyć tylko i wyłącznie z centralką, to niech sobie jęczą.
Ai do rozpoznawania obrazów w monitoringu domowym też mam lokalnie, specjalnie sobie kompa pod to kupiłem. LLMa jeszcze w domu nie postawisz o ile nie śpisz na kasie, ale za 3 lata spokojnie.
@LondoMollari dzięki!
@Marchew @pan_muj Model to YOLOv5s, odpalony na Odroidzie M1, skleciłem to do kupy jakieś 4 lata temu, wtedy to była najsensowniejsza tania opcja.
Wyrabia się z kilkunastoma klatkami 640x640 na sekundę, wrzucam im feed z kamer w domu i jednej na podjeździe, dostaję labele w stylu [kot], [człowiek], [samochód]. Generalnie model robi to co ma robić - rozpoznać czy ruch w domu to kot (ok), czy złodziej (raczej nie ok) albo rozpoznać, że jakieś auto stoi na moim podjeździe.
* https://pytorch.org/hub/ultralytics_yolov5/
* https://blog.roboflow.com/yolov5-improvements-and-evaluation/
* https://www.hardkernel.com/shop/odroid-m1-with-8gbyte-ram/
@LondoMollari Podpinam się z pytaniem o soft do rozpoznawania obiektów. Wołaj mnie :smiley:
@LondoMollari Problem przetrzymywania danych nie dotyczy backupów.
@pan_muj Zerknę wieczorem, model jest stary, sprzed 3 lat bo wtedy to robiłem, i nic nie pamiętam co tam jest.
@Amebcio Nie wiem jak to jest w USA, ale nawet w RODO, jeśli backupy są szyfrowane, i masz z głową napisaną politykę dostępu do nich i bezpieczeństwa, to będzie ok. Nie traktuj tego oczywiście jako porady prawnej przy wdrażaniu swojego rozwiązania.
> aktywnych baz danych, to nikt się nie będzie cackał z usuwaniem tego z backupów sprzed 3 lat
Te backupy mogą być bardzo drogie jeśli ktoś nie będzie się cackał
@LondoMollari W jaki sposób wykonałeś rozpoznawanie AI?
@LondoMollari Różnica jest taka, że w UE przynajmniej powinieneś mieć spójność prawa. USA sobie roszczą prawo do nadzoru nad całym światem wbrew lokalnym przepisom, nawet jeśli użytkownik i serwer są spoza USA ( Cloud Act ).