Wpis użytkownika Asarhaddon w EMIGRACJA/ZAGRANICA
AsarhaddonGwiazdor
4piorunówCzy jest tu ktoś, kto niedawno powrócił do Polski zza granicy (szczególnie z UK) - chodzi o co najmniej kilkuletni pobyt - i jest kompletnie rozczarowany, żałuje decyzji o powrocie i nie może się przyzwyczaić na nowo do życia w Polsce?
Komentarze (7)
@Harpersy ja zapewne jestem trochę starszy niż Ty, a wydaje mi się, że z wiekiem człowiek coraz bardziej tęskni za ojczyzną, jaka by nie była. Kiedy miałem rodzię, to było mi w zasadzie obojętne, gdzie mieszkam, ale teraz, kiedy zostałem sam nic, co UK ma do zaoferowania mnie nie interesuje.
@Asarhaddon Mam podobnie. Mam znajomych, ale to nie ci sami znajomi co w Polsce. Tymbardziej, że mam dzieciaki już tutaj to nawet nie ma często jak się spotkać ze znajomymi bo nie ma co zrobić z dziećmi, żadna babcia nie mieszka, żeby móc podrzucić wnuki na weekend. Jeżeli wychodzimy gdzieś to sami, tzn ja beż różowej a różowa beze mnie, bo ktos pilnuje dzieci. Przeraza mnie to też w sumie, że urlop będę prawdopobnie musiał zużywać wtedy gdy dzieci mają half term. Jeszcze najgorsze dla mnie chyba jest wzrost patologii jako się wylał po covidzie, serio ja nie wiem skąd oni się wzięli, zawsze byli, ale ostatnim czasem jest ich taki przyrost, że sami lokalsi są w szoku i niedowierzaja. Moje rejony to Południowa Walia
@ZygoteNeverborn a żałujesz? Zrobiłbyś to jeszcze raz? Jakie widzisz lepsze strony w PL?
@FoxtrotLima ja jeszcze nie rwróciłem, aczkolwiek jestem zdeydowany na powrót. Chyba głównym powodem mojej decyzji jest samotność.
@Asarhaddon @ZygoteNeverborn tak z ciekawości: co Was skłoniło do powrotu?
@Asarhaddon Tak. To znaczy już się częściowo przyzwyczaiłem. Do dziczy i januszerki.
@Asarhaddon Witam tego całkiem śnieżnego dnia! Mam nadzieję, że będzie on lepszy niż poprzedni! (✿❦ ͜ʖ ❦)