W tym tomie kończymy wątek gry o życie i przyszłość Shibe, oskarżonego o morderstwo swojego ojca. Poznamy lepiej Tenjiego i to jak rozwiązuje problemy na własną rękę. Najważniejszym wydarzeniem jest jednak przejście do poziomu gier "dla dorosłych". Większy zysk, wyższe ryzyko, ale przeciwnicy powinni też być trudniejsi. Pojawiają się również przeciwnicy znani z poprzednich gier między innymi brutalny Kuroki czy geniusz Kei Shinomiya, który wylądował na okładce tego tomu.
Poprzednie tomy zostały zaadaptowane jako anime, także w tym momencie zaczynamy dalszą część historii. Opowiada on o czwartej oficjalnej grze gdzie gramy o wolność oskarżonego o morderstwo własnego ojca Shibe. By wygrać Tenji i Kokorogi muszą zebrać pieniądze od swojej klasy, które dostali jako zadośćuczynienie po poprzedniej kradzieży. Cała klasa została poinformowana o wszelkich zarzutach wobec oskarżonego.
Autor bawi się emocjami czytelnika oraz bohaterów bo z każdym nowym faktem, zeznaniem świadków zaczynamy się zastanawiać nie jak go ratować tylko czy warto to robić? Główny bohater leży w szpitalu po ostatnich wydarzeniach gdzie od administratorki dowiaduje się tropu na temat szefa organizacji i dostaje potwierdzenie, że mają u siebie prawdziwego zdrajcę. Jest nad czym myśleć by się zastanowić nad tym czego się dowiedzieliśmy.
Jeśli jeszcze, ktoś miał wątpliwości to w tym tomie widać jak główny bohater potrafi być przerażający i to podczas gry w zmodyfikowane kamień, papier, nożyce. Jedno jest pewne, że po dotychczasowych rozdziałach, w nic bym z nim nie zagrał. Podoba mi się taki styl bohatera, który nie jest przerażający bo jest stereotypowym geniuszem z wybujałym ego tylko ma swoje inne cechy specjalne.
@Opornik To co podlinkowałeś to jest 6 rozdział i jest on w tomie 2. Z reguły tom to 4 do 6 rozdziałów. Tom 6 zawiera rozdziały 22-26. Tu pisałem o tym tomie.
@Opornik Ten sam panel nie jest dziwny biorąc pod uwagę kontekst gdzie jasno widać, że ona się nim interesuje, chodzą do średniej szkoły i chwilę temu ujawniono, że chodziła na płatne randki ze starszymi mężczyznami. Jak dla mnie taka rozmowa brzmi realistycznie by starać się jakkolwiek bronić przed takimi oskarżeniami.
Warto też pamiętać, że szczególnie jak czyta się shoneny (mangę dla młodych mężczyzn) to łatwo trafić na trochę bardziej sugestywne rysunki bo takie mają realia od wydawców. Tutaj czasami się takie przewijają ale ten panel to nie jest jeden z nich. Jest sporo ciężkich tytułów i mam jeden podobno bardzo ciężki w kolejce to też go dodam jak tylko uda mi się wszystko inne przeczytać co planowałem.
Z mangami to przekrój możesz mieć jak w anime dość rozbudowany, a wybrałem ten tytuł bo ma tylko jeden sezon promocyjny co ekranizuje około ~25 rozdziałów, a historia jest skończona i ma całkiem dobre opinie.
Dzisiaj kolejna ciekawostka prosto z mema. Myślę, że większość z nas kojarzy chińską kampanię walki z czterema plagami (jedną z nich były wróble) i wie, jak tragicznie skończyło się to dla zwykłych ludzi. Tutaj będzie walka z innymi ptakami i na szczęście bez podobnych skutków.
Ten mem nawiązuje do "wojny z emu" z 1932 roku. Australia użyła wojska by rozprawić się z plagą tych ptaków (około 20 tysięcy) niszczących uprawy. Wysłano żołnierzy uzbrojonych w ciężkie karabiny maszynowe, by zredukować ich liczebność. Okazało się jednak, że to, co miało być proste w teorii takie nie było.
Przede wszystkim gęste pióra i gruba skóra sprawiały, że część pocisków nie była śmiertelna. Poza tym są szybkie i potrafią biec z prędkością około 50 km/h gdzie ich nieprzewidywalne ruchy sprawiają, że są trudnym celem. Ptaki po usłyszeniu wystrzału rozbiegały się i dzieliły na grupki, co uniemożliwiało ostrzał dużego stada.
Po około miesiącu działań podzielonych na dwie fazy udało się zabić około tysiąca sztuk. Pierwsza faza trwająca prawie tydzień skończyła się ze względu na słabe rezultaty oraz wyśmiewanie pomysłu przez dziennikarzy. Spróbowali jednak i drugi raz przez kilka tygodni gdzie jednak wydano jeszcze więcej pieniędzy, a końcowy efekt był bardzo słaby. Finalnie wpadli na bardziej skuteczne rozwiązania jak odpowiednie ogrodzenia czy nagrody dla rolników za samodzielny odstrzał tych ptaków.
@nbzwdsdzbcps Dopóki nie wiem skad ten wniosek, to nic nie powiem. Wiem jedno, z totalnego gowna da sie wyciągnąć czlowieka. Jesli masz tam kogos to zadbaj.
@radziol Wolę dobre nazwy funkcji czy zmiennych. Najczęściej jak widuje komentarze w starym kodzie to albo jest to blok tekstu, albo po niemiecku lub coś co nie ma pokrycia w rzeczywistości także nie przepadam za tym uczuciem.
Lubię gdy memy czasami niosą ze sobą wiedzę na tematy historyczne lub pozwalają nam poznać jakąś ciekawostkę. Czasami jednak odrobinę wyolbrzymiają rzeczywistość.
Do 1979 roku w Szwecji homoseksualizm był określany jako choroba psychiczna. Z tego powodu część aktywistów działających na rzecz osób LGBT postanowiło wykorzystać to do otrzymania zwolnień lekarskich. Realnie tylko mała grupa ludzi dostała zasiłek chorobowy z powodu swojej orientacji. Dzięki dalszym protestom z okupowaniem siedziby ichniejszego "NFZ" jako pierwszy kraj na świecie wykreślili homoseksualizm z rejestru chorób jeszcze w tym samym roku.
U nas zmieniło się to dopiero w 1990 ze względu na nowe wytyczne WHO.
@koszotorobur Mam w biurze jedną taką ważną, która jak coś chce, to dzwoni od razu - bez wrzucenia spotkania, bez wiadomości, jakbym był jakimś jej przydupasem
@Piechur Na szczęście u mnie jest wysoka kultura i jak ktoś dzwoni z zaskoczenia to tylko w poważnych sytuacjach ale gdy jestem skupiony raczej oddzwaniam po chwili.
Na szczęście u mnie jest wysoka kultura i jak ktoś dzwoni z zaskoczenia to tylko w poważnych sytuacjach ale gdy jestem skupiony raczej oddzwaniam po chwili.
@nbzwdsdzbcps Najlepsze momenty są wtedy, kiedy pokazuje Ci się o 10 wieczorem nieodebrane połączenie od dwóch VP, a po paru minutach dzwoni CEO. Wiadomo, że rozmowa będzie ciekawa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W tym tomie lepiej poznajemy głównego bohatera i widać jak dobrze potrafi balansować między tym co robi, a tym co pokazuje innym. Dostajemy tutaj finał gry w chowanego (dobra gra, dużo się działo) oraz trochę więcej informacji co stało się z pozostałymi przyjaciółmi po poprzedniej grze. Na koniec znowu otwieramy cliffhanger. Bardzo na plus, że akcja nie dzieje się tylko tam gdzie jest główny bohater ale również pozostałe postacie nie siedzą z założonymi rękami tylko mają swoje cele i zmartwienia.
Krótki opis fabuły z tomu.
Przemyślenia po przeczytanym tomie, głównie odnośnie każdego z przyjaciół.