Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Dlaczego nie umiemy żyć bez alkoholu? Brutalna prawda o Polsce | Joanna Flis

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

34piorunów

dla obroncow wódy

Komentarze (92)

Kompan0piorunów

Na całym świecie alkoholizm to choroba tylko w Polsce pytają sie nie pijesz chory jesteś ?

Tytan0piorunów

@ostrynacienkim ty sie czasem nie nazywasz Robert Rutkowski? Ten cpun doktor co prowadzi krucjate alkoholowa od 20 lat bo mu kiedys relanium wjechalo za mocno? XD

Twórca1piorunów

Nie pije w ogóle alkoholu, tylko lampka-dwie wina, szklanka whisky przy okazji. Wkurza mnie jak chcę poznać ziomka lub chłopaka, to pierwsza propozycja "skoczymy na piwo", kurde jest masa innych form na pierwsze spotkanie, niż piwo

Praktykant1piorunów

To nie Polacy, tylko Polki dają w szyję i zawyżają statysktyki :smiley:

Kosmonauta1piorunów

A lej nie pi⁎⁎⁎ol.

Gruba ryba1piorunów

To sobie sam odpowiem. Maly eksperyment jako tako potwierdzil co podejrzewalem:

1. Czesc ludzi zesrala sie ze tytul clickbaitowy - no nie da sie ukryc, autor zrobil to specjalnie zeby sprowokowc

2. Kolejna czesc zesrala sie o jedno piwko / lampka wina to nie alkholizm - nie tylko o chorobie alkoholowej byl ten film/wywiad

3. I trzecia grupa ktora tak jak ja uwaza ze mimo ze wiadomo ze pic mozna (w koncu jest to legalne po 18 roku zycia) jak sie chce to jednak warto tego nie robic bo znajac mechanizm obronny organizmu plus wplyw na niego przez alko to tak logicznie srednio sie to dodaje

Dziekuje za zainteresowanie i mam nadzieje ze sie myle ale chyba wiekszosc tego materialu nie wlaczyla - chowam do szufladki :smiley:

Fanatyk1piorunów

Ja nie piję ale nie zamierzam nikogo umoralniać. Wkurza mnie tylko dociekanie i namawianie gdy mówię że nie piję. Jak wiem że jest takie towarzystwo które za bardzo roztrząsa i pyta o powód mojej abstynencji to wolę wcale nie iść na takie spotkanie.

Twórca1piorunów

Nie wiem czy z tym awatarem powinienem się wypowiadać

Gwiazdor0piorunów

Uwielbiam te moralizatorskie wysrywy. Baw sie jak ci odpowiada, póki nie jesteś alkusem nie widze w tym nic złego, żeby korzystać z rozwagą z alkoholu. Zawsze najwiecej moralizowania slychac od tych ktorzy albo muszą chlać na umór albo wcale.

Fenomen2piorunów

@ostrynacienkim wypraszam sobie, ja nie jestem alkoholikiem tylko opiowrakiem. Ale tak w zasadzie to już nie ćpię

Kosmonauta0piorunów

Dlaczego dla każego (nazywamy rzeczy po imieniu: IDIOTY) picie alkocholu to najebanie się na maxa i urwanie filmu.

Dla mnie to lampka wina i to też moze z max 3X w tyg. i tyle, czasem zamiast wina jakiśdobry drink (np. mojito)

Fanatyk6piorunów

Przyznam, że jeszcze kilka miesięcy temu, to się mocno odpalałem, gdy ktoś bronił "kultury picia". Teraz mam to już po prostu w d⁎⁎ie. Chcą niech chleją. Mnie to nie dotyczy. Nie piję od kilku dobrych lat. Moja żona nie pije od dwóch lat. Mój ojciec i mama podobnie. Gdzieś mnie ten problem aktualnie omija. Chociaż dotyczył też mojej rodziny i bardzo mocno przetrącił rodzinę mojej żony.

Natomiast zawsze mi się na usta ciśnie taki może trochę banał, ale prawdziwy, że alko niszczy życie dzieci. Niszczy, gdy piją rodzice, a to zawsze (nieważne w jakim natężeniu jest ten alkohol) negatywnie się odbija na dzieciakach. Niszczy, bo nadal alkohol jest obecny zbyt blisko młodych ludzi. Jest wciskany, jako fajny produkt. To jest zwyczajnie złe i już nie trzeba się nawet bawić w jakieś szersze analizy. Negatywne skutki alkoholu każdy widzi i widział w swoim życiu setki razy.

Gruba ryba3piorunów

Jeśli faktycznie nie umiecie, to trochę wam współczuję.

Wirtuoz5piorunów

Można się bawić bez alkoholu? Pewnie, że tak, ale po co się tak męczyć?

A tak na poważnie to alkohol jest czymś co towarzyszy milionom Polaków od wczesnych lat młodości. To gałąź gospodarki warta miliardy złotych. Legalny narkotyk z którego państwo czerpie krocie.

Alkohol dla państwa to narzędzie do ściągania miliardów złotych, ale też i element generujący miliardy złotych strat rocznie, wypadki komunikacyjne, w pracy, koszty leczenie ofiar alkoholików, nieoszacowane pewnie koszty społeczne rozpadu rodzin, złamanych żyć dzieci itd. itd....

Tak wiem, znam te czerstwe teksty, że dzięki alkoholowi poczęto więcej dzieci niż zmarło... nie wiem, nie wiem.

Wiecie ile kosztuje przemysłowa produkcja litra spirytusu?

Jak nie wiecie to nie szukajcie, bo się wkurwicie, że was tak kroją i będziecie się musieli czym prędzej napić.

Polak i alkohol? Ha, dziwne, że w hymnie nie ma o tym żadnej wzmianki.

Na zdrowie!!!

Tytan5piorunów

@ostrynacienkim tak. Niemcy to alkoholicy.

Francuzi to alkoholicy. Anglicy to alkoholicy. Hiszpanie to alkoholicy. Irlandczycy to alkoholicy. Rosjanie to alkoholicy. Ukraincy to alkoholicy. Czesi to alkoholicy. Wegrzy to alkoholicy. Itd. Pozdrawiam

Fenomen10piorunów

Nasz naród już wystarczająco się wycierpiał przez etanol. Każdy z nas miał lub ma w rodzinie (bliższej lub dalszej) alkoholika. I ZAWSZE są z tego problemy i niepotrzebne cierpienie. Zwłaszcza dzieci cierpią...

Gruba ryba1piorunów

jak zwykle, każdy człowiek jest inny, więc wpierdolmy wszystkich do jednego worka. Czy za taki tytuł można pozwać o zniesławienie?

Tytan5piorunów

Tytul z d⁎⁎y. Juz duzo trafniej byloby po prostu stwierdzic ze ludzie to nałogowcy.

Gruba ryba56piorunów

> Polacy to alkoholicy

@ostrynacienkim Polacy to, Polacy tamto. Kocham takie gówniane clickbaitowe generalizacje.

Zawodowiec1piorunów

@ostrynacienkim ja zawsze mówię, że skoro taki mocny jesteś to nie pij dzisiaj :grinning:

Sum0piorunów

@utede Tak właśnie jest :smiley:

Osobistość0piorunów

@BoTak tak tak, jak ktoś umiera to mówią CZEKAAAAJ bo zula trzeba przyjść xDDD
skąd te brednie się biorą.

Sum0piorunów

@ZohanTSW Bywałem na SORze i chlejusy zawsze mają pierwszeństwo, nawet jak komuś sika krew z urwanej kończyny to oni i tak są obsługiwani poza kolejką. Także jak ktoś u nas chce mieć pierwszeństwo, to się musi nawalić do nieprzytomności zanim pojedzie na SOR.

Nie rozumiem czemu to tak działa, ale działa. Taki life hack.

Statysta0piorunów

@Stashqo Niekoniecznie. Ja tam tylko lubię.

Fanatyk0piorunów

@utede zaściankowe, tak. Rodziny się nie wybiera

Gruba ryba0piorunów

@Tom.Ash tak czy tak to będzie walka z wiatrakami, szerzyć jednak wiedzę o alkoholizmie trzeba zawsze i wszędzie

Tytan0piorunów

@JackDaniels wykres to nie źródło a damo oecd nie wiadomo na jakoch danuch bazuje. Gus i kpcu raportuje o 8.8l w 2024 i trendzie spadkowym (tez niewiele wiadomo o metodologii - moze oni uwzgledniaja naplyw doroslych lub nieletnich ale pijacych Ukraincow). Porównanie do innych o tyle ma sens że jeżeli jesteśmy faktycznie samotną ewenementem na skale europejska to mozemy traktowac to jako polski problem z ktorym mozna probowac z szansami na powodzenie walczyc. A jezeli chleje cala europa to ta walka bedzie jedynie walka z wiatrakami.

Gruba ryba0piorunów

@artu3131 ale z czym bym trwał przy swoim? Że w Polsce się za dużo pije alkoholu? No tak, bo to fakt a nie opinia. Porównywanie się z innymi krajami to tylko rozmydlanie tematu. To trochę jak rozmowa z alkoholikiem - racjonalizując swoje picie powie ci, że przecież kolega/sąsiad/brat, ba, nawet dyrektor z firmy i tak więcej piją od niego więc nie ma się co martwić.

Gruba ryba0piorunów

@Tom.Ash wyżej podałem źródło - wykres jest z 2023, z kolei na jakiejś innej stronie było podane, że Polska jest jednym z krajów, gdzie spożycie rok do roku rośnie cały czas, wiec i te 11 litrów to już może być nieaktualne. A z resztą nawet 9 to statystycznie 1 piwo na głowę przez okrągły rok dla każdego od 15 roku życia...

Tytan1piorunów

@JackDaniels nie wiem czy 6te bo nawet nasze krajowe instytucje raportuja miedzy 9 a 11 litrow co dosyc diametralnie zmienia obrac sytuacji. I pamietaj tez ze w ciagu ostatnich 3 lat pozyskalismy sporo rezydentow z kraju w ktorym pije sie zdecydowanie wiecej.

Kosmonauta3piorunów

@JackDaniels Nawet jak by było 11 to byś dalej trwał przy swoim.Wieczni malkontenci.Polska i polacy be, a zachód cacy.¯\\_(ツ)_/¯

Kosmonauta2piorunów

@JackDaniels Tuuaj poduum UE.Niestety nie pasuje pod twoją opinie.Ogólnie w Polsce pije się rzadziej, ale konkretnie.W takich krajach jak Portugalia, Hiszpania czy Włochy pija codziennue ale mniejsze ilości.Nie wiem co lepsze.Pewnie ani to, ani to.

Kraje z Najwyższym Spożyciem (wg danych z ok. 2022-2024)

* Czechy (ok. 14,45 l)

* Łotwa (ok. 11,9 l)

* Rumunia (ok. 17 l)

Osobistość3piorunów

@ZohanTSW to na dziwne wesela widocznie chodzisz. Albo jakieś zaściankowe
Byłem na wielu różnych i zawsze był grupą niepijącą i nikt nie robił dramy. Ba, zapewniano bezalkoholowe piwa i wina
@JackDaniels które statystyki? Te o spożyciu piwa w porównaniu do Czechów czy Niemców? Wina? A może wódy do krajów wschodnich?
Pojeździj po świcie to zobaczysz jak sobie „ci z zachodu” pija w czasie lunchu do pracy chociażby

Osobistość2piorunów

> ale idź na jakąś imprezę typu wesele i powiedz, że nie pijesz alkoholu. Niektórym się to w głowie nie mieści

@ZohanTSW na moim własnym skończyło się bezalkoholowe wino i trzeba było dokupić w trakcie. Za to alkoholu zostało od groma. ¯\\_(ツ)_/¯

Kosmonauta0piorunów

@ostrynacienkim Aaa.To zmienia postać rzeczy.Nie było po prostu o co się obrażać.

Gruba ryba1piorunów

@Stashqo tak, to jest bańka 😁 A w tytule nie ma nic clickbajtowego - statystki jasno pokazują ile Polacy chlają.

Fanatyk2piorunów

@Stashqo może to być bańka, mam szczerą nadzieję. Dodam tylko że znajomych mam z zupełnie innych stron Polski, z różnych domów.

Gruba ryba4piorunów

@ZohanTSW współczuję w takim wypadku ale to też moze być twoja bańka. Jak sam wspominasz, znajomych masz już normalnych, nie alkoholików (znaczy nie Polaków :p).

Fanatyk3piorunów

@Stashqo to twoja bańka, u mnie imprezy ze znajomymi wyglądają tak samo, ale w rodzinie to już najważniejszą częścią imprezy jest picie wódy.

Gruba ryba6piorunów

@ZohanTSW dzięki za pouczankę o alko ale nie wiem po co mi ona :grinning: Co do wesel to cóż, jak chcę to się napiję ale zazwyczaj prowadzę więc piję tylko pierwszy toast i na tym kończę. Rodzina, znajomi namawiają, ale w żaden nachalny sposób. Kulturalnie więc odmawiam i nikt mi głowy nie suszy. Jak spotykam się ze znajomymi to też pijemy piwko lub dwa (a często 0%) i na tym kończymy. Dawno nie widziałem nikogo z rodziny lub znajomych najebanego, sam też już z dekadę się nie upiłem ale to może tylko moja bańka. ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Kosmonauta3piorunów

@ostrynacienkim

Z całego serca wspóczuję takiej rodziny i bliskich znajomych.Ja po nazwaniu mnie „pedałem” czy „pantoflem”po prostu opuścił bym wesele i zerwał kontakty z takimi ludzmi.

Tak z ciekawości.To todzina od strony żony czy twoja?

Ja na imprezach nie mam jaloś takich problemów.Ale to chyba zależy od kultury osobistej uczestników imprezy.Tylko staram się zrobić sngielskie wyjśvie około 24, żeby później do rana nie rozwoźić gości do domów.

Gruba ryba10piorunów

@ZohanTSW "Co do clickbaitowego tytułu to może generalizacja, ale idź na jakąś imprezę typu wesele i powiedz, że nie pijesz alkoholu. Niektórym się to w głowie nie mieści i traktowane jest jak obraza, w przypadku mężczyzn to pantoflarstwo."

Niktorzy prawilniacy zaczna cie nazywac pedałem XD

Fanatyk12piorunów

@Stashqo pytanie czy jest to dobre. Alkohol strasznie niszczy organizm, ale efekty są widoczne gdy będziesz już stary, więc jest to trudno mierzalne. Nie ulega wątpliwości że im więcej pijesz tym bardziej będziesz chory. W tym momencie zaczyna się problem, bo mamy publiczną służbę zdrowia, a jeśli pijesz alkohol, to będziesz jej potrzebował częściej i bardziej obciążał ją. Jako naród który lubi popić ten drobny efekt jest spotęgowany przez ilość ludzi, która nie widzi problemu w alkoholu i robią się z tego poważne pieniądze. Dlatego w interesie nas wszystkich jest, żeby ludzie mniej pili.

Co do clickbaitowego tytułu to może generalizacja, ale idź na jakąś imprezę typu wesele i powiedz, że nie pijesz alkoholu. Niektórym się to w głowie nie mieści i traktowane jest jak obraza, w przypadku mężczyzn to pantoflarstwo. No chyba że masz starannie dobraną grupę, która nie ma z tym problemu.

Lider18piorunów

@ostrynacienkim umiemy, ale co to za życie? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba5piorunów

@A_a takie jak w żółtym szaliku ( ͠° ͟ʖ ͡°)