
Wpis użytkownika krychowiak w Ciekawostki
krychowiakZawodowiec
439piorunówCześć Tomki i Tosie!
Jako że Hejto bardzo przypadło mi do gustu a raczej jego społeczność, postanowiłem wyjść z lurkowania i przejść do aktywnego wstawiania kontentu 😊
Od kilku miesięcy mieszkam w Norwegii i zacząłem naukę norweskiego:flag-no: Na dobry start chciałbym się z wami dzielić ciekawostkami i moimi podróżami norweskimi a jak się przyjmie to może dodatkowo kontent językowy? 😛 Jeżeli podoba Wam się pomysł, dajcie trochę piorunów na zachętę to i utworzymy społeczność #norwegia !
Na dobry start pierwsza ciekawostka:
Kiedyś kolor norweskiego domu zależał od statusu zamożności właściciela ze względu na ceny pigmentów które były wykorzystywane do malowania. I tak znaczna większość domów ma kolor czerwony, szczególnie w wioskach rybackich co jest związane z wykorzystaniem m.in. krwi ryb do stworzenia barwnika. Dzisiaj kolor domu nie ma już znaczenia, zależy on jedynie od gustu właściciela. Poniżej zdjęcie norweskiej wioski Nusfjord: :house_buildings:
Komentarze (76)
@krychowiak Pozdrawiam z Vestfold :smiley:
@krychowiak Akurat jak bylem latem w nusfjord to chcieli mnie skasowac za wejscie do ?centrum?
@cweliat Norweski moim zdaniem jest taki multi skandynawski, znając norweski bez problemu poradzisz sobie też w Szwecji i Danii. Zabawne jest dla mnie to że wszystko co napisane po Duńsku rozumiem bez problemu ale jak spotkam duńczyka to oni to wszystko jakoś tak wymawiają że ciężko to ogarnąć :rolling_on_the_floor_laughing:
@krychowiak ale jak to farba krwi ryb??? jak to ma dzialac :open_mouth: to nie z powodu koloru odpadów przy produkcji miedzi jak w Szwecji?
@AlphaBravoSix są mosty a żeby skrócić drogę do „cywilizacji” promy xD
@nuk-nuker to wiadomo, ja kontakt z nativem miałam tylko na uniwersytecie, gdzie normalnie uczę się norweskiego na kierunku
@krychowiak co mi tam, zrobię małe #chwalesie zdjęciami z zeszłorocznego wyjazdu 😁
@AlphaBravoSix to wszystko zależy od miejsca - okolice Oslo nie mają jakoś szczególnie bardziej surowego klimatu niż nasz, im dalej na północ tym oczywiście gorzej. Chociaż bywam regularnie w okolicy Alesund i w miejscowościach oddalonych do ok 20km od oceanu klimat jest chyba nawet łagodniejszy niż w Polsce.
Ja generalnie bardzo polecam Norwegię, ale właśnie w tamtych okolicach - klimat nie jest jeszcze jakiś straszny, za to widoki są absolutnie niesamowite.
@jenta Na wyspie? :open_mouth: Macie jakieś stałe połączenie z lądem za pomocą mostu? Czy może kursujecie promami, jeśli chcecie dostać się do większego miasta?
@krychowiak kurde, ilu takich lurkerów co mają ciekawe rzeczy do pokazania było to aż szok XD. łap suba
@krychowiak a i nie przejmuj się zjebem tylko od razu czarnolistuj
@krychowiak ja mieszkam od kilku miesięcy w Danii, ciut języka już podłapałem. Generalnie duński i norweski są mega podobne, nawet na etykietkach jest często NO/DK razem, ale w wersji mówionej norweski to miód na uszy jeśli chodzi o łatwość zrozumienia 😁 jest dużo twardszy, a dzięki temu łatwiej rozpoznać poszczególne słowa
@AlphaBravoSix myśle ze to zależy od regionu. Ja mieszkam na wyspie także tutaj pogoda potrafi zaskakiwać. Początkiem poprzedniego roku ładnych dni przez 3 miesiące może było z 5. Teraz jest mroźno ale przyjemnie. Mamy trzeci dzień z pełnym słońcem, dołączam zdjęcia z dzisiejszego spaceru :woman-gesturing-ok: lato jest piękne jak jest ciepłe i słoneczne, wrzesień potrafi zaskoczyć wysokimi temperaturami i błękitnym niebem. A jak pizga i pada to i oglądanie sztormów tez ma swój klimat
@krychowiak Ciężko było się przenieść? Możesz opisać jak wygląda sprawa z wynajęciem mieszkania - jakie formalności, czy trudno jako Polak?
@Fighter_forGlory ale o co ci chodzi typie? xD
@krychowiak opisuję ciekawostki z Norwegii bo tam mieszka a ty plujesz jadem twierdząc ze to "jedyne osiągnięcie"
nie rozumiem twojego toku przyczynowo-skutkowego.
@jenta Dzięki za odpowiedź! :grinning: A jak z klimatem i pogodą w jesienno-zimowe pory? Skandynawia kusi wieloma zaletami, ale ciężko mnie "ciepłoluba" przekonać - ze względu właśnie na ten klimat. Jak mocno różni się on od tego w naszym kraju? :thinking_face:
@krychowiak dziel się też zdjęciami. Razem z dziewczyną planujemy tam podróż, z tego co się orientowałem jest drogo.
@Papashi Ten duński - angielski, też zależy od osoby która go używa. Trzeba przywyknąć do ich akcentu, najlepiej po angielsku mówią emigranci, nie rodowici mieszkańcy.
@AlphaBravoSix pozwolę sobie odpowiedzieć, każdy ma swoje ale jak dla mnie duża zaletą jest służba zdrowia, spokój, brak walających się śmieci na poboczach i w lasach, czyste powietrze, promowana aktywność fizyczna i to że nawet starsze społeczeństwo jest ruchliwe i cieszy sie życiem a nie kładzie do grobu w wieku 70 lat. Co do wad to jedną jest np. to że Norwegowie zawsze mają czas na wszystko, lubią spotkania na których jest omawiane co trzeba omówić na kolejnym. Edukacja w szczególności przedmioty jak matematyka, fizyka są na niskim poziomie
@GtotheG Masz rację, Duńczycy mimo, że nie naciskają na naukę ich języka, po kilku latach życia w tym małym kraju, bardziej przychylnie patrzą na ludzi, którzy nauczyli się duńskiego.
@nuk-nuker norweski o niebo łatwiejszy. Nie ma tak wiele wariantów wymowy poszczególnych głosek, a i dyftongów też mniej. Z tym, że sami siebie nie rozumieją to właśnie nawet sam Duńczyk się z tego do mnie śmiał, że czasami już prościej po ang się między sobą dogadać, bo tak naprawdę każdy mówi po duńsku po swojemu xD
God morgen :grinning: Skąd pomysł na Norwegię akurat? I czy rozważałeś jakieś inne kraje?
@GtotheG jest tez racja w tym co piszesz! Zacytuje kawałek tekstu z portalu o Norwegii: „Dawniej w Norwegii panowała bieda, przez co wiele osób malowało domy, tym co miało, czyli np. krwią zwierząt. Z kolei np. ludzie mieszkający w okolicy kopalni wykorzystywali do malowania miedź. Ten pierwiastek nie tylko nadawał piękny, ceglasty kolor, ale także pomagał chronić drewno przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.”
@krychowiak Piękne widoki, zazdroszczę! Jakie są jeszcze, Twoim zdaniem, zalety mieszania w Norwegii - oczywiście poza wspomnianymi krajobrazami? Podaj proszę po 3 zalety i wady - w porównaniu do życia w Polsce. :grinning:
@Fighter_forGlory czy można taki wpis w jakiś sposób zminusować?
@krychowiak pozdrawiam z sogn og fjordane, mi minie w tym roku 15 lat w NO🙂
@krychowiak panie to było związane z faktem, że ta czerwona farba była używana do zabezpieczania łodzi przed morską wodą. Byłą po prostu najbardziej dostępna, do malowania domów używano tego, co zostało po pomalowaniu łodzi. Owszem, mogło być tak, że w użyciu była głównie wśród rybaków, czyli osób - jak sądzę - najuboższych.
@Fighter_forGlory Nieźle się przedstawiłeś jako typowa spierdolina co całe życie z matką w piwnicy przesiedziała. Typowy p0laczek co go boli że ktoś inny coś osiągnął, a on sam jest nieudacznikiem.
@nuk-nuker uczyłam się norweskiego, szwedzkiego, a po duńsku umiem trochę czytać, mowy nie rozumiem. Trudność określiłabym tak: szwedzki najłatwiejszy (najbardziej ustandaryzowany), norweski potem (maja dwie oficjalne wersje jezyka, a poza tym mnóstwo dialektów), a później duński jako najtrudniejszy pod tym względem, że najcięższy w wymowie. Szwedzi i Norwedzy jakoś się rozumieją, z Duńczykami mają największy problem. Mimo wszystko zachęcam do nauki, może jak coś załapiesz to zmienisz też prywatne przekonania. Mi nauka tych języków pozwoliła się lepiej wtopić w społeczeństwo, choć nie było idealnie, wiadomo.
@krychowiak coś chyba ściemniasz, ten kolor to Falu-rod i jest to jakiś minerał wydobywany w mieście Falun (Szwecja), nie pamiętam co to jest, jakaś miedź, krzemionka? W każdym razie coś czerwonego i taniego, to był faktycznie najtańszy rodzaj farby, dlatego wszystkie domy tym malują. :smiley: Wersje o rybach pierwsze słyszę.
@krychowiak jak wygląda kwestia znalezienia pracy w Norwegii? Mam tu na myśli Polaków bez znajomości itp. Czy jdg w Polsce i przeniesienie jej do Norwegii ułatwia sprawę?
@fortix ogarnij jakiś vpn i wejdź "z Norwegii" na strone: https://tv.nrk.no/
Bedziesz mial norweską telewizję łącznie z programami na żądanie.
@Jacob_S zdecydowanie nie jest to must have a bardziej jak to określiłeś „bycie swoim” :smiley: Bardzo miło jest odbierane jak obcokrajowiec stara się mówić po Norwesku. Wystarczy znać angielski, miło się zaskoczyłem gdy okazało się ze każdy tutaj zna angielski, nawet starsza Pani za kasą:relieved:
Nie wiem na ile historia z krwią ryb jest prawdziwa, ponieważ mam pewne wątpliwości, jeśli chodzi o wydajność i jednolitość takiego procesu.
Wiem natomiast, skąd wzięło się Falu röd - pigment/farba używana w Szwecji.
Wiki polskie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwie%C5%84_falu%C5%84ska
Pełniejsze wiki angielski: https://en.wikipedia.org/wiki/Falu_red
Hälsningar från Uppsala, Sverige (även om jag tillfälligt befinner mig i Polen)
Hei! Hyggelig å mote deg, jeg er fra Norge også :smiley: Med hilsen!
@Prezent nauczyć się fachu, ktòry jest tam potrzebny (np. hydraulik) i można na początku pròbować z jakimś pośrednikiem (najlepiej norweskim).
@krychowiak Jak tam jest ładnie!
@krychowiak Norweski to taki must have w Norwegii, czy kwestia "bycie swoim" w Norweskiej społeczności? Super wpis, będę śledził. :smiley:
@kuba-brylka Niedługo tam to będzie chyba sam ze sobą pisał........... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@krychowiak no witam. Pozdrawiam z Drammen. Jestem tu od lipca. Jade wlasnie do pracy :smiley: Pieknego dnia
@odklejka Dzisiaj już nie maluje się krwią ryb/zwierząt. Taka sytuacja miała miejsce w ~XVI wieku. Teraz wykorzystują zwykłą farbę taką jak my w Polsce :smirk: Dlaczego nadal maluje się domy na czerwono? Często jest to po prostu tradycja, wizytówka czy kwestia gustu. Swoją drogą czerwień pięknie się komponuje wśród żółtych/pomarańczowych domów drewnianych których tutaj tez nie brakuje.
@krychowiak @nuk-nuker Ten filmik dość wiernie oddaje istotę duńskiego języka (a przynajmniej jak jest widziany oczami Norwegów). ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Prezent sposobów jest pare. Ja akurat pracuje zdalnie dla Polskiej firmy ale w przyszłości będę chciał znaleźć coś w branży. Są grupki na fejsie np. Polacy w Norwegii - tam możesz zacząć szukać ale jak to Polacy zawsze znajdzie się ktoś kto będzie dla Ciebie nie miły albo Cię wyśmieje, oczywiście nie warto się tym przejmować bo są tam tez bardzo fajni ludzie którzy Ci pomogą. Poza tym szukaj pracy na takich portalach jak finn.no (podobny do OLX), indeed.no albo linkedin. Są też agencje pracy i tutaj opinie są podzielone, pamiętaj ze oni tez chcą zarobić i słyszałem ze zamiast umowy o prace dostaniesz zlecenie które będą Ci przedłużać co tydzień :expressionless:
@fortix ja osobiście lubię słuchać radia Norweskiego żeby oswoić się z językiem. Staram się czytać artykuły Norweskie i jak najwiecej rozmawiać z ludźmi, narazie jedynie w sklepie z kasjerką i złotą rączką naszej kamienicy:grimacing:
Grzesiu mnie to bardziej interesuje kiedy Ty się nauczysz grać w piłkę
Super. W planach mam wakacje w Norwegii, chętnie poczytam.
@krychowiak jak tam najlepiej wyjechać żeby znaleźć pracę?
@krychowiak ja się uczę norweskiego w celu wyjazdu. Chodzę na kurs, robię duolingo i memrise. Masz coś do polecenia, jakieś wskazówki co do nauki?
@odklejka nie odpowiem bezpośrednio ale budynki gospodarcze, w których są zwierzęta również są malowane na czerwono. Norweg na pytanie: dlaczego?… Odpowiedział, że sam nie wie. Pewnie jakaś tradycja.