
Wpis użytkownika Vilified w remontujzhejto
VilifiedInspirator
12piorunówCzy macie jakieś metody, żeby ocenić stan farby? (czy do zdarcia przed malowaniem). Jak usuwacie farbę z dużej powierzchni?
Jak z dużej części farba schodzi, a z dużej nie to ściągacie całość?
Komentarze (19)
@Vilified To zależy od powierzchni pod farbą. Jeśli tynk to istnieje coś takiego jak zdzierak do tynków. Ewentualnie żyrafa + gruby papier. Jeśli goły beton to szlifierka kątowa+ tarcza garnkowa. Obie metody wymagają niestety sporo pracy i nałożenia gładzi przed malowaniem.
Szpachelką można poskrobać jeśli tylko mała część odparzyła - na większych powierzchniach gra nie warta świeczki.
@Vilified Zawsze robiłem całość, na wszelki wypadek. Moim zdaniem nie ma co żałować - u siebie rób jak u siebie a u kogoś na odpierdol.
@vredo jak u dziadzi XD wszystkie sciany nosne chcesz zobie przywiesci obrazek? to lec po wiertarke udarowa, ale plus taki ze to jest praktycznie bunkier.
@Vilified Szpachelką, trudno i do dupy (nigdy więcej remontów w lecie) do gołej ściany. Ja się na tym nie znam, mówię tylko co przeżyłem. Co musiałem xd
@vredo Tylko mi chodzi jaką metodą zdzierałeś całość farby :grinning:
@Vilified Tak, stary komunistyczny blok z wielkiej płyty. Nie raz zdzierałem, wiem, że u mnie tak lepiej ale nie wiem jak u ciebie
@vredo A jak zdzierałeś całość?
Jeszcze się nie spotkałem z koniecznością zdzierania więc tylko porządnie gruntem i jazda z warstwami.
@hatti-vatti Mam swoją żyrafę. Po prostu przejechać całość?
@Vilified Ja bym to zdarła, bo wiam jam u mnie w starym domu zostawiłam jak było i 2 lata później j tak musiałam drzeć. Ale są teraz grunty szczepne dosc dobre moze wystarczy. Jeszcze możesz iść do Castoramy i wypożyczyć żyrafę. Zawsze to coś prościej.
@Vilified Zalezy jak schodzi. Czasem schodzi trąc a czasem szpachelką. Ja bym szpachelki unikał bo można narobić nierówności. Wygooglaj może jakiegoś płynu do usuwania farb z tynków.
Na pewno nie zostawiaj niezerwanych łat bo będzie później lipa jeśli tych łat nie zeszlifujesz.
@Vilified rwij ile się da - lepiej żeby odeszło teraz niż z nową farbą
@wonsz Bo zastanawiałem się też czy szpachelką zdzierać tylko tam, gdzie odchodzi samo czy też przyłożyć trochę siły - bo wtedy też często odchodzi płat, ale muszę uderzyć z dwa trzy razy 😛
@Vilified no jak są miejsca że odchodzi to bym zerwał ile się da. szpachelka i lecisz.
@100mph A czym zdzierasz całość?
@wonsz Gnieniegdzie odchodzi płatami a w innych miejscach się trzyma
@wonsz Ja sie spotkalem. Czasem podloze pod stara farba jest gowniane i przy malowaniu na walek nawija sie stara farba. Niestety trzeba to zedrzec, zagruntowac, wyrownac i dopiero mozna malowac.
