Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
67piorunówCytat na dziś:
Pośrodku kręgu stał zupełnie zwyczajny, może nieco większy niż normalnie, drewniany kufer. Nie był nawet nadpalony. Ktoś po drugiej stronie areny parsknął śmiechem, ale umilkł nagle, gdy kufer uniósł się na dziesiątkach czegoś, co mogło być tylko nogami, i zwrócił twarz ku Arcyastronomowi. Zupełnie zwyczajny, może trochę większy niż normalnie, drewniany kufer oczywiście nie ma twarzy, którą mógłby zwrócić, ale ten bez wątpienia to właśnie zrobił. Arcyastronom pojmując ten niepojęty fakt, uświadomił sobie także z przerażeniem, że w jakiś niewytłumaczalny sposób, kufer groźnie mruży oczy.
Terry Pratchett, Kolor magii
Komentarze (15)
Coraz bardziej mi się podoba ten kuferek. 😁
@moll Do mnie też trafiają te fragmenty ^^
Gdybym chciał zacząć zagłębiać się w ŚD od czego zacząć najlepiej?
Kurde, im więcej dajesz tych fragmentów tym coraz bardziej mi się podoba jego twórczość hah
Chyba się wezmę po aktualnym "Świecie Rynn" z warhammera
Ty propagatorze jeden ty
Szanuję, dobro trzeba szerzyć, trzeba mu pomagać bo samemu jest zbyt słabe by miało szansę
@Szlachetkin_Szalony Heh, też właśnie czytam, chyba z trzeci raz. Bardzo fajna książka 😊
@Szlachetkin_Szalony to jest dodawane właśnie z taką intencją :stuck_out_tongue_winking_eye:
Jak się dobierzesz do ŚD to się koniecznie pochwal i podziel wrażeniami
Rincewind nie mogl prosic o lepszego kompana! Tak samo jak on, chodzacy paradoks.
@ErwinoRommelo dlatego go dostał, bo o niego nie prosił xD