
Azerbejdżan blokuje dostawy pomocy humanitarnej dla mieszkańców Górnego Karabachu [ENG]
bojowonastawionaowcaMistrz
28piorunówAzerbejdżan domaga się, by jeśli już pomoc przychodziła, to dłuższą drogą od strony Azerbejdżanu, a nie krótszą od strony Armenii. Miałoby to na celu ukrócenie separatyzmu na obszarze będącym od wielu lat zarzewiem konfliktu między oboma państwami
Komentarze (6)
@bojowonastawionaowca Górskiego Karabachu :grinning:
@ZdrowyStolec Jak najbardziej masz rację, przepraszam za błąd 😒
Już my znamy tę pomoc humanitarną. W ołowiu. 😉
Ormianie to k⁎⁎wy, więc ojoj, jak mi nie szkoda xD
@ZdrowyStolec jak się poczyta historię wojny Armeńsko-Azerskiej z lat 90ych, to o ile nie usprawiedliwia to metod Azerów, to samą "niechęć" można zrozumieć.
@Loczek18 Ormianie na minus się nie wyróżniają wśród sąsiadów (Turcy, Kurdowie, Persowie, Gruzini, Kacapy), natomiast jeśli chodzi o niektóre zdolności intelektualne (smykałka do matematyki, szachów czy handlu) to nawet wyróżniają się zdecydowanie na plus.
To, że trzymają z Rosją wynika raczej z konieczności, a nie z wielkiej sympatii do Kacapów. Każdy inny sąsiad chciał albo nadal chce ich podbić (Iran, Gruzja) albo wręcz wymordować (Azerbejdżan, Turcja).
Byłem w Azerbejdżanie kilka lat przed ostatnią wojną z 2020. Poziom indoktrynacji ludzi tam przypomina nazistowskie Niemcy. W Baku na legalu wisiały plakaty nawołujące do zemsty na Ormianach. Dzieci w szkołach uczą się antyormiańskich piosenek. W TV Ormian przedstawia się jako robactwo i podludzi itp.
Także ja w tym konflikcie zdecydowanie sympatyzuję z Armenią. Nawet jeśli im pomaga Rosja.