Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
68piorunówCytat na dziś:
Rincewind próbował wypchnąć z umysłu to wspomnienie, ale ono najwyraźniej świetnie się tam czuło, terroryzowało innych mieszkańców i kopało meble.
Terry Pratchett, Kolor magii
Komentarze (27)
@moll właśnie tu dotarłem 😉 Jutro max pojutrze kończę książkę. Wyprzedze Cię jeszcze czy wcześniej skończysz? 😉
@moll bardzo ładnie 😁
@splash545 pod wrażeniem, że dziś dwie recenzje strugałam 😛
@moll też jesteś pod wrażeniem? xd
No to ładnie, Wedrowycz i co? I stoicka książka tak? 😂
@splash545 ja też - dzisiaj dodaję aż dwie recenzje 😛
@moll Wiem, przecież sobie tylko żartuje, ale i tak jestem pod wrażeniem 😉
@splash545 wiesz, że w tym nie chodzi o ilość, tylko radość czytania?
Nigdy tak naprawdę nie zależało mi na szybkim przeczytaniu, tylko na czytaniu
@moll dobra ja idę się schować z tym moim czytaniem xd
@splash545 w lepszych czasach w godzinę więcej niż setka pękała i to spokojnie. Książka koło 600 stron była na 4 godziny z drobnym haczykiem. Teraz staram się trochę bardziej delektować, jeśli doceniam autora 😉
@moll no dobra to szacun, nie myślałem, że 100 aż może pęknąć 😉
To ja mam z te 30 przy lekkim tekście, może 35 😛 A filozofia to 15-20, ale to dlatego, że sobie muszę czasem coś przemyśleć na bieżąco jak coś wcielić w życie albo cytat zapisać
@splash545 dobra, z pewnością będzie dobra 😉 nie sprawdzałam, szczerze mówiąc. Nie liczę ile stron ulatuje, liczy się samo zajęcie czytaniem.
A to ile stron zależy od książki - może być 30 przy trudnym tekście, albo w okolicach 100 przy czymś lekkim, a ja jestem wypoczęta i skupiona tylko na tym.
@moll Jaka będzie ocena Koloru magii, hmm? 😉 A właśnie chciałem się Ciebie zapytać jak tam Ci ostatnio czytanie na czekaniu poszło tych Chłopek? Jestem ciekawy ile stron mniej więcej jesteś w stanie przeczytać przez godzinę?
@splash545 możliwe. Ja czytam od cytatu do cytatu, chociaż i tak w ten sposób sobie odświeżam i na bookmeter wleci xD poza tym mam 3 inne na tapecie - 3 tom Wędrowycza dzisiaj zacznę, bo czarownika dzisiaj nad ranem skończyłam, chłopki w połowie i noc ognia ma finiszu
@moll myślisz? Ale wiesz, że równolegle czytać będę Diatryby jeszcze? xd A widzę, że mi z tymi filozoficznymi idzie w podobnym tempie jak Tobie z Pratchettem 😉
Mi się wydaje, że będziemy się tak przeganiać co chwilę, raz Ty z przodu, raz ja :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 zdążysz xD
@moll przy drugiej będę miał trudniej bo "Na południe od Brazos", które będę czytać przed nią ma ponad 800 stron, więc znów będę musiał gonić za Tobą 😁
@splash545 tak to nie xD no przy końcu tak, ale z zagęszczeniem bywa różnie
@moll bo pisałaś jakiś czas temu, że już przy końcu jesteś. To myślałem, że z 3 cytaty i koniec będzie :stuck_out_tongue_winking_eye: A jednak jeszcze parę stron masz 😉
@splash545 😂 a twierdziłeś że nie wyprzedzisz!
@moll już nieaktualne bo juz wyprzedziłem 😉
@splash545 wyprzedzisz
Chyba każdy ma takie wspomnienie xd
Xd w tej jego glowie to duzo nieproszonych gosci, jak to mega zaklecie przez ktore nie potrafil juz czarowac.
@ErwinoRommelo z moim życiowym fartem pewnie sam byłbym takim rincewindem
ale w przeciwieństwie do niego od razu zostałbym adrenalinistą, bo ten czar działał wyłącznie w sytuacjach krytycznych, w szczególności zagrożenia życia.
Nie pomnę już czy Rince więcej niż 3-4 razy coś tam poczarował ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@VonTrupka no to jest wlasnie zywot biednego Rincewinda, wszelakie moce swiata dysku, a miedzy nimi biedny rince ktoremu sie obrywa non stop za nic.
@ErwinoRommelo a właśnie że potrafił
tzn. może inaczej, to zaklęcie potrafiło czarować rincewindem xD
@ErwinoRommelo no nie ma łatwo xD