Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

WonszZagladyPsaTytan

Dołączył/a:

  • 217 wpisów
  • 433 komentarzy
  • 2 obserwujących

Tytan

w Hydepark

47piorunów

Jest późno, więc nikt nie zauważy. małe teraz mam przynajmniej bardziej przyciętą brodę

A jak piwo kiedyś będzie w zacofanym podkarpackim to też będę pewnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Można roastować xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Pod moim postem odnośnie łapki na myszy wyniknęła dyskusja odnośnie życia. Nie hejtuje żadnego punktu widzenia.

https://www.hejto.pl/wpis/mala-rzecz-a-cieszy-wdarl-mi-sie-nieproszony-gosc-do-budynku-myszozaur-agresywno

Natomiast ciekawi mnie to, co sam napisałem - od jakiego poziomu coś uważamy za życie? Trochę

Muchy i komary tępimy bez litości. Ja to samo robię z myszami, ale pytanie, gdzie jest ta granica? Co gdyby najeźdźcami były świnki morskie? Gdzie zaczyna się życie, które chronimy? Czy tylko to, które nie jest dla nas uporczywe?

Pokaż więcej komentarzy (32)

Tytan

w Hydepark

33piorunów

Przy małym piątku, wysącze sobie osobista klasyke dla mnie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

7piorunów

Mała rzecz a cieszy. Wdarł mi się nieproszony gość do budynku (myszozaur agresywno-skrobiący). Wcześniej j*em się z zwykłymi pułapkami, które nie za bardzo były efektywne, aż w końcu znalazłem na alledrogo pułapki klejowe. One są karwia genialnie! Raz że stoją koło 2zł za sztukę, dwa, nie trzeba żadnych serków czy kiełbasek stawiać w pułapce, zwyczajnie to stawiamy na drodze gryzonia i rano widzimy go przyspawanego do kleju. Po czym żywego wraz z pułapką wyrzucamy do śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) (no sympathy for fools!). Wystarczy rozłożyć i elo.

bo bytem zaskoczony, jakie to fajne.

Gruba ryba5piorunów

@WonszZagladyPsa weź to chociaż zdepnij przed wyrzuceniem, po co męczysz zwierzę

Mocarz1piorunów

@Johnnoosh Brutalne to jest skazanie myszy na powolną i bolesną śmierć tylko po to żeby nie oglądać jak |cierpi". A szybkie "wyłączenie" jest co najwyżej nieestetyczne.

Osobistość0piorunów

@TheLikatesy @Aramil Samo zdeptanie jest brutalne, dla myszy to pewnie i lepsze ale dla człowieka niezbyt chyba że psychopata. Lepsze utopienie albo chociaż ciężki kamień a nie nogą.

Gruba ryba0piorunów

@Johnnoosh ta mysza jest między 2 kawalkami kartonu jak to nacisniesz butem to tylko chrupnie. Nic nie zobaczysz, nic nie wypadnie nic nie wyplynie, wywalasz kartonik, koniec. Juz pomijam fakt ze taka przyklejona mysz zdycha w męczarniach, przeważnie na zawal serca. Psychopata to wrzuca je do śmietnika i slucha czasami kilka dni jak piszczą w cierpieniu.

Tytan0piorunów

@TheLikatesy @Johnnoosh @dradrian_zwierachs Może brutalnie, ale niszczę szkodniki, jak tylko mogę. Dlaczego zabijamy komary i muchy bez litości, a na myszy, która czyni mi szkody ma mi zależeć? Nie zależy. Nie jestem tym mistycznym druidem, który szanuje każde życie 😉 Można by pójść dalej - dlaczego tępiło się wszy, pchły, karaluchy, to też życie. Nie przesadzajmy. :smiley:

Mocarz0piorunów

@Johnnoosh Jeszcze raz - utopienie to jedna z najgorszych aktywności jakie możesz zaserwować organizmowi bez celowych tortur. Wrzucając taką mysz do wiadra, skazujesz ją na parę minut gigantycznego cierpienia i strachu (może trochę mniej bo szybki metabolizm, ale tak czy owak, zdecydowanie za długo): https://pkb24.pl/toniecie-przebieg-statystyki-polska/

A co do kamienia, naprawdę nie rozumiem różnicy czy zabijesz tą mysz jednym czy drugim z tych mało precyzyjnych przedmiotów. Jeśli już, to wspomniany wyżej młotek jest znacznie lepszy bo przynajmniej masz realną kontrolę nad siłą uderzenia i nic się potencjalnie nie rozbryźnie po okolicy. I wtedy rzeczywiście będzie też mniej brutalnie w twoim ujęciu (czyli bezpośrednie gesty, lecąca krew, etc. a nie sam fakt wykorzystania swojej przewagi aby inna istota cierpiała bardziej).

Utonięcie: etapy, statystyki i ryzyko, które warto znać przed wejściem do wody - PKBTonięcie zabija w ciągu 3–5 minut i przebiega w czterech ściśle określonych etapach. W Polsce w latach 2000–2012 utonęło ponad 12 700 osób – najczęściej mężczyźni w średnim wieku, latem, w jeziorach i rzekach. Dowiedz się, jak przebiega ten proces, dlaczego woda słodka i słona zabijają w różny sposób oraz…PKB
Osobistość0piorunów

@Aramil W sumie pewnie masz rację ale chodziło mi o bezpośredni kontakt z nogą, raz tak zdeptałem ogromnego pająka to miałem małą traumę po tym jakie to bylo uczucie, czułem jak go zdeptuję. No ale ja miastowy więc pewnie dla niektórych takie przeżywanie jest śmieszne.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Jeśli kogoś nie lubicie za bardzo, albo jesteście wybitnymi trollami to wyślijcie to tej osobie.

Cóż przedstawia wideo? Strzały z starego M1 Garand z alternatywnym dźwiękiem. xD Sprawdzi się idealnie w zatłoczonych miejscach

https://9gag.com/gag/a5QYb8V

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

8piorunów

Świetny i dość stary album.

Genialnie podchodzi "Insulter of Jesus Christ!" drugi na epce, jak i "Destructo Evangelia"

https://www.youtube.com/watch?v=9VSxWw22Qvg

Dzieło zasłużonych w branży "Swedish black metal featuring Peter Stjärnvind (Merciless, Unanimated, Pest, Candlemass, Entombed) and Richard Cabeza (Dismember, Unanimated, Dark Funeral, Satyricon)."

Osobistość2piorunów

Chyba kiedyś to przerabiałem, coś mi mówi ta okładka z całowaniem diabła w d⁎⁎ę. Trza odświeżyć pamięć

Tytan

w Hydepark

10piorunów

1. Wystawiasz coś na olx

2. Nie zaznaczasz opcji do negocjacji bo wiesz co to oznacza

3. Mimo to na końcu ogłoszenia napisz, że możliwa LEKKA negocjacja ceny.

4. Pierwsza wiadomość, bez część czy dzień dobry. Propozycja ceny -50%

5. ???

6. Brak profitu.

7. A nie, jednak profit jest, ręce mi opadły, dzięki czemu wyluzowały się mięśnie. xD

Lider2piorunów

@WonszZagladyPsa temu ja się z tego chujstwa zwinąłem- szkoda mi nerwów na to co tam za patologia umysłowa się przewijała. Jak nie "negocjacje" typu "hehe -50% i jestem z kasą", to matki z horom curkom. Jak nie hore madki, to robienie pyskówek, że używana rzecz nie jest nówka jeszcze w folii producenta. Jak nie pyskówki o to, to żądanie, żebym jej na własny koszt wysłał, albo najlepiej zawiózł, jakiś sprzedawany bibelot nawet i na koniec kraju. A jak nie to, to fuczenie mordą, że faktycznie miałem to na myśli pisząc, że wyniesienie we własnym zakresie i nie zaniosłem wszystkiego jaśnie panu do jego auta. I że jeszcze byłem na tyle bezczelny, że nie chciałem z nim jechać i mu tego wnosić. Pi⁎⁎⁎⁎lę cały ten portal i wszystkich tych ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Hydepark

9piorunów

Jutro mam spotkanie rekrutacyjne w sprawie roboty. Pierwsze od pół roku. Jak się nie uda, to będę w głębokiej d⁎⁎ie. Znaczy głębszej niż teraz. A już grzebie w jelicie grubym w poszukiwaniu gówna.

Tytan

w Hydepark

21piorunów

To ten. Mój kolczasty autyzm i mózg wyciekający uchem postanowił sprawdzić "co się stanie jakby tak ..."

No więc wpadłem na to żeby sprawdzić co się stanie jak pchnę silnik Majesty do granic jego możliwości. To stara gra, z tego co pamiętam z 2000 roku.

Budujemy w nich budynki i rekrutujemy bohaterów walczących z potworami (i jak się okazało swoimi AI). Z reguły budynków na mapie jest maksymalnie kilkanaście. Bohaterów w zależności od misji jest od 8 do 24.

Wybrałem więc losową misję, największa mapę i zacząłem budowę - najpierw budowle krasnoludów dookoła mapy, to głównie stamtąd przychodzą potworki, chciałem mieć ich jak najmniej, żeby nie niszczyły mi wyznaczonych budowli, oraz jeszcze z jednego powodu. Zależnie od poziomu zamku (1-3) mamy 2/4/6 chłopów którzy budują, to zdecydowanie za mało, żeby efektywnie budować, a krasnoludy budują. Gnomy odpadają, bo maksymalnie można mieć 4 nory, co daje 12 jednostek, no i nie mógłbym mieć wież krasnoludów.

Później zacząłem zapełniać mapę gildiami wojowników, dwie obok siebie, później linia wież obronnych (bo szczury z kanałów wychodzą) i znowu gildie itd.

Podsumowanie:

Wybudowałem ponad 3000 budynków.

Zrekrutowałem ponad 6500 bohaterów.

Silnik wytrzymał, gra się nie wywaliła. FPS spadło do około 2-4. Fakt mam bardzo stary sprzęt - i5 4590. Ale gra również jest bardzo stara i korzysta tylko z jedno rdzenia.

Na tym etapie AI już prawie nie działa. "Widać" jak jest kolejkowane - nieliczne jednostki się ruszają, większość stoi. To samo dotyczy wież obronnych, pojawia się wróg z kanałów, i tak stoi parę minut, zanim kolejkowanie AI trafi na daną wieże, a ta zacznie strzelać. Albo na bohatera obok, który zareaguje.

Co ciekawe nie dotyczy to budowy chat chłopów, gdy jakąś zniszczymy/wróg zniszczy pojawi się w niedługim czasie nowa. Myślałem, że tu też tak będzie działać. Ale nie, gra na bieżąco stawia te budynki. Po co to zrobiłem? Dla siebie, bo to lubię xD a przy okazji się dzielę tą bezużyteczną wiedzą.

Ahh, gdyby ktoś grał i chciał sam sprawdzić to sejwik: https://megawrzuta.pl/futji8ce

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

36piorunów

Cześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?

Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?

Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.

Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.

Auchan:

+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.

+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram

+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania

+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.

+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.

+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.

- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.

- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.

- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.

Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.

Biedra:

+ Jest ich dużo

+- Promocje (wymagają KB)

- Syf

- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat

- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)

- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.

- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\

- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).

- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą

Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.

Delikatesy Centrum

+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.

+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.

+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.

+ Czysto

+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.

+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.

- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.

- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)

- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)

Jak dla mnie solidne 8/10.

RZAPKA (e-e ok Żabka)

+ Sporo sklepów

+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)

+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.

+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.

- Wysokie ceny (nic dziwnego)

- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.

- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.

Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.

Gruba ryba0piorunów

@WonszZagladyPsa to trochę jak porównanie własnego auta, autobusu, tramwaju, pociągu i ubera. Każdy ma wady i zalety. Najwygodniej jeździ mi się autem, ale ze względu na korki i parkingi wybieram często inny rodzaj transportu :grinning:

Fanatyk1piorunów

Robię zakupy raz w tygodniu, jeżdżę do Auchan bo jest tam wszystko (przy okazji obok Castorama, apteka, ciuchy itp)
Oszczędność czasu i fajne kasy samoobsługowe

Pokaż więcej komentarzy (31)