
Wpis użytkownika WonszZagladyPsa w Hydepark
WonszZagladyPsaTytan
36piorunówCześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?
Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?
Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.
Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.
Auchan:
+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.
+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram
+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania
+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.
+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.
+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.
- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.
- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.
- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.
Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.
Biedra:
+ Jest ich dużo
+- Promocje (wymagają KB)
- Syf
- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat
- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)
- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.
- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\
- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).
- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą
Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.
Delikatesy Centrum
+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.
+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.
+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.
+ Czysto
+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.
+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.
- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.
- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)
- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)
Jak dla mnie solidne 8/10.
RZAPKA (e-e ok Żabka)
+ Sporo sklepów
+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)
+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.
+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.
- Wysokie ceny (nic dziwnego)
- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.
- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.
Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.
Komentarze (31)
W moim przypadku jest to Lidl, ale Biedronkę mimo syfu i zagracenia lubię z paru powodów: mają super sok pomarańczowy (ten lodówkowy), oliwki, hummus i płatki. Czasem zdarza mi się też zakupić ichni żółty ser i też jest ok. Niestety wędliny i nabiał w Lidlu powoli wołają o pomstę do nieba.
Mam jeszcze jednego nieuwzględnionego faworyta, czyli Netto.
Robię zakupy raz w tygodniu, jeżdżę do Auchan bo jest tam wszystko (przy okazji obok Castorama, apteka, ciuchy itp)
Oszczędność czasu i fajne kasy samoobsługowe
@WonszZagladyPsa to trochę jak porównanie własnego auta, autobusu, tramwaju, pociągu i ubera. Każdy ma wady i zalety. Najwygodniej jeździ mi się autem, ale ze względu na korki i parkingi wybieram często inny rodzaj transportu :grinning:
Dino
+brak aplikacji
@WonszZagladyPsa
Ja jestem 100% team Auchan, żeby nie powielać tego co napisałeś to dodam jeszcze:
+ ogromny parking, bez żadnego pobierania bilecików (ale to kwestia konkretnie mojego sklepu),
+ relatywnie dobre ciasta i spory wybór, często nowości (w innych marketach to zazwyczaj generyczne gówno),
+ spory kącik z produktami z krótkim terminem przydatności/uszkodzonym opakowaniem - na minus, trafiają się produkty, że promocja jest symboliczna
+ wspominałeś o dobrej obsłudze, ale ja dodam jeszcze, że ze mną czasami panie pracujące nawiązują małe interakcje słowne i polecą dany produkt, czy uprzedzą, że zaraz będą przeceniać dane ciasto i żeby przyjść za 2 minuty, to będzie -50% :>
+ brak kolejek, jest tak wiele kas samoobsługowych i działają znakomicie + normalne kasy, że nigdy nie stałem w tym sklepie w kolejce, zawsze jest wolna jakaś kasa samoobsługowa
+ duża przestrzeń, nie ma przepychania się między regałami, nawet jak jest dużo ludzi, to miło się chodzi po sklepie
- ostatnio puszczają nową muzyczną reklamę w stylu mediaexpert, czyli mocno wkurwiającą, chyba na 35 urodziny sklepu
- pieczywo jest średnie
- na⁎⁎⁎⁎nych progów zwalniających na parkingu
Ocena: 8.5/10
Leclerc/Kaufland/Lidl - tutaj mam mniej do powiedzenia, sporo mniejszy wybór niż w auchan, ale tak ogólnie ujmując to pozytywnie odbieram te sklepy. Jest wszystko w porządku, jest dobrze, dobrze robią, dobrze, wszystko jest w porządku, jest git, pozdrawiam dobrych chłopaków i niech się to trzyma, dobry przekaz leci.
Ocena 7.5/10
Frac
+ polski
+ świeże mięso, rozbierane na miejscu
+ dużo lokalnych produktów
+ bardzo dobre pieczywo i duży wybór z kilku lokalnych piekarni
+ czysto
- wyraźnie wyższe ceny
- warzywa i owoce, niby droższe, niby polskie, ale często bez żadnej skazy, wyrośnięte, idealne, bez smaku
- wiele razy zdarzyło mi się kupić zepsute mleko
- jakość obsługi, kasjerki plotkują między sobą przy klientach. Mi to nie przeszkadza, ale obiektywnie patrząc, to jest to super słabe zachowanie.
Ocena: 7.5/10
Biedronka - krótko i dosadnie ujmując biedronka mnie wkurwia. Cenówki są nieczytelne, kolejki do kas, kasy samoobsługowe działają średnio, mało przestrzeni, alejki zajebane paletami. Raczej unikam biedronek, raz na rok idę z ciekawości, co tam nowego w biedronce. Na plus, to produkty są lepsze niż kilka lat temu.
5/10
Żabka - niby chce być takim konbini, typu 7-11, ale średnio im to wychodzi. Ciężko cokolwiek znaleźć w tym sklepie, wszystko jest poukładane chaotycznie, na⁎⁎⁎⁎ne jedno na drugim. Ceny wyraźnie wyższe. Podobnie jak w biedronce, nieczytelne cenówki. Plusem jest chyba lokalizacja, ale akurat obok mnie nie ma żadnej żabki super blisko.
4/10
Aplikacja Lidla jest bez sensu. Aktywowanie kuponów przed każdym zakupem jest irytujące.
Cenowo to chyba Kaufland wygrywa, chociaż organizacja sklepów jest dość przypadkowa.
Co do karty biedronki ja wpisuję numer byłej i działa
@WonszZagladyPsa ja jestem team Lidl, czysto, przejrzyście, dobra jakość produktów i promki. W naszym nawet jest toaleta dla klientów. Biedra to dla mnie zło konieczne, ale mają smaczniejsze pieczywo, wędliny i pesto, i sałatkę typu lunch box, no kurde parę rzeczy które zwyczajnie lubię i tylko po nie chodzę
@WonszZagladyPsa opiszę te, w których robię zakupy.
Biedra - syf, jakość warzyw i owoców = dramat. Robię tam zakupy, bo mi karta lojalnościowa pasuje. Jednak jakikolwiek wybór czegoś do jedzenia, to jedno wielkie sprawdzanie i szukanie czegoś, co nie jest syfem lub nie składa się z tłuszczu palmowego lub 90% cukru. Na plus, to mają czasem fajne gadżety do ogrodu lub warsztatu.
Lidl. Warzywa i owoce - to samo co w biedrze, chociaż mają większy asortyment.
Głównie wpadam po jogurty i serki. Czasem, jak mają jakiś tydzień z danym krajem, to coś wezmę.
Dino - dramat do kwadratu. Chodzę, bo mam na wiosce i czasem potrafią mieć coś, czego nie ma gdzie indziej. Woda vytautas, lody o ciekawych smakach i moje guilty pleasure - tani, przyprawiony słonecznik. Główna ich bolączka, to multum produktów po terminie. W kilku Dino to zauważyłem.
No i w sumie od wielkiego dzwona, zahacze kilka razy w roku o oszołoma.
Tam jednak głównie po steki i przyprawy. Ogólnie jest drogi.
Inter, ale to w niedzielę, jak mi piwa zero zabraknie.
Ewentualnie sklep Polski, bo mam na wichurze, ale to inna klasa sklepu. Kupisz tam (w tym moim) makaron, cebulę, wodę gazowaną, 25 kilo cementu, zapasowe kółko do taczki, mąkę, kule ze szczotką do czyszczenia kominów, pręty gwintowane i ciastka na wagę. Co nie zmienia faktu, że tam jest w pizdu drogo. Takim bonusem jest to, że mają dostawę świeżego pieczywa w niedzielę.
Innych marketów nie odwiedzam, parę razy pomyliłem życiowe drogi i wstąpiłem do płaza, ale tam to dla mnie za drogo. Żabka ma sens, jak jest koło akademika... To i ajent się dorobi i student zadowolony. 😛
Średni wzrost - 190. Wybierz jedno
@WonszZagladyPsa Ja ze swoim niskim wzrostem be like: 😭
@korfos Widzę młodych ludzi dużo wyższych niż ja. Nie mam ponad dwóch metrów :smiley: Ale spoko - myślę, że to najmniejsza cecha, którą możemy porównywać :smiley:
Głównie Auchan ze względu na spory wybór produktów.
Biedra tylko po chleb i lody. Rzadko większe zakupy.
Lidl jak nie kupię wszystkiego w Auchanie.
Delikatesy Centrum/Top Market niestety albo nie występują, albo zupełnie poza zasięgiem. A szkoda, bo w Top Markecie w Ostrowcu Świętokrzyskim mają moją ulubioną kawę.
Żabki unikam jak ognia. Dino bardzo rzadko. Za daleko i sumie oferta mnie nie przekonuje.
@ArmandoNumber5 Dzięki. Faktycznie jak napisałeś, Żaba, to ostateczność, jak nagle czegoś braknie, bo jak napisałem - mają wszystko i nic.
@WonszZagladyPsa nie wiedziałem nawet o godzinach dla ludzi z autyzmem, kiedyś faktycznie było przygaszone światło ale nawet bym tego nie powiązał, więc nie dziwię się że przychodzą wtedy ludzie z głośnymi dziećmi bo skąd mają wiedzieć o tym xd
@Szyja w Leclerc też to jest, w Leroy (wiem że inna kategoria) ale spoko opcja
@Szyja Prawda, chociaż akurat Auchan się tym chwali i wywiesza plakaty, ale domyślam się, że mało kto to czyta :smiley:
@WonszZagladyPsa Ja chodzę do Auchana w lubię mieć wybór spośród kilkunastu marek i wariantów danego produktu i kupić wszystko w jednym sklepie :smiley: Warzywa i owoce przeważnie na targu chyba że jest jakaś promka w markecie a mięso w Lidlu najczęściej bo mają dobre promki, np. jutro schab będzie po 7.99 podczas, w zeszłym tygoidniu była szynka i łopatka, wcześniej boczek i karkówka - dobra cena gdy wszędzie indziej po ok. 20zł - nie kupuje dużo ale lubię mieć świeże mięso w lodówce żeby nie musieć odmrażać a to hermetycznie pakowane ma dłuższy termin. W mięsnym kupuje tylko jak wiem że zjem tego samego lub następnego dnia.
@MarianoaItaliano Totalnie zrozumiałe, sam patrze w gazetki i wybieram gdzie pójdę. To decydujący czynnik, ale przyznam, że do Biedry jestem BARDZO uprzedzony i chodzę, jak tylko muszę 😉
Przeważnie chodzę do Stonki bo mam najbliżej, czasem są fajne promocje ale co z tego jak do towaru nie da się dojść bo zastawiony paletami.
Żabka tylko jakieś małe zakupy przy okazji bo mam najbliżej i czasem coś w niedzielę.
Lidl mam dalej ale więcej miejsca i większy wybór od biedry.
Lewiatan też często chodzę bo mam blisko i cenowo też daje radę a czasem idzie tam ciekawe produkty dostać.
> Auchan
Kacapskie k⁎⁎wy. Wiem, bo pracowałem z nimi w zakresie transportu, jak lata temu obsługiwałem trasy do Rosji. To nie jest przypadek, że są onucami.
https://mycompanypolska.pl/artykul/auchan-i-leroy-merlin-swiadomie-wspieraja-rosyjska-armie-dostawy-pod-pozorem-pomocy-humanitarnej/11260
Auchan i Leroy Merlin świadomie wspierają rosyjską armię! Dostawy pod pozorem pomocy humanitarnejFrancuskie sieci Auchan oraz Leroy Merlin nie tylko nie zaprzestały działalności biznesowej po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale wręcz wspierają rosyjską armię - wynika ze śledztMy Company Polska@eloyard Oczywiście, że są! Nie ma sensu porównywanie Żabki do hipermarketu Auchana. Mi bardziej chodziło o porównanie jakości i obsługi, oraz ich cen. Chociaż oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to zupełnie inny rynek :smiley:
@eloyard Kaufland
@eloyard nie mam takiego dużego carrefura u siebie, mam dwa oszołomy i e.leclerca :smiley:
@MarianoaItaliano przecież Biedronka i Auchan to zupełnie inne kategorie sklepów. Odpowiednikiem Auchan jest (jeszcze) np. Carrefour. Biedronka to odpowiednik np. Lidla.
@eloyard Onuce onucami ale znajdź mi sklep w którym jest taki wybór wszystkiego od ręki - potrzebna mi była żarówka do samochodu, panko i ryż do sushi, nowa blaszka do ciasta i worek do odkurzacza i wszystko znalazłem tam bez latania po sklepach i grzebania w tym pierdolniku w biedrze
Na rynek idź powspierać lokalsów jak masz blisko, zawsze można coś "zbić" z ceny. Co do biedry i karty biedronkova to znajdź kogoś z kartą i się podklej na numer telefonu. Żabka z żabką jest cwańsza, bo wiele lat miałem jeden screenshot żappki, ale teraz się wycwanili i taki obrazek działa max dzień.
@dradrian_zwierachs O tym nie wiedziałem, dzięki za info! :smiley:
@WonszZagladyPsa kod się zmienia właśnie. Chyba ze 3 lata latałem na scrsh
@dradrian_zwierachs Co masz na myśli? Jeśli robisz SS to jakość nie powinna spaść. Chyba że chodzi Ci o to, że kod QR się zmienia?