BoTakSum
4piorunówWojna zdaje się nadchodzić. Pogadajmy więc jakie profesje mogą teoretycznie pozwolić uchronić się od woja i ginięcia na pierwszej linii. Może czas się przebranżowić? 😉
Lekarz
Pielęgniarz
Laborant medyczny
Rolnik
Górnik
Hutnik
Pracownik stoczni
Inżynierowie
Kolejarze
Kierowcy ciężarówek
Pracownicy portów
Nauczyciele
Specjalista IT oraz ekspert ds. cyberbezpieczeństwa
Policjant
Ksiądz
Polityk
Ktoś coś wie lub chce dodać do listy?
chronieni prawem to sa tylko duchowni i politycy piastujacy niektore urzedy, pracownicy zbrojeniowki tez ze wzgledow praktycznych pewnie nie beda niepokojeni.
wrecz przeciwnie lekarze, ktorzy beda zszywac mieso armatnie, a pracownicy it podobno juz sa targetwani wezwaniami na cwiczenia
@5tgbnhy6 jakieś źródło?
@hejno https://www.money.pl/gospodarka/wojsko-wzywa-specjalistow-na-liscie-branza-it-7015449357986720a.html
@5tgbnhy6 Policja chyba też nie moze
@Ragnarokk Też mi się tak wydaje. Podczas wojny policja zazwyczaj utrzymuje porządek w kraju aby nie zapanował totalna anarchia i mobilizowana jest w wyjątkowych sytuacjach. Mogę się oczywiście mylić. Teraz próg wejścia do bagiet jest niesamowicie niski więc w sumie to może być niezła opcja.
@BoTak w sytuacji krytycznej, to czlowiek z jakimkolwiek przeszkoleniem strzeleckim jest na wage zlota. no i patrzac na doswiadczenia rosyjskie, to pracownicy budzetowki sa latwi do wylapania
@5tgbnhy6 No nie do końca. Patrząc na informację w internetach wychodzi na to że "> Nawet 30 tys. przedstawicieli rosyjskiej Gwardii Narodowej (Rosgwardii) może służyć w Ukrainie - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony. Dodano, że większość żołnierzy z tej formacji zabezpiecza tyły wojsk uczestniczących w inwazji, a tylko część spośród nich walczy na froncie."
Czyli wychodzi na to, że na front wysyłają osoby niewygodne lub podpadające przełożonym. Reszta siedzi sobie bezpiecznie z tyłu i strzela do dezerterów, ale nie walczy.
@BoTak no moze nie pakuja ich do maszynki do miesa, ale jednak nie moga sobie w przytulnym domku chlac wody i napierdalac starej... i z tego co pamietam, to w rosji panstwowi pracodawcy mieli jakies normy zrekrutowanych pracownikow do wyrobienia, ale to juz dawno pewnie u strzyzewskiego slyszalem, moze cos poprzekrecalem
W czasie wojny sklepy mogą być zamknięte więc kup sobie zapas pieluchomajtek.

