
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
269piorunówKomentarze (51)
@festiwal_otwartego_parasola gdzie i po ile pieniędzy? może mi się uda kupić dla kota
ukradzione vs. przyniesione z pracy... Dolina Prypeci
powinni gościa o paserstwo pozwać. zaraz by prosił, żeby posłuchali wszystkiego, co wie o tej hurtowni
Jakie to są zwierzęta. Byle się nachapać. Dobrze że nie wszyscy na tym świecie tacy są.
Jak ja takimi osobnikami gardzę.
W IT tyle się mówi o licencjach. Tutaj nie ma czegoś podobnego, łamanie postanowień co do przeznaczenia produktu?
Ale do rzeczy - jeśli pracuje w fabryce i wynosi towar, to wypadałoby wywalić na zbity pysk. A jeśli pracuje w schronisku i sprzedaje otrzymana karme, to wypadałoby również wyciagnąć jakiś konsekwencje.
@kodyak Jedyne co przychodzi mi do głowy to jakaś partia do utylizacji. Ale też się skłaniam, że napisał tak dla zmyłki.
@korfos oj. Nie znam takich fabryk. Przecież to się zaraz w papierach nie zgadza. To już nie te czasy choć nie twierdzę że nie ma odwaznych
@hist4min4 często w fabrykach jest zasada - albo wynosisz rzeczy z pracy razem z nami, albo nie damy ci żyć i zostaniesz zwolniony.
Vinted było spoko na początku albo jak się jest w niektórych, zachodnich krajach UE.
Nasz mental kombinatorsywa oraz liberalne podejście aplikacji do takich praktyk zajechało cały fajny koncept.
Zalew badziewia z fast fashion kołchozów typu shein, sprzedawanych jako coś lepszego i drożej. Sprzedawanie rzeczy kupionych w action i pepco po wyższych cenach. Używanie narzędzi ai do fejkowania zdjęć przedmiotów, usuwanie metek. Po właśnie sprzedawanie rzeczy "nie na sprzedaż" czy np. vapów jako ładowarki.
No handlarstwo pełną gębą jak na bazarze jakimś. Niby apka nie pozwala regulamin na działalność ale w rzeczywistości ciche przyzwolenie i burdel się kręci
@bejonse @bishop @cyberpunkowy_neuromantyk No ale to jest w zamyśle bazar, z wszelkiego tego rodzaju konsekwencjami, mi tam jakoś odpowiada ten klimat, chociaż trzeba się pilnować, żeby się nie naciąć - zresztą tak samo, jak na prawdziwym bazarze. Ja mam nawyk sprawdzania wszystkiego "wyszukaj obraz w google". Bardzo pomocne narzędzie. W dużej ilości przypadków okazuje się, że to towar z aliexpress/temu w cenie 2x droższej XD
Właśnie patrzę na zestaw narzędzi do modelowania w glinie na przykład 😆
Ale nie powiem, trafiają się perełki też. Chociaż ja akurat szmat nie kupuję, bo dla mnie nawet 10 zł + przesyłka to już 20 zł, a to za drogo za używany ciuch, którego nie można nawet przymierzyć. Bardziej przedmioty, paski, torebki.
@bishop w tym TK Maxx to zawsze było drogie gówno, złachane rzeczy które przewalały się po wyprzedażach pięć sezonów i nikt ich nie chciał, nigdy tam nic z ubrań nie kupiłam, co najwyżej jakieś akcesoria do domu czy kuchni
Zależy. Do kupowania używanych książek jak znalazł, do tej pory byłem zadowolony z każdego zakupu.
@bejonse ja dodatkowo jestem prawie pewien, że pracownicy outletów typu TK Maxx sprzedają tam lepsze ubrania z nowych dostaw zostawiając szrot na sklepie
Ale to trzeba być francą bez kręgosłupa, żeby takie coś odpierdalać.
@festiwal_otwartego_parasola Patologia. Nikt mi nie wmówi, że osoba która tak postępuje ma jakiś moralny kręgosłup.
Mam nadzieję że namierzyli które schronisko jest tak przedsiębiorcze
@Paulie też to podejrzewam. Z hurtowni? To nie ma kodu kreskowego
@Evivalarte Albo pracownika co "załatwił z firmy"
To jest ten sam typ zjebanych "handlarzy" co skupują wszystko na pniu i potem odsprzedają. Obecnie jest drama w temacie mleka modyfikowanego, kilka marek zostało wycofanych ze sprzedaży. Mały krajowy producent Laktowit oferuje jako jeden z niewielu bardzo dobry skład mleka i obecnie nie jest w stanie obsłużyć wszystkich zamówień bo ma ich tak dużo. Podnieśli cenę puszki mleka o 3 zł, z 40 na 43 i limitują ilość dziennych zamówień. K⁎⁎wy i sępy przekupne (bo inaczej tego nazwać nie można) zamawiają i blokują zamówienia dla naprawdę potrzebujących i odsprzedają puszki po 60 zł na Vinted. Wszystko dla 17 zł zarobku 🪓 🪓 🪓
@bishop ja nie paskarz czy spekulant a TREJDER :smiley:
@WhiteBelle aLE pRZECIEż tAKIE sOM pRAWA rYNKU kUPUJE tANIO sPRZEDAJE dROGO kAżDY tAK rOBI hEHE cZEGO sIę cZEPIASZ
@bishop jak ja tych szkodników społecznych nienawidzę. Ostatnio jak wszędzie był lód, to zaraz jeden rodzaj całkiem tanich, a dobrych raczków na buty został wykupiony i wystawiony na allegro z chorą przebitką.
Na studiach współlokator jadł ryż i makaron z jakiegoś programu pomocy socjalnej.
Mówił, że w jego okolicach można było je bez problemu kupić w lokalnych sklepach xd
Polak nawet zwierzęciu Polakiem xD
Żydostwo ludzkie nie zna granic. Jestem z jakiegoś powodu na grupie "Wrocław uwaga śmieciarka jedzie" na której ludzie wrzucają różne przydasie znalezione na śmietniskach lub kiedy chcą coś wywalić, ale wygląda fajnie. O ile opcje ratowania kwiatków czy książek są spoko to zauważyłem raz że ktoś chce oddać 100kg najtańszej suchej karmy z Biedronki, przeterminowane o 3 miesiące xD albo ktoś miał w zamrażarce mięso z datą do 2021 i oddają dla odważnych XD
@3cik tak. Nie miałeś problemu z porównaniem zachowania ludzi do najgłupszych małp w zoo, choć było to oczywiście krzywdzące dla tych zwierząt. Jadę tutaj po bandzie xD
@ZohanTSW to się nazywa krzywdzący stereotyp / ksenofobia
@3cik chodziło o określenie kogoś "żydem", z małej, co oznacza pazerność i chęć wzbogacenia się niskim kosztem.
@ZohanTSW "żydostwo". Ocyganić i oszwabić.
Oceniając zachowania innych zważ na sposób w jaki to robisz 😛
@Czokowoko
mam nadzieje,ze smietana z plesnia
@ZohanTSW ja jestem w stanie zrozumieć że ludzie lubią łapać okazje, bo to zawsze dopaminka ale kurwa ci ludzie to pewnie szyszki i kasztany nawet zbierają bo za darmo xD
@Czokowoko rybek? To jak wybieg najgłupszych małp w zoo xd
Najlepsze jest jeszcze jak ktoś zapyta "a na chuj komu pół otwartej śmietany" to zaraz spieszą z odpowiedzią "kreatywność ludzka nie zna granic"
@ZohanTSW W Szczecinie też jest taka grupa i ja ją traktuję trochę jak oglądanie rybek w akwarium xD To co ludzie oddają to aż skręca. Pół otwartej śmietany (małej xD) ktoś wystawił i z 7 osób się zgłosiło xD Myślałem że w Szczecinie taka bieda ale widzę że te grupy tak mają.
@festiwal_otwartego_parasola jeszcze jaki k⁎⁎wa bezczel- nie pasuje to nie patrz. To jest dosłownie mental tej hołoty co ostatnio było głośno o warunkach w schroniskach- nie gap się, nie zadawaj pytań o warunki bytowe zwierząt i przestań drążyć, to nie będziesz mieć problemu. A ze zwierzakami to c⁎⁎j 😒 Takich zjebów powinno się zgłaszać.
@NatenczasWojski Owszem, ale to wyjątek a nie norma i nie dotyczy takich luksusowych marek jak nike, adidas czy puma XD
Sorry, kto da 50 zeta za używaną bluzeczkę (+ prowizja Vinted + przesyłka), jak w tej cenie masz nówki np. Cocodrillo gdzie mają naprawdę super jakość bawełny i nadruków, darmową dostawę powyżej 150 zł i na dodatek masz prawo do 14 zwrotu bez podania przyczyny. Kolega myśli, że obłowi się nie wiadomo ile na używanych ciuchach.
@GazelkaFarelka są ciuchy używane droższe niż nowe. Nie wierzyłem ale faktycznie tak jest, moja żona się kiedyś w takich lubiła. Na przykład stare kolekcje Kupisza.
@jajkosadzone a kto im przyklaskuje. Wszyscy się oburzają i o jejku jakie to nieetyczne. Nawet doda przyszła nasrala i poszła. I co z tego. Nic.
@jajkosadzone Ale pewnie trudno to zrozumieć komuś, komu 20k nie wystarcza miesięcznie na życie, czy tam ile to było, jak już sobie wjeżdżamy XD
Dla mnie i 10 zł dobre, jak w tym czasie i tak bym siedziała i pierdoliła głupoty na hejto.
@jajkosadzone No, jak oczekujesz kokosów za używane szmaty to faktycznie, lepiej do worka na pszok. Sorry, to jest typ towaru co używany mocno traci na wartości i fajnie, że jest taki Vinted gdzie w ogóle można coś za to dostać. Ja wystawiam za sensowną cenę, ludzie kupują bez gadania, wsadzam to w jakąś reklamówkę, owijam taśmą i przy następnym spacerze wrzucam do automatu paczkowego. Zero problemu, wszyscy zadowoleni.
@GazelkaFarelka
za 5-10 zl mi sie nie chce szarpac,wole wyrzucic,bo wiecej czasu poswiece na pakowanie i ogarniecie ubranek
Ale pewnie trudno to komus zrozumiec,kto wyrzuca smieci przez okno
@jajkosadzone jak wystawia się za 10% ceny sklepowej to kupują bez gadania, bo jeszcze kto inny w tym czasie sprzątnie jak będą dyskutować
@GazelkaFarelka
jednak kupowali w normalnych cenach.
A za 10% jak mam sprzedawac i sie szarpac z aptologia- wole wyrzucic na smietnik
@jajkosadzone Też bym nie dała połowy ceny za używany ciuch, dodatkowo biorąc pod uwagę że na vinted nie ma zwrotów bo kupujesz od osoby prywatnej, natomiast bluzgi żadne mi się nigdy nie trafiły.
Używane to myślę że tak 10% wartości, i tak spoko że komuś się przyda, nie wyląduje na śmietniku a mi parę złotych wpadnie. Do paczkomatów wrzucę za darmo, bo chodzę na spacery i mijam po drodze. Cenę trzymam jedynie w przypadku produtków nowych z metką, zazwyczaj i tak jest niższa ze 30% niż w sklepie, a jak ktos mi zaproponuje dużo niżej to po prostu ignoruję.
@GazelkaFarelka
targowania:
-Bluzka za 50 zl( nowa minimum 100)
-Typ proponuje 15 zl.
Za odmowe dostajesz bluzgi,grozby zgloszenia do moderatorow serwisu i chuj wie co jeszcze.
@jajkosadzone no jeżeli nie akceptujesz tego, że ktoś się targuje, to raczej nie jest miejsce dla ciebie
mi tam bez problemu wszystko schodzi, fakt że nie daję cen z dupy a i coś tam opuszczę jak ktoś kulturalnie zagada
sama tez kupiłam parę mało używanych ciuchów czy torebek za ułamek ceny nowych (typu spodnie narciarskie dla córki, na jednorazowy wyjazd na narty, gdzie cena sklepowa to 300 zł i to za takie z Decathlonu, nie mówiąc o lepszych).
@GazelkaFarelka
sprzedawalem dzieciece ubranka- wszystko czyste,wyprane,firmowe( glownie adidas,nike,puma,a nie badziewie z pepco czy sinsay)w stanie nienagannym,jak nowki to sie gawiedz o wszystko czepiala i marudzila.
A ten sam klient bez popity kupowal walace na kilometr podroby z usmiechem na ustach.
Wole trzymac ubrania w piwnicy albo oddac,bo szkoda nerwow,a i kasa srednia
@jajkosadzone E tam, vinted to jest po prostu typowy bazar - czyli jak na bazarze, mnóstwo badziewia i śmieci, podróbek, ale trafiają się też normalne oferty a także perełki - jedynie trzeba przekopywać się mocno przez tysiące ofert i często zaglądać - bo te fajne w dobrej cenie potrafią zniknąć w ciągu kilkunastu minut. Oczywiście trzeba się też targować. Mocno specyficzny sposób zakupów, jak na bazarze, grzebanie w ciuchlandzie czy brytyjskie carbooty, a nie butik w galerii handlowej.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu
dlatego mowie- ludzie akceptuja i wspieraja taka patologie,dlatego trudniej sie takim cwaniaczkom dobrac do dupy i osadzic.
Odnosnie zwierzat dam przyklad- mojej sp. malzonki znajoma kupila z mezem psa,buldoga francuskiego za kilka tysi zlotych z jakiejs pseudohodowli( nie byla zarejestrowana w zwiazku kynologicznym, miejscowka podejrzana w opor)- pies byl mieszancem i to chorym( a zaplacili jak za psa rasowego, kwota w tysiacach,oczywiscie gotowka i bez faktury)- myslisz,ze ktos cos z tym zrobil? Jedyne przekonywali,ze sie chuja znamy,a piesek jest cudowny.
Z tym samym mechanizmem dzialaja ci wszelcy pseudolekarze,szamani czy politycy.
@jajkosadzone tam z tymi schroniskami, konkretnie z tym jednym co taka inba tam była, Stanowski był, jacyś reporterzy, ludzie brali stamtąd psy itd dochodzi jeszcze kwestia tego, że ten cały właściciel nie robi tego pierwszy raz. On to już raz robił, gdzieś indziej. I nikt z tym nic nie zrobił. "No bo to przecież tylko jakieś zwierzęta". Teraz nawet jak go wyjebią z tego całego Kuflewa, to za chwilę znowu wypłynie jak gówno w przerębli, tylko gdzieś indziej. A z tych wszystkich olxów, vintedów i innych tablic właśnie z tego powodu nie korzystam. Za każdym razem, jak ktoś wpadnie na pomysł, żeby coś dać ludziom, żeby mogli sami sobie tym zarządzać, to zaraz wybija szambo, bo zjeby zaraz wyczuwają, że mogą kogoś wychujać.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu
czuja sie mocni,bo sa debile co im przyklaskuja i pozwalaja zarabiac.
Vinted to raczysko gorsze niz olx- ludzie tak samo rozgarnieci,ale glownie sprzedaja podrobki, wlasnie takie mowmy darmowe probki czy kupione na zalando lounge produkty przecenione z cena x2.
Idea byla spoko,ale jak zwykle motloch wszystko musi popsuc