Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika lubiespac w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

51piorunów

Babcia ma jaja,😀

https://streamable.com/59piux

Komentarze (11)

Osobistość1piorunów

Nigdy nie rozumiałem strachu do śmierci. Jak nadejdzie to nadejdzie, zero kontroli i zero wpływu po fakcie skoro nic dalej nie ma

Lider0piorunów

@utede ja nie czuję strachu, ale po prostu trochę szkoda. dostaliśmy szansę jedną na miliardy żeby się tu pojawić, ale za wcześnie żeby załapać się na rewolucję znacznie przedłużającą życie, albo technologię która mogłaby zapisać "gdzieś" naszą świadomość gdy ciała fizycznie już nie będą nadawały się do użytku

Fenomen2piorunów

@utede zwroc uwage, ze bierzesz pod uwage jeden scenariusz - niczego dalej nie ma. domyslam sie, ze sie nie zgodzimy w tej kwestii, ale co sie dzieje po smierci pozostaje niewiadome. jedni wierza w pola elizejskie, raj, niebo, pieklo, hades i reinkarnacje. ja sam sadze, ze po smierci odrodze sie jako zupelnie inny czlowiek, z ustawieniami fabrycznymi. takie troche filozoficzne bzdury, ale w tym kontekscie nie da sie inaczej. sama mysl o tym, ze moge umrzec mnie nie przeraza, poniewaz smierc wydaje mi sie obecnie abstrakcja - jestem mlody i zdrowy. ale oczywiscie kiedy poczuje oddech smierci na karku, to juz nie bede taki spokojny.

Gruba ryba9piorunów

Normalne podejście.

Spodziewałbym się, sugerując takim opisem ("babka z jajami"), że przypada na nią 5-6 babek 80+ popierdolonych w temacie śmierci. Ale nie jest tak. Wręcz odwrotnie - kobity urodzone w latach 30,40 to jakiś mega racjonalny sort. Obsłużyłem dziesiątki takich Pań w ramach pracy przy oknach, bywałem w ich zawsze ogarniętych domach, no i sam mam babcię rocznik 39 - nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo zdroworozsądkowe są te osoby, przystępne w rozmowie, a nawet ogarniające technologie (piszą do mnie samodzielnie lub przez przez AI . Nie wyobrażam sobie być tak sprawnym w ich wieku żeby np. dawać się teleportować, lub nie bać się implantu zamiast zwykłego telefonu - ale one przeszłyby nad tym do porządku dziennego, jestem pewien) xD

Fenomen1piorunów

@Heheszki też mam babcię z tego rocznika i podzielam obserwację. Myślę, że to przez to, że urodziły się w czasie wojny. Doświadczyły jako dzieci jej lub czasów tuż po, które były w chuj trudne. Musiały szybko dorosnąć i pomagać w gospodarstwie, nie było czasu na rozczulanie się. Dodajmy do tego życie przez cały czas trwania PRLu i dostajesz ludzi zaradnych życiowo, pragmatycznych i umiejących znajdować radość z życia bo doskonale wiedzą jak kruche jest.

Gdyby dzisiejsza młodzież mogła doświadczyć choć przez dwa tygodnie tego co starsi w ich wieku to myślę, że zmienili by zdanie na wiele tematów.