Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
53piorunówCytat na dziś:
(...) Trudno pozbyć się wrażenia, że jakieś inne zajęcie, powiedzmy, uprawa sałaty, niosłoby mniejsze zagrożenie ratalnej śmierci. Dlaczego nie zmienisz zawodu?
Złotooki Dactylos wzruszył ramionami.
– Jestem dobry w swoim fachu – wyjaśnił.
Terry Pratchett, Kolor magii
Komentarze (23)
Jak tylko zobaczyłem ten fragment w książce to
tak czułem, że znajdzie się tu jako cytat. 😁
A tak swoją drogą tragiczna postać z tego Złotookiego 😉
@moll No nie będę, ciii :shushing_face: xd Chociaż mam zamiar się zmotywować kiedyś i przeczytać bo fajnie on umie pisać, ale kiedy to zrobię?
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
A mam chyba z 2 książki zapisane co polecał w recenzjach, których nie przeczytałem xd Ale wystarczyła mi ocena 9 i samo to, że on poleca 😉
@splash545 właśnie wiem że ludzie nie lubią elaboratów i staram się krótko. W ten sposób jest większa szansa, że ktoś to jednak przeczyta i mimo wszystko go to zachęci.
Może mu tego nie mów 😅
@moll Ano tym, że Cię po prostu trochę znam i jestem ciekawy co tam naskrobałaś. A poza tym nie są zbyt długie xd
Bo jak kiedyś chciałem przeczytać recenzje Dżordża to już tak przekładam i przekładam i pewnie szybciej książkę, którą recenzował przeczytam niż samą recenzję :stuck_out_tongue_winking_eye:
@CzosnkowySmok to dobrze masz bo mi taki spojler zachowuje się w pamięci w ten sposób:
>próbował wypchnąć z umysłu to wspomnienie, ale ono najwyraźniej świetnie się tam czuło, terroryzowało innych mieszkańców i kopało meble.
:stuck_out_tongue_winking_eye:
@CzosnkowySmok ja mam, bo nie zapominam i potem mi to psuje przyjemność czytania
@splash545 właśnie dlatego recenzje czytam wybiórczo xD
Czym moje sobie na taki zaszczyt zasłużyły? 😅
@moll ja nie mam problemu z recenzjami i spoilerami i tak zapominam co było w recenzji :smiley:
@moll No a w bookmeter to w sumie nie czytam tych recenzji tak szczerze xd Patrzę na ocenę i przelatuje wzrokiem tylko i jak widzę jak ktoś mocno chwali i tematyka mniej więcej interesującą to zapisuje, że może być fajna.
W całości recenzje z bookmeter to chyba tylko Twoje czytam :stuck_out_tongue_winking_eye: Tam może jeszcze z 2 mi się zdarzyło, że całe przeczytałem.
@moll no streszczenie jako recenzja brzmi bardzo słabo 😛 ja coś niecoś więcej napiszę jeśli można. Jak przy tej mojej ostatniej, bo w sumie tam ile bym nie napisał to by spojlerem nie było. Chociaż też starałem się hamować 😉
No a przy książęce fabularnej to staram się za dużo nie pisać. Przy tym Meyerze zrobiłem skrót 5 pierwszych stron i opisałem ogólne odczucia. A tu nawet tyle wydaje mi się zbyt dużo, ale chyba już wiem jak to ugryzę.
Aż spojrzalem sobie na opis Koloru magii na lubimy czytać i tam nie ma o fabule NIC, ani słowa, także widocznie chyba faktycznie ciężko coś napisać o niej nie spojlerujac.
@splash545 dlatego właśnie nie przepadam za klasyczną konwencją recenzji. Człowiek się w większości naczyta niepotrzebnych spojlerów, bo ludzie robią wypracowanie że streszczeniem książki. Scroll w dół do opinii o lekturze ratuje w tym układzie sytuację xD
@moll za dużo się dzieje a nie chce nic zaspojlerować. Chyba po prostu zrobię lekki opis świata dysku i o bohaterach za bardzo chyba nie napiszę, bo sam nie wiem co byłoby już spojlerem a co nie xd
@splash545 dlaczego?
@moll dziękuję, ale coś czuję, że będę miał lekki problem z napisaniem recenzji 😛
@splash545 gratulacje! :smiley:
@moll W końcu pierwszy cytat, który najpierw sam wyczytałem w książce. Sukces życiowy! xd
I dziś kończę, zostało mi chyba 12 stron
@moll sam się zastanawiałem jakbym uciął ten cytat i wyrzuciłbym go w tej samej formie. 😉
@splash545 😂 aż żal mi było tylko tyle wrzucać, ale całość byłaby za długa
Ee tam jak smierc dal rade mikolaja zastapic to i on da rade.
@ErwinoRommelo owszem :smiley:
@moll musze raz jeszcze wiedzmikolaja przeczytac bo dobre 20 lat minelo, tam chyba byla osobna smierc co sie tylko szczurami zajmowala xdd
@ErwinoRommelo le to była tymczasowa fucha na boku
Znane problemy z przebranżowieniem się i zmianą pracy.