Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pokazmorde

Osobistość

w Astronomia

25piorunów

Wczoraj sprawdzałem sobie różne rzeczy w sprzęcie. Nie chcę, żeby przy wyjeździe w teren zaskoczyły mnie jakieś problemy techniczne. Współpracować ze sobą muszą: 2 teleskopy, 2 kamery, montaż oraz komputer. Do tego trzeba to wszystko podłączyć do jakiegoś zasilania. Wszystko musi działać jako jeden organizm.

Po co w ogóle drugi teleskop? Otóż robienie zdjęć obiektów głębokiego nieba wymaga naświetlania kadru przez dłuższy czas, a w tym czasie Ziemia się obraca. W dużych powiększeniach nawet najmniejsze drgnięcie sprawi, że gwiazdy będą na zdjęciu poruszone. Do tego nawet jeśli sam montaż jest perfekcyjnie ustawiony na Gwiazdę Polarną to ma jakieś swoje błędy w prowadzeniu. Dlatego stosuje się tak zwany guiding - szybsza kamera w mniejszej lunecie pilnuje jednej gwiazdy i przy błędach natychmiast je koryguje. Dzięki temu możemy utrzymać obiekt w kadrze i przez wiele minut bez żadnego poruszenia. Może w końcu będę mógł chwalić się na tym profilu ambitniejszymi zdjęciami :grinning:

Przy okazji tych testów skierowałem teleskop na galaktykę Andromedy. Tak prezentuje się nasza sąsiadka w centrum dużego miasta, bez żadnych filtrów ograniczających zanieczyszczenie światłem. To raptem pół godziny naświetlania w klatkach co 180 sekund.

Jeśli ktoś nie widział, a chce obejrzeć to w poniedziałek pojawiłem się w programie Miłego Popołudnia z TVP3 Lublin. Pojawiam się w 47 minucie.


https://lublin.tvp.pl/95892689/12-pazdziernika-2026

Fenomen1piorunów

Niezły patent z tym trackowaniem gwiazdy. Zawsze myślałem, że montaż paralaktyczny załatwia sprawę. Ale widać świat poszedł do przodu. Rozumiem, że poprawki wypracowuje jakiś algorytm na komputerze?

Zawodowiec1piorunów

@Gwiezdny_Przewodnik zazdro...

Od dziecka zawsze mocno siedziałem w niebie, chłonąc całą wiedzę, którą można było znaleźć w encyklopediach czy na cd'kach, ale życie potoczyło mnie trochę w inną stronę.

Jaki jest koszt takiego setup'u?

PS: dzięki za link do TVP Lublin - lubię oglądać te lokalne programy. Mają swój klimat normalności, a nie tylko Tusk, PiS i powtórz razy tysiąc. I jeszcze tragedie i wypadki...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Szukałem w archiwum zdjęć dla @Prytozord żeby pojasnić jak wygląda muchomor zielonawy i jak ludzie mylą rózne gatunki grzybów i znalazłem zdjęcie mojej uber Kani :grinning: rekordowa jaką znalazłem, bydle miało ponad 36cm srednicy i pamietam, ze nie mieściło sie na patelni :grinning:

no i troche ale sie nie liczy bo to było z 7 lat temu i byłem pienkny i młody 😛

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Hydepark

16piorunów

Cieszę się z każdej, nawet najmniejszej ryby wpadającej obecnie w me ręce, bo - chociaż temperatura jeszcze oscyluje w granicach dwudziestu stopni, to w kościach już czuję, że za chwilę spadnie raptownie, ryby stracą apetyt i przez jakieś pół roku łowienie idzie w odstawkę. Ale to jeszcze nie dzisiaj i nie jutro i w myślach oddalam ten moment jak tylko najdalej się da...

    

https://www.youtube.com/shorts/SHr5tYmV4I8

GURU

w Lifestyle

28piorunów

2007

daft punk się chował

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Lifestyle

20piorunów

2004, chyba Wersal, albo Wawel

myli mi się do dzisiaj

Fanatyk8piorunów

@skorpion Wawel na 100 proc. To jest to słynne miejsce mocy. Widać po tym, że ten w dżinsach już tańczy.

GURU1piorunów

Ale czego te paski na oczach za co bekliscie ?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Warto było rozwalic oponę, dla kawki w takim miejscu:)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Kurde, a ja mam Smarta 😎 XD

Fanatyk13piorunów

@Klockobar Abstrahując od niepozostawienia 1.5 metra, autem z DMC > 2.5 tony nie wolno wjeżdżać na chodnik. Większość właścicieli SUVów i podobnych pojazdów nawet o tym nie wie.

Lider0piorunów

@globalbus stricte za chodnik to nie, ale za zignorowanie tonażu pamiętam przypadek

https://e-truckbus.pl/kierowca-zestawu-zignorowal-zakaz-tonazowy-i-uszkodzil-most-oraz-naczepe-w-czasie-w-ktorym-nie-powinno-go-byc-na-drodze/

Kierowca zestawu zignorował zakaz tonażowy i uszkodził most oraz naczepę, w czasie w którym nie powinno go być na drodzeNa tymczasowy most w Mszanie Górnej oznaczony znakiem B-18 wjechał pojazd ciężarowy z naczepą, prowadzony przez 67-letniego obywatela UkrainyE-TRUCKBUS.PL
Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

24piorunów

Pojechałem ze znajomymi na karpie, a złapałem 7 węgorzy 😛

Korzystając z jeszcze przystępnej pogody - a coś czuję, że szybko to się zmieni - wybrałem się z ekipą trójki znajomych na łowisko karpiowe, znane jako Selby 3 Lakes albo R Hind Fisheries. Karpi jest tam sporo, w pierwszy w miarę słoneczny dzień wygrzewały się pod powierzchnią, wystawiając czasem grzbiety. Mieliśmy jednak typowy problem wody, w której karpie były wcześniej często odławiane - nie dają się łatwo nabrać. Przez 48 godzin każdy miał kilka brań na kulki proteinowe, ale nikt ostatecznie ryby nie wyciągnął.

Trochę na uboczu zarzucałem jedną wędkę na omułki i krewetki. W pierwszą noc weszły w pole nęcenia... węgorze. Trochę się zdziwiłem, nie wiedziałem nawet, że tu są i na te krewetki i omułki brały dosyć intensywnie. Nad ranem wynik wyniósł siedem sztuk, chociaż cztery to były takie cienkie makaroniki, ale trzy pozostałe miały solidny rozmiar. Największy (ten na nocnym zdjęciu) był zdecydowanie grubszy i dłuższy od mojego własnego rekordu, nie ważyłem go, ale daję mu około 3 kilogramów.

W jeziorze jest też sporo szczupaków, chociaż właściciel pozwala je łowić dopiero od październikia do marca. Sporo ataków widać było na powierzchni, a jeden taki zielony ziomek to przepłynął pod moimi nogami, na oko 1,5 kilo.

Jak to bywa z chłopakami pod namiotem, zdarzają się zawsze jakieś jazdy. Kumpel Jason przywiózł maszynkę gazową i w pierwszy dzień przygotował wszystkim kurczaka z ryżem. Ja w tymczasie usnąłem na krzesełku (pracowałem poprzedniej nocy), Jason taktownie delikatnie położył talerz na moim brzuchu. Ja, budząc się i chyba w jakimś półautomatycznym odruchu, plasnąłem otwartą ręką w ten talerz rozbryzgując wszystko na nas obu, chyba wydawało mi się w półśnie, że coś na mnie usiadło i chciałem to odgonić. Dość powiedzieć, że moja porcja ryżu z kurczakiem drastycznie zmalała, a ciuchy pobrudziły się bardziej niż zwykle... Kolejna historia faila do kolekcji :grinning:

    

Pokaż więcej komentarzy (4)