Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Donald Trump kpi ze starań dążących do zniesienia ceł. "Zrobię wszystko, proszę pana"

Fanatyk

w Wiadomości Świat

81piorunów

Donald Trump, odnosząc się do wprowadzonych przez siebie ceł, stwierdził, że "kraje dzwonią do nas, całują mnie po tyłku, dobijają się, by zawrzeć umowę". Prezydent USA przekazał, że "niekoniecznie" chce pójść na układ z innymi krajami — ocenił jednak, że na kompromis będą chciały pójść Chiny.
— Mówię wam, te kraje dzwonią do nas, całują mnie po tyłku. Umierają, żeby zawrzeć umowę. "Proszę, proszę pana, zawrzyjmy umowę. Zrobię wszystko. Zrobię wszystko, proszę pana" — kpił Trump,

Komentarze (29)

Fanatyk3piorunów

xD dobry błazen. Nie ma co się podniecać. On uwielbia trollowac.

Czy pańska matka była prostytutka? Pewnie najlepsza jaka znales. Następne pytanie. I tak w koło. On totalnie ma w d⁎⁎ie że to co mówi jest bzdura. Morawiecki był taki sam.

Lider2piorunów

Nie lepiej jest zrobić wszystko by pozbyć się problemu? Ignorować debila to najlepsze rozwiązanie, sam przyjdzie z podkulonym ogonem, a wtedy tak mu śrubę do⁎⁎⁎ać, że nawet 12.9 by się gwint zerwał.

Gwiazdor46piorunów

Jeśli ktoś tak mówi, to znaczy, że jest zupełnie odwrotnie.
Adresatem tych wypowiedzi są Republikanie, którzy chcą mu ograniczyć prawa do nakładania ceł.

Autorytet5piorunów

@Heyto Niekoniecznie. Ruscy do niego dzwonią i udają że to np. Macron a pomarańczowemu nie przeszkadza że słyszy ruski akcent.

Fenomen16piorunów

Czy to znaczy że każdy kto chce umowy jest frajerem
a każdy kto chce wojny bohaterem?
Dealmaker do d...
:rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba0piorunów

@Helio09. Frajerem jest ten, kto nie załapał o czym on mówi. To jest jak z randkowaniem z głupią laską, trzeba się dużo domyślać. Przywódcy próbują negocjować cłami (bo o tym mówił), a chodzi mu o deficit handlowy. Jemu chodzi by kupować więcej ze stanów, nic więcej.

Lider74piorunów

6 razy sam bankrutowal, 7 raz chce bankrutowac z calym narodem

Gruba ryba9piorunów

@lurker_z_internetu Dokładnie na ulice wyszło raptem około 100tys osób w państwie gdzie żyje około 300 milionów, pewnie siedzą spokojnie w domu i pozwalają mu pracować dalej w końcu wie co robi prawda? :zany_face: