
Wpis użytkownika Ragnarokk w Ciekawostki
RagnarokkGURU
27piorunówCzy grzyby należy klepać? Przyznam, że do godziny temu tematu nie znałem. Szybkie wyszukanie na necie pilnując by potem w biurze nie pytali czemu wyszukiwałem "klepanie grzyba" i dalej nic nie wiem. Znaczy znalazłem sporo artykułów na temat tego, że tak, ale wszystkie z jakichś portali "pudelkowatych", ani jednego z źródła choć zbliżonego naukowemu. Ale argumenty były takie
* rozsiewamy zarodniki
* strzepujemy brud i owady
Czy to kupuję? Średnio, ale nie wykluczam że jakieś znaczenie ma. Ale w przypadku wielu gatunków jak pojawiają się zarodniki to już trochę późno na zbieranie. A brud i robaki i tak trzeba po wszystkim ogarnąć. Ale jestem otwarty na wiedzę i jak ktoś z Was wie coś więcej niech mnie uświadomi. No i klepanie to nic nie kosztuje, więc czasem jak można poklepać jędrnego, sterczącego grzyba... Ok, nie będę kończył bo mnie z biura wyrzucą 😛
A by nie było, że bez grzyba. Dziś troszkę fotek Borowika Usiatkowanego. Tu przyznam, że miewam problemy z odróżnieniego go od Szlachetnego, bo siatka bywa jak dla mnie nie aż tak widoczna i czasem nawet jak mam dwa koło siebie, to nie jestem pewny który jest który. Na szczęście różnica jest tylko teoretyczna, bo zastosowanie i walory mają identyczne. Borowik Usiatkowany też jest bardziej niż Szlachetny podobny Goryczaka Żółciowego, który też ma siateczkę (tylko nawet ciemniejszą).
Komentarze (11)
Niektórzy lubią jak klepią te psylocybinowe ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@camelowski
Uno reverso :smiley:
@Ragnarokk tam w wątku na reddicie było że gość klepie grzyba, żeby sprawdzić jego "gęstość", w sensie czy nie "pusty" bo np. wydrążony przez jakieś robale, etc.
@Ragnarokk i tak mnie to śmieszy okrutnie, każdy ma swój fetysz xDD
@Odczuwam_Dysonans
Też. Tak to jest jak wpis na szybko się pisze 😛
@Ragnarokk
>klepanie
Nigdy o tym nie słyszałem, słyszałem natomiast by nie niszczyć mały grzybów niejadalnych, często żywią się nimi małe zwierzęta leśne.
Słyszałem natomiast o odcinaniu grzybów, by zostawiać grzybnię, nie wiem na ile to jest mit a na ile prawda.
@Ragnarokk Nie wiem jak tam klepanie innych, ale purchawkę to zawsze strzelę jak spotkam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@zuchtomek
To wiadomo, nie da się inaczej.
Ona swoją drogą to idealny przykład na tezę, że jak są zarodniki to już nie jemy
Szlachetny ma o wiele jaśniejszy trzon, a wręcz biały czasami, co ciekawe borowik szlachetny może być jedzony na surowo.
@Ragnarokk O tego to nawet z podgrzybem byłbym gotów pomylić.
Dobre jest spaghetti posypane startym surowym prawdziwkiem i orzechami włoskimi.
W sumie z tego co kojarzę, to ceglastoporego trzeba obrabiać, a niektórzy nawet twierdzą że on niejadalny, ale ja ufam tylko tym białym
@Gepard_z_Libii Odcienie kolorów to nie jest coś, w czym jestem mocny, plus to jednak zależy od warunków. To ponoć szlachetny, a ma ciemną ja te wyżej.
Co do jadalności na surowo, to w sumie nie zastanawiałem się, zakładałem że też są takie same.


