Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dlaczego tylu młodych ludzi chce odebrać sobie życie? Specjalistka mówi o alarmujących danych

GURU

w Wiadomości Polska

27piorunów

Siedem lat temu interwencje ratujące życie były sporadyczne, może jedna na miesiąc. W październiku tego roku przeprowadziliśmy 147 interwencji, w których zagrożone było życie lub zdrowie dziecka – mówi Anna Turzyniecka, główna specjalistka Dziecięcego Telefonu Zaufania Rzeczniczki Praw Dziecka, interwentka kryzysowa i seksuolog.

Dziecięcy Telefon Zaufania Rzeczniczki Praw Dziecka to dla dzieci ich ostatnia deska ratunku, czy raczej pierwsza linia pomocy?

To jedna z form pomocy. Są dzieci, które będąc w kryzysie już korzystają z innych rozwiązań. Telefon zaufania jest poniekąd narzędziem interwencyjnym. Na przykład dzieci chodzące na terapię mogą nie mieć spotkania z terapeutą w najbliższym czasie, a wtedy wiedzą, że jest takie miejsce, gdzie mogą porozmawiać, rozładować emocje. Są też dzieci, które dzwonią z ciekawości, bo słyszały, że telefon pomógł komuś innemu i chcą spróbować. Czasem na koniec rozmowy słyszymy: „Ojej, nie myślałam, że ten telefon pomoże, a jednak!”. Niestety, i to mocno podkreślam, są też i takie sytuacje, kiedy stajemy się ostatnią deską ratunku.

Z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się dzieci, dzwoniąc pod numer 800 12 12 12?

Najwięcej telefonów dotyczy przemocy. Rozmawiamy także o sytuacjach, w których dzieci myślą o odebraniu sobie życia. A te przypadki często również wiążą się z przemocą – odebranie sobie życia jest skutkiem, a nie początkiem problemu. Przemoc, której doświadczają dzieci, pochodzi od rodziców, opiekunów, nauczycieli, ale także od rówieśników. Jej formy też są różne. [...]

Komentarze (13)

Lider0piorunów

1. Socjalmedia i kreowane niedoscignione idealy piekna i bogactwa
2. Praca, wyciskanie ludzi, nierealne KPI, ciagly stres
3. Presja spoleczna, rodzinna, wysokie koszty zycia
4. Nieudane zycie uczuciowe
5. Choroby psychiczne

Kosmonauta1piorunów

Social media. Dziękuję, sprawa zamknięta.

Gdybym tylko miał moc sprawczą i mógł usunąć jedna rzecz z historii świata to wybrałbym social media we wszelkim formacie.

Kosmonauta1piorunów

@matips A kto Ci powiedział, że nie używam social mediów wszelakich? Używam wielu.
Moja opinia powyżej wciąż jest aktualna.

Fenomen0piorunów

... napisał @xsomx na portalu społecznościowym

Mocarz2piorunów

Dawajta te śrubę, na solo. Osobiście winię brak teledysków muzycznych w MTV, i brak VIVA. A największą zbrodnią na młodzieży jest zakaz bluzgów i wyzywania się na chatach w grach, kiedyś gra multiplayer to była kuźnia w której chartowano swoje charaktery, wyzywało się od cweli, pedauf, i każdy był "zadowolony", teraz trzeba uważać żeby nie napisać nazwy kraju afrykańskiego zaczynającego się na "N" i mającego "Niger" w nazwie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Osobistość0piorunów

jaka duża gira na zdjęciu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba22piorunów

Odp: Social media. Po 2014 wszystkie dane na temat samobojstw i niskiej samooceny wsrod nastolatkow wystrzelily niczym rakieta.
Nagle nie porownujesz sie w urodzie, umiejetnosciach, szukaniu pracy, znajomosci jezykow i skilli z kumplami z osiedla, tylko z calym swiatem.
Pamietam, ze dlugo najpopularniejszym profilem na instagramie byl Dan Bilzerian.
Nieraz rowniez czytalem artykuly, w ktorym nastolatki pisaly, ze jesli nie beda bogate do 20 roku zycia, to przegraly zycie. Zwyczajnie naogladaly sie Ekipy, Buddy i Lorda Kruszwila, ktory chwali sie domami i samochodami. Jaka stoi za tym prawda, nie ma znaczenia.
Na szczescie coraz wiecej krajow chce zakazac social mediow do 16 roku zycia.

Gruba ryba0piorunów

@Jarasznikos więc Twoja teza jest inwalidą, na pewno jeśli chodzi o Polskę.

Gruba ryba0piorunów

@Jarasznikos a już na pewno jest duuuuuzo lepiej niż w 2014 a do takich lat odnosi się artykuł.

Gruba ryba5piorunów

@Jarasznikos to nie w Polsce ziomek. Tutaj była bieda i psy dupami szczękały jak w Rosji. Nie wiem, który jesteś rocznik, ale ja pamiętam. To serio nie dotyczy Polski.
W Polsce życie rokrocznie się poprawia, w przeciwieństwie do USA, a trend jest jednak globalny.

Osobistość3piorunów

@maly_ludek_lego Na pewno jest w tym duży udział social mediów, ale jest jeszcze jeden aspekt, otóż młodzi ludzie zaczynają rozumieć że nie będą mieć lepiej niż swoi rodzice a być może będą mieć nawet gorzej. Coś co nie miało miejsca od czasów II wojny światowej.

Lider12piorunów

"Dociśnijmy ludziom śrubę jeszcze bardziej, ludzie wytrzymają".