Wpis użytkownika lurker_z_internetu w Hydepark
lurker_z_internetuGruba ryba
22piorunówCo Hejto myśli o zmianach klimatu? Ufacie w konsensus naukowy, czy ogladaliscie "Climate - The Movie" i uważacie wszystko za spisek? Czy może coś po środku?
W pytaniu nie chodzi o sposoby redukcji emisji, tylko o samo ocieplenie.
#zmianyklimatu #ekologia #nauka
Co myślisz o ociepleniu klimatu?
- Ocieplenie wynika z działalności człowieka, musimy ograniczać emisje gazów cieplarnianych.53%
- Ocieplenie wynika z działalności człowieka, ale nie jest tak źle i nie trzeba się przejmować.16%
- Ocieplenie jest naturalne i nie trzeba się przejmować.14%
- Żadnego ocieplenia nie ma, to zwykła manipulacja.1%
- Żadne z powyższych.9%
- Nie mam zdania, sprawdzam.7%
665 głosów
Komentarze (64)
@lurker_z_internetu nie ma to jak takie sformułowanie pytania.
Niech no i ja spróbuję: wierzycie, że szczepionki na covid są pozbawione jakichkolwiek wady, czy oglądacie Alexa Jonesa? :slightly_smiling_face:
@lurker_z_internetu Zabrakło odpowiedzi "Ocieplenie wynika z działalności człowieka, żeby z nim walczyć musimy zrzucić 400 głowic termojądrowych na Rosję".
Po pierwsze ograniczy o mocno rosyjskie emisje, po drugie zima nuklearna obniży temperatury na kilka lat, po trzecie zniknięcie Rosji zmniejszy nieco ilość trolli i szurii szerzącej w internecie bzdurne teorie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@lurker_z_internetu swego czasu czytałem, że te wszystkie zmiany są naturalne i wynikają ze zmian prądów, aktywności słonecznej i innych czynników. Na biegunach ostatnio ponoć rekordy ujemnych temperatur w okolicach 80 stopni, a w niektórych pasach w drugą stronę, też cieplej niż kiedykolwiek. Non stop się to zmienia i gówno mamy do gadania. Ponoć gdyby zredukować obecnym poziom np. CO2 o połowę do 0,02% to wyginęłoby życie na ziemi. Jest dużo innych, znacznie groźniejszych gazów i chemikaliów, które ludzie produkują, np. benzopireny, siarkowodory i ich pochodne. Więcej w tym polityki i podkładki pod straszenie ludzi i nowe metody kontroli, opodatkowania niż troski o ludzi, planetę i środowisko. Wystarczy spojrzeć jakie podejście do tego ma większość świata. Cyrk jest przede wszystkim w Europie
@lurker_z_internetu Prawdziwy problem wykorzystany przez kapitalizm do zarabiania bez robienia cokolwiek ku rozwiązaniu problemu. I wiem, chodzi o samo zjawisko ale mam bardziej na myśli to, że kapitalizm używający globalnego ocieplenia jako pretekstu dla marketingu i napędzaniu sprzedaży "ekoproduktów" powoduje, że ludzie przestają w zjawisko wierzyć. Zachodzi u ludzi złudne wrażenie, że skoro korporacje wykorzystują to zjawisko, to je wykreowały.
Niestety w rzeczywistości świat mało co robi ku rozwiązaniu problemu. Cały ten "greenwashing" ma na celu tylko dać pretekst państwom i korporacjom by złupić i zkolonizować południe świata, ponownie. Bo tam są wszystkie potrzebne metale. Tam będzie można je wydobyć bez niszczenia środowiska w państwach rozwiniętych (a co za syf zostawią w krajach rozwijających się to się nie liczy do Excela). Unia w zasadzie ma łapska w nocniku i jedyne co próbuje to przenieść produkcje poza UE, żeby tylko słupki się zgadzały. UE forsuje zmiany, których 90% państw nie będzie w stanie uciągnąć i no "Andrzej, to j⁎⁎⁎ie".
Ograniczać tak ale nie za wszelką cenę, a jak ktoś twierdzi, że za późno i trzeba na gwałt to niech sam opłaca te wszystkie pomysły.
Brakuje odpowiedzi, że wynika z działalności człowieka, ale na tym etapie realnie nie jesteśmy już w stanie zrobić nic żeby to zatrzymać 😛 A przynajmniej ja w to wierzę, musielibyśmy drastycznie ograniczyć standard życia wszystkich ludzi na świecie na raz.
Polecam pobawić się jednym z modeli, w którym można zasymulować różne rozwiązania i zobaczyć ich wpływ na klimat:
https://www.climateinteractive.org/en-roads/
Dla mnie było szokiem jak trudno jest zejść z obecnej ścieżki wpływu człowieka na zmiany klimatu.
Oczywiście można się nie zgadzać z założeniami czy efektami, ale te też można zmieniać w podanym modelu.
Ocieplenie jest realne i widze to za mojego zycia glownie w UK.
Nigdy nie bylo tak cieplo, ekstremalne temperatury sa coraz wyzsze.
@lurker_z_internetu trochę brakuje tej ankiecie, temat nie jest czarno-biały. Moje zdanie jest takie, że ocieplenie wynika z działalności człowieka i należy ograniczać emisję gazów cieplarnianych, ale należy to robić z poszanowaniem ludzkiej wolności. Jeśli mamy się poświęcać na rzecz planety, to chciałbym żeby poświęcali się wszyscy, a nie zrzucano wszystko na barki biednych ludzi, których ledwo stać na starsze auto. To jest taka gra, w której bierze się jakiś problem, im bardziej rzeczywisty, tym lepiej, i wykorzystuje się go do osiągania politycznych celów i umacniania władzy albo mnożenia majątku.
Nikt mi nie wmówi, że przerzucenie części Europejczyków na osobisty transport elektryczny uratuje planetę. Gdyby natomiast zająć się transportem towarów, przemysłem, lotnictwem, rolnictwem, to mogłoby to mieć znacznie lepsze rezultaty, no ale przecież bogaci się nie będą poświęcać.
Kolejnym elementem mogłoby być forsowanie pracy zdalnej, nałożenie daniny na firmy za ściąganie do biura pracownika, który może swoją pracę wykonywać zdalnie, a do tego dofinansowanie wdrażania narzędzi wspierających taką formę pracy. No gdzie ludzie najczęściej jeżdżą tymi samochodami prywatnymi emitując to CO2? Do roboty. Jak będą pracowali zdalnie, to zmniejszą emisję, bo zamiast 5x w tygodniu zasuwać autem do roboty, pojadą 2x w tygodniu na zakupy i 2x na rok na jakieś wakacje. Ale to też nie, bo to koszty dla korporacji i problem.
Nie mam na to żadnego wpływu, więc mogę mieć to jedynie w d⁎⁎ie.
Jednocześnie cieszę się, że lata będą cieplejsze i smucę, że zimy łagodniejsze.
@lurker_z_internetu brakuje odpowiedzi "Ocieplenie wynika m.in. z działalności czlowieka, powinnismy zrobić co w naszej mocy"
Wygląda na to że globalne ocieplenie klimatu jest spowodowane działalnością człowieka w jakimś stopniu, ale ja odmawiam rezygnacji z wygód i wolności w imię walki z tym zjawiskiem. Trochę też szkoda mi ludzi, którzy myślą, że jak będzie im mniej wygodnie i więcej zapłacą rządowi to na Ziemi będzie chłodniej.
Polecam: https://www.youtube.com/watch?v=tBzmUOaX9_k. Mi parę spraw wyjaśniło.
NAUKOWE ZERO #13: SKĄD WIEMY, ŻE KLIMAT SIĘ OCIEPLA I JAKA W TYM ROLA CZŁOWIEKA?Trzynasty odcinek programu "Naukowe Zero" prowadzonego przez Tomasza Rożka poświęcony jest zjawisku globalnego ocieplenia. Rożek przybliża temat zmian klimat...YouTubeIstnieje i ponosimy winę za nie, jednak metody walki jakie narzuca UE - zubożenie, nie ma sensu. Należy wykonać skok w przód (Atom, OZE) zamiast się cofać i przenosić produkcję do dzikich krajów.
Ej a ja uważam że... Żadne z powyższych bo brakuje mi "ocieplenie klimatu wynika z działalności człowieka, ale to chorendalnie skomplikowana sprawa i wolę obejrzeć 1-3h debatę/film/twórczość kilku naukowców na ten temat niż bezcelowo wdawać się w dyskusję z trollami które lakną atencji, rozgłosu albo zwykłej beki"
Jakby był taki punkt to mnie proszę zapisać, dziękuję xD
@lurker_z_internetu ocieplenie jest faktem i jest w znacznej części wynikiem działania człowieka. To jest oczywiste. Prawdziwe pytanie to co z tym zrobić. Bo płacenie dodatkowych podatków w UE na bliżej nieokreśloną ekologię, tylko po to, żeby potem Niemcy palili w elektrowniach węglem brunatnym to jest scam stulecia.
A problemem częściowo nie jest rosnąca liczba ludności? Nie planuje potomstwa i nie planuje się ograniczać w mojej emisji.
Na mój chłopaki rozum to 8 milardów ludzi czyli w c⁎⁎j dużo zamiast mieszkać w szałasie/jasniki i z dzidą polować na mamuty to wyciąga spod ziemii wszystko to co odkładało się przez miliony lat i spala to lub wpycha w ziemię aby wzrosła produkcja jedzenia by wykarmić siebie i zwierzęta które potem zje.
Samo to na mój chłopski rozum patrząc na liczby może powodować jakiś wpływ na klimat bo nie jest to zgodne z naturą.
Nawet jeżeli wpływ na klimat nie jest tak duży to i tak przepalamy nieodnawialne surowce na rzeczy którę moglibyśmy przeznaczyć surowce odnawialne. Takiej ropy mamy ponoć na 50 lat, niech nawet to będzie i 250 lat to my powinniśmy jako cywilizacja oszczędzać zasoby nieodnawialne dla przyszłych pokoleń w perspektywie setek lat do przodu, a tymczasem myślimy na zasadzie byleby się teraz nazrec stawiając na pierwszym miejscu to że elektrykiem w przeciwieństwie do benzynowego nie przejedzie się 1k km ciągiem, co w konsekwencji może prowadzić do tego że gdy te surowce będą potrzebne dla przyszłych pokoleń to bedą tak drogie że nie będzie opłacało się z nich korzystać.
Pomimo rozwoju technologicznego nie rozwijamy się mentalnie, stawiamy dobro jednostki na pierwszym miejscu a nie dobro ludzkości w perspektywie set lat. Każda rzecz która daje zysk jest produkowana/wdrażana bez analizy niczego innego niż potencjalny zysk.
I przez to prędzej czy pózniej wszystko j⁎⁎⁎ie, to czy będzie to ocieplenie klimatu, brak strategicznych surowców, zatrucie środowiska, niekontrolowany rozwój technologii nie ma większego znaczenia.
@lurker_z_internetu żadne z powyższych, ponieważ ocieplenie jest częściowo naturalne oraz przyspieszone działalnością człowieka i trzeba się przejmować.
@Budo co ciekawe, aktualnie znajdujemy się na etapie w którym aktywność słoneczna maleje i gdyby nie działalność człowieka to Ziemia by się ochładzała
Ah, w punkt!
@argonauta żeby działać najpierw musisz się przejąć, inaczej walisz na oślep ;]
@Budo no nie, ja proponuję działać, zamiast się przejmować 😛
@argonauta no nie, trzeba się przejmować. Jak zabraknie jedzenia, albo wody i ceny poszybują w kosmos, to się bardzo szybko o tym przekonamy.
@lurker_z_internetu Nie zabronicie mi jedzenia cebuli! J⁎⁎ać lodowce!!!11111oneoneone
A co, jeśli ocieplenie jest naturalne, ale jednak trzeba się przejmować?
@lurker_z_internetu
>bo jeśli jest naturalne, to co możemy zrobić?
No wiele rzeczy, nowotwory tez moga przyjsc naturalnie, a robimy co mozemy, zeby ich unikac, albo je zwalczac
@lurker_z_internetu z naturalnymi procesami można walczyć, z reguły podobnymi metodami, jak kiedy proces został wywołany sztucznie. Np. gaszenie pożarów odbywa się identycznie :smiley:
@Jarem wydaję mi się, że nie ma wielu osób które uważają, że wpływ ludzki i naturalny mają podobne znaczenie. Raczej to jest tak, że nic co robimy nie ma znaczenia, albo wszystko co widzimy to nasza wina. Mimo, że to oczywiście może być prawda. W ankiecie jest opcja "Żadne z powyższych", można jej użyć.
@lurker_z_internetu
Nie dolewać oliwy do ognia?
@m-q bo jeśli jest naturalne, to co możemy zrobić?
Zwolennicy tej wersji, z którymi się spotkałem, są zdania, że nic złego się nie stanie jak będzie trochę cieplej, nawet, że będzie lepiej.
Mamy jednoznaczny raport IPCC.
@lurker_z_internetu trochę bieda z informacjami na temat, kto przy tym pracował "Martin Durkin's recently released film, entitled, 'Climate - the Movie', 17 academics, retired academics and bloggers were interviewed."
A tutaj masz zespół recenzentów od raportu IPCC, już kolumna o zatrudnieniu robi wrażenie:
https://apps.ipcc.ch/report/authors/report.authors.php?q=38&p=
@lurker_z_internetu no to kto pracowal nad ta produkcja?
@Fausto mamy też produkcję takie jak wspomniany "Climate - The Movie", który jednocześnie przedstawia, że ocieplenia nie ma, tylko źle mierzymy temperatury. Że ocieplenie jest dobre, bo ludzie lubią ciepło. Że poziom CO2 nie jest wcale taki wysoki. Że wysoki poziom CO2 jest dobry, bo promuje wzrost roślin. Że CO2 nie jest problemem, bo przyczyny są inne (mimo, że ocieplenia nie ma). Że cały problem ocieplenia został wymyślony, żeby biedni nie mogli używać ropy która jest największym skarbem ludzkości. No i to, że wszyscy naukowcy którzy mówią o ociepleniu robią to tylko dla pieniędzy, podczas gdy główny ekspert był C-level w jednym z największych koncernów naftowych świata.
Sama produkcja jest zrealizowana bardzo profesjonalnie i widzę, dlaczego może mocno wpływać na odbiorców.
@lurker_z_internetu Nie jest łatwo jednoznacznie odpowiedzieć w tej kwestii. Bo antropogeniczny wpływ na środowisko jest faktem. Faktem są okresowe wahania aktywności słonecznej. Faktem jest okresowość cyklu węglowego w środowisku.
Jest multum takich faktów.
Wielość zmiennych powoduje, że danie kategorycznej odpowiedzi jest nieodpowiedzialne.
@Dartof Argument z tłumu popierających jest zasadniczo błędny. Ponadto, jest szkodliwy z naukowego punktu widzenia.
Nauka nie działa na zasadach demokratycznych, liczą się fakty. W historii zdarzały się sytuacje, gdy jakąś hipotezę popierało mrowie naukowców, a okazywała się niepełną, lub wprost fałszywą.
Zgadzam się co do ogólnej konkluzji, że zmiana klimatu postępuje i wpływ człowieka jest znaczny. Ale nie można ocenić precyzyjnie wszystkich czynników, nie można z dostateczną ufnością stwierdzić, że znamy wszystkie czynniki i mechanizmy, nie znamy precyzyjnie skali poszczególnych czynników.
Stąd, z reguł wnioskowania, nie można przeprowadzić silnego dowodu co do całego mechanizmu.
A co do odsetka 99,994%, którym się wszyscy onanizują - jedzmy gówno, tryliardy much nie mogą się mylić.
@ataxbras dałbym 4 pioruny gdybym mógł
@ataxbras jest ich na tyle dużo że niemal wszyscy (99,994%)klimatolodzy aktywnie publikujący artykuły o klimacie są zdania, że od połowy XX w. klimat Ziemi się ociepla i jest to spowodowane głównie przez aktywność człowieka.
@Dartof No nie do końca. Mamy różne pojęcie tego, co jest detalem. Jeśli podejdziesz to tej kwestii od strony teorii naukowej, od strony przesłanek dostatecznych do wnioskowania, to dalej wiemy właściwie nic.
Znamy osnowę sytuacji. Intuicyjnie wyczuwamy istnienie jakiegoś mechanizmu, ale do jego precyzyjnego opisu brakuje nam danych.
Te przesłanki, które przywołujesz, są indykatywne dla jakiegoś mechanizmu. Ale jest ich zbyt mało, by określić jego dokładne funkcjonowanie.
@ataxbras akurat znamy detale, stężenie CO2 największe od 4,2 mln lat, najbardziej gwałtowny wzrost temperatury w historii, ewidentne ślady że CO2 pochodzi z działalności człowieka. Dokładnie wiemy jak CO2 zwiększa temperaturę ziemi, jakie mechanizmy za tym stoją. Jedyne nad czym istnieje debata to tempo wzrostu CO2 w atmosferze i czy zwiększająca się temperatura i stężenie CO2 przyczyni się do redukcji CO2 w atmosferze (np większe zazielenienie), czy spowoduje gwałtowny wzrost gazów cieplarnianych (np topnienie wiecznej zmarzliny i uwalnianie przez nią metanu)
@Jarem Wpływ jest, tego nie neguję. Ale nie znamy detali. Tylko tyle, i aż tyle.
Nie znając detali nie wiemy nawet, jak skutecznie temu trendowi przeciwdziałać.
A że globalne ocieplenie jest zagrożeniem dla ludzi - absolutnie tak. Otwartym pytaniem jest, czy możemy coś z tym zrobić, a jeśli tak, to modyfikując który z czynników, by zmaksymalizować efekt. Pomysłów jest wiele i ta wielość wynika z poruszania się dalej w mroku i braku szczegółów.
@lurker_z_internetu Zbadane zostało wiele czynników. Problemem jest to, że w przypadku wielu zmiennych badanie ich wzajemnych relacji nie jest łatwe.
Audytowałem modele klimatyczne (od strony matematycznej). Są w nich rzeczy budzące wątpliwości (mało ich jest, może są nieistotne).
Jednak od konluzji nie odstąpię - zbyt wiele zmiennych, część o niejasnych, lub przyjętych arbitralnie wartościach w funkcji czasu, nie dają pewności co do ostatecznego wnioskowania.
A propos CLOUD - nie daje on odpowiedzi na pytanie o wahania dostarczonej do planety energii (bo nie było zadane). Cząstkowe wyniki dają nam jedynie cząstkowe przesłanki - ważne, ale nie dające podstaw do kategorycznych konkluzji.
@ataxbras wahania aktywności są faktem i zostały zbadane:
1. Wpływ wiatru słonecznego i galaktycznego był badany w CERN, w eksperymencie CLOUD. Nie wykazano, że wpływ na klimat może być istotny.
2. Cykliczne fluktuacje orbity Ziemi, cykle Milankovicia wskazują, że obecnie temperatury powinny maleć i potencjalny wpływ jest znacznie mniejszy, niż to co mierzymy.
O okresowości cyklu węglowego nie słyszałem, poza cyklicznością związaną z porami roku oczywiście. No i to nie tłumaczy zawartości izotopów węgla w CO2. Doczytam.
@ataxbras
Ok, zmiennych jest wiele. Załóżmy nawet że pierdyliard publikacji naukowych za bardzo skupia się na czynniku ludzkim.
Nie zmienia to nadal faktu, że wpływ mamy, trend jest jednoznaczny i raczej w najbliższej przyszłości się nie zmieni. Więc zamiast dolewać oliwy do ognia, trzeba trochę ograniczyć nasz wpływ, żeby przejść przez to ciutkę lżej. Bo na ten moment globalne ocieplenie jest mega dużym zagrożeniem dla ludzkiej cywilizacji. Ziemia sobie poradzi, my mamy przesrane, że tak sparafrazuje Carlina
Ciężko wierzyć w spisku skoro są o tacy którzy twierdzą że lot w kosmos to mystifikacja a ziemia jest plaska
@Gepard_z_Libii podwójne jeszcze słabe ale potrojne jest bliżej prawdy 😉
Problem ze spiskowcami jest taki że generalnie nie mają dowodów lub jak nasz pan prezydent potrafi zrobić dowód anegdotyczny. Oo zimno za oknem to nie ma globalnego ocieplenia, co wzbudza jedynie politowanie.
@kodyak może taki był cel spiskowców?
Prawdziwe przekręty wymieszali z kupą bzdur i normalny człowiek nie interesuje się takimi rzeczami, bo nie chce być kojarzony z bandą idiotów wierzących w płaską ziemię albo jaszczuroludzi.