
Dekonstrukcja kultowej piosenki "króla PRL-owskich dyskotek"
PanieCoPanKosmonauta
19piorunówHistoria o tym, jak doszło do nagrania piosenek Franka Kimono i dekonstrukcja wszystkich ścieżek jego największego przeboju, jakim jest King Bruce Lee Karate Mistrz.
Komentarze (2)
Plus jeszcze historia o prlowskich działaczach przeszkadzających w normalnym korzystaniu z dobrze wyposażonego studia.
Hiciora trza było nagrać po kryjomu, żeby PZPR się nie dowiedział.
Ło panie, dziękuję za wrzutkę!