Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika skorpion w Lifestyle

GURU

w Lifestyle

22piorunów

potańcówka, Warszawa 2008, klub Mandala

Komentarze (24)

Fanatyk3piorunów

@skorpion Eh... Mandala. Eh... Aurora, Radio Luxembourgh, FonoBar, CDQ, Diuna. Smuteczek. Na zawsze w mojej pamięci.

Fanatyk1piorunów

@skorpion a to ja w drugą stronę. Gadać z ludźmi się nie chce. Natomiast po sceną chętnie postoję i posłucham muzyki. Dlatego na większość koncertów od lat chodzę sam. Czasami nawet się modlę, by się nikt ze znajomych nie okazał chętny na wspólne wyjście 😉

GURU1piorunów

@WatluszPierwszy Ty masz Koncerty, a ja właśnie teraz jakieś drony czy rakiety. Czasmi żałuję, że nie mam tak blisko najsłynniejszych sal koncertowych i super koncertów, ale z drugiej strony mam polskie obowiązki. no jest żal, nikt do nas nie przyjeżdża oprócz miejskich imprez, ale z drugiej strony to już mi się czasami nie chce.

nie chce się planować

nie chce się dobijać pod scene

nie chce mi się słuchać kawałków które znam od przynajmniej 20 lat.

z ludźmi lubię gadać. uwielbiam.

Fanatyk2piorunów

@skorpion ja mam Progresję 5 minut spacerem od domu 😉 ale w 2013, to chyba jeszcze działa na terenie WAT-u. Wtedy tam chyba częściej bywałem niż teraz jak mam po bokiem 😉 m.in. na Dropkick Murphys tam byłem i na Flogging Molly.

GURU1piorunów

@WatluszPierwszy ostatnio to byłem w progresji na Terrorze w 2013? nie pamietam.

ale na Perkele to się świetnie bawiłem :smiley:

w ogóle musiałbym się kolegów z byłych kapel pytać gdzie jeździliśmy, bo jak było piwo to wiesz, wszystko podobnie wygląda :smiley:

Fanatyk1piorunów

@skorpion ja do dziś słucham i lubię. Na AF w Łodzi ze 12-13 lat temu byłem właśnie z ekipą z Radia na Evil Conduct zresztą też. Cały autobus jechał. Nawet słynny Cockney był na tym koncercie z tego, co pamiętam i częstował mnie piwem :grinning:

Fanatyk1piorunów

@skorpion bywałem. W Radiu nawet kiedyś sylwestra spędziłem. Kumpel z tamtejszą ekipą zawsze mnie zabierał na jakieś wyjazdy koncertowe. Na koncert Agnostic Front do Łodzi czy na Evil Conduct do Krakowa jechał cały autobus ludzi. A CDQ czyli późniejszy Pogłos, to też było miejsce wielu hulanek. Pamiętam najbardziej chyba imprezę śledzikową, gdzie wpadły takie legendy jak np. Sylwester Kozera. W Aurorze nawet wkręciłem moich kumpli z rodzinnego miasta i grali tam koncert. Wiele razy tam bywałem też na jakichś sound systemach... Sporo wspomnień.

Fanatyk7piorunów

Kurła kiedyś to było

GURU0piorunów

@Opornik lubię Cię, ale musisz w siebie uwierzyć. mogę być Twoim szkydłowym, ale po pierwsze musisz się umyć i ogolić,a po drugie żona musi mnie puścić :grinning:

GURU5piorunów

@Shivaa @skorpion ech, poszedł by tak sobie człowiek poimprezował z koleżankami i popląsał wesoło...

Oh wait, Zapomniałem że jestem już w starym dziadem z rozjebanymi nogami, wszystkie koleżanki mają już bachory, mężów i większość się roztyła.