
Dolali benzyny do ogniska, teraz walczą o życie! Dramatyczny wypadek
Mr.MarsGURU
8piorunówDwie osoby zostały ciężko poparzone w Ćwiklinku na Mazowszu. Jak dowiedział się reporter RMF FM, miały dolewać benzyny do ogniska, by je rozpalić. Kobieta i mężczyzna zostali przetransportowali do szpitala śmigłowcami LPR.
Poszkodowane osoby mają poparzenia ciała i dróg oddechowych. To efekt dolania benzyny do ogniska.
Młoda kobieta ma oparzenia 75 procent ciała, towarzyszący jej około 40-letni mężczyzna 30 procent. [...]
Komentarze (6)
Takie same ostrzeżenie. To się pali duuuużo szybciej niż pokazują na filmach 😉
„Ty daunie! Teraz tego nie zgaszisz!” #pdk
@Mr.Mars Używałem kiedyś maszynki benzynowej na campingu, więc miałem trochę benzyny w butelce PET. Zauważył to jeden ziomek i poprosił trochę, żeby rozpalić bardziej ognisko. Zamiast nalać mu na łyżeczkę, nierozsądnie dałem mu całą butelkę. Zobaczyłem jak stanął nad ogniskiem i zaczął je polewać z góry. Nie zdążyłem zareagować - pojawiła się dosłownie kula ognia, ale ziomek odskoczył w ostatniej chwili. Chyba tylko brwi osmalił i się śmieje: "ale buchnęło!".
Co za idiota. I ja drugi idiota, że mu dałem tę butelkę z benzyną.
@Lemon_ A to bym nie podumał, że jeśli kiedykolwiek benzyną to łyżeczką dawkować na palenisko. Człowiek zawsze mądzrzejszy.
75% poparzenie ciała ma przeżywalności, wi co to doslownie przypadek, że albo przeżyje, albo nie
Amatorzy. Patrz jak to się robi, tylko potrzymaj mi piwo.