
Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark
TaxidriverGURU
45piorunówDoge RAM 3500HeavyDuty.
Obok Mercedes Vito czyli klasa VW Transporter’a.
#motoryzacja #uk
Komentarze (20)
I cyk 2 miejsca parkingowe zajęte w mieście.
właśnie oglądam dobry materiał o tym nieudanym przedłużaczu przyrodzenia:
https://youtu.be/--832LV9a3I
Keep these Stupid American Trucks out of EuropeAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Taxidriver Nie odniosłem się faktycznie do pierwszego zdania - właśnie polityka nakazów i zakazów powoduje zmniejszenie liczby ofiar. I to dotyczy nie tylko prędkości, ale także samych samochodów. Te w UE są oceniane m.in. w kwestii ochrony pieszych, w USA nie. Podobno nawet Tesla na rynek europejski montuje mechanizm podnoszący maskę przy wypadku, a w USA nie, bo nie musi.
Sprawdzając statystyki śmierci na drogach wyszło, że w USA ginie 4,6 razy więcej ludzi, niż w UK. Można to zbić tezą, że pewnie mają więcej aut na milion mieszkańców i robią więcej kilometrów. Ale u nich ginie też ponad 4 razy więcej pieszych, niż w UK. A pieszych w USA to możesz zobaczyć głównie w NY i Chicago. Plus te statystyki im rosną od 2009 r. Ciekawe co się zmieniło na ich drogach od tego czasu? Jakich samochodów przybyło najwięcej? [to akurat zasługa Obamy, bo wprowadził ostrzejsze normy na osobówki, więc producenci zaczęli zalewać rynek "ciężarówkami", które tych norm spełniać nie muszą; zgadnij w którym roku Obama został prezydentem? xD]
@GordonLameman Napisał przecież w pierwszej odpowiedzi: "of the road! Dokładnie! Dzieci nie powinny stać na ulicy." xD
@GordonLameman rozwiązanie jest proste. Zakazać chodzić piechotą. Cyk, done!
@Taxidriver Jakie masz inne rozwiązania na to, żeby zakompleksione debile w gigantycznych autach nie zabijały pieszych? :smiley:
@Taxidriver Macie o 30% mniej ofiar śmiertelnych na drogach, niż Niemcy xD
Ze Szwecją i Norwegią macie najlepsze statystyki w Europie, a Niemcy trzymają się w średniej unijnej. Nie wiem czy mi się chce, ale w Niemczech oprócz ekologii, to właśnie jest narzekanie na to, że autostrady im tę średnią zawyżają.
[jednak szukam, ale to będzie trudne to porównania, bo mają tych austostrad bardzo dużo; natomiast to jest jedyny typ dróg w Niemczech, gdzie liczba poważnych wypadków rośnie]
@Nemrod siłą rzeczy tak, ale nie lubię nakazywania i zakazywania w myśl wyższego dobra, gdzie zazwyczaj da się znaleść inne rozwiązania.
To jak z limitem prędkości na autostradach, w UK masz 112km/h i codzienne wypadki, w Niemczech masz odcinki bezlimitu i statystycznie mniej wypadków.
Czemu? Ano edukacja drogowa.
@Taxidriver Najpierw pisałem o tym konkretnym monstrum, a potem o SUVach w USA (do których odnosi się linkowany film; choć faktycznie bardziej chodzi o pickupy). Z resztą tę dyskusję można skończyć szybciej:
"of the road! Dokładnie! Dzieci nie powinny stać na ulicy."
Pewnie twoje dzieci NIGDY nie postawiły i nie postawią stopy/wózka/opony roweru na ulicy, prawda?
@Nemrod sam pisałeś o ofiarach SUVów. No to pisze o SUVie.
@Taxidriver To nie ma żadnego znaczenia. Ani to się nie umywa do rozmiarów i masy amerykańskich SUVów, ani do omijania przez nich norm przez lukę w amerykańskim prawie. Bo to NIE JEST amerykańska "ciężarówka", tylko japońskie auto w pełni spełniająca europejskie normy - zwłaszcza bezpieczeństwa. Dostosowanie twojego egzemplarza to były światła i jakieś inne pierdółki. Może ma silnik, który nie do końca spełnia europejskie normy. Tyle. Kumpel sprowadził sobie VW Jettę z USA, 2.5, z automatem - model robiony na amerykański rynek. Ale to wciąż jest w gruncie rzeczy auto wg. naszych standardów (być może nie tych emisyjnych). Nie rób kurtyzany z logiki, albo podjedź pod to monstrum tą swoją niewielką Toyotą i zrób fotkę do porównania.
Z resztą sam to porównujesz z europejskim dostawczakiem xD (w którym wysokość maski, widoczność i inne cechy bezpieczeństwa i tak nie są do porównania z tym g.nem]
@Nemrod jest robiony głównie na rynek amerykański a dopiero potem na Europę/azje.
@GordonLameman No już ci OP wyjaśnił - jego egzemplarz przyjechał z USA, więc to jest model/samochód amerykański, jak pewnie cała Toyota xD
Ale nie ma nic wspólnego z tym gówno dodgem.
@Taxidriver Ale to dalej jest Toyota, która jest sprzedawana na całym świecie, również w EU, a wiec od początku projektowana pod te rynki i normy. Golfa też sobie możesz sprowadzić z USA i stwierdzić, że to "amerykańskie" auto całkiem dobrze się wpasowuje w europejski rynek xD
@Nemrod jest to amerykański „middle SUV” który został dopuszczony (być może po przeróbkach) na europejski rynek.
Ale jest „made in USA”
@Taxidriver I jest amerykańskim SUVem, który jest tam klasyfikowany jako ciężka ciężarówka, żeby nie musiał spełniać różnych norm, które muszą spełniać osobówki i "lekkie ciężarówki"?
Czy może jednak jest produktem, który pełnoprawnie funkcjonuje na europejskim rynku?
[już nie mówiąc, że Highlander przy tym RAMie wygląda jak popierdółka]
@Nemrod dziwne, mój Highalnder choćbym się zesral nie pozwoli mi potrącić pierwszego/rowerzysty, że o innym pojeździe nie wspomnę.
@Taxidriver W USA to się rzadko zdarza, a jednak od 2010 udało im się zabijać o 80% więcej pieszych (a na drogach o 30% więcej ludzi). W UE od 2010 liczba zabitych zarówno pieszych jak i pozostałych spadła o ponad 36%. Co za przypadek...
[a z dziećmi to taka "zabawna" sprawa, bo one w USA akurat często padają ofiarami SUVów swoich rodziców... na podjazdach ich domów]
@Nemrod of the road!
Dokładnie! Dzieci nie powinny stać na ulicy.