Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#manga

GURU

w Komiksy

16piorunów

1203 + 1 = 1204

Tytuł: Tomodachi Game. Tom 4

Autor: Mikoto Yamaguchi

Kategoria: manga

Format: ebook

Ocena: 8/10

Zaczynamy trzecią grą w chowanego gdzie dwójka głodujących bohaterów mierzy się z pięcioosobowym, wypoczętym zespołem koszykarzy, którzy wszyscy przeszli poprzednią grę. Kończymy tom clifthangerem i potwierdzeniem, że Yuuichi nie kłamał i rzeczywiście zrobi wszystko by wygrać.

Poniżej rozbudowany skrót wydarzeń z tomu.

GURU

w Komiksy

18piorunów

1199 + 1 = 1200

Tytuł: Tomodachi Game. Tom 3

Autor: Mikoto Yamaguchi

Kategoria: komiks

Format: ebook

Ocena: 8/10

W trzecim tomie kończymy drugą grę. Tutaj poznajemy przeszłość głównego bohatera oraz bezpośrednio widzimy jego starcie ze zdrajcą. Dowiadujemy się sporej dawki informacji o pozostałych i o motywach dlaczego wciągnął swoich przyjaciół do gry. Główny bohater rzeczywiście zaczynał dość niepozornie ale się rozkręca, a panele przedstawiające twarze potrafią stawać się momentami niepokojące i bardzo mi się spodobały. Kończymy przygotowaniami do trzeciej gry.

||
Wyznaje, że jego wcześniejsze oskarżenie Makoto o morderstwo było kłamstwem, a to on sam jest mordercą. Choć przyjaciele, szukając wymówek, mają nadzieję, że był to wypadek, obsługa potwierdza, że Yuuichi zabił z premedytacją trzy osoby. Odsuwają się od niego przerażeni, że go w ogóle nie znają. Zmęczony ich narzekaniem stwierdza, że trzymał się z nimi tylko dlatego, iż ktoś dla niego ważny uczył go, że przyjaźń jest najważniejsza. Mimo, że tego nie rozumie to starał się postępować zgodnie z jej słowami.||

Autorytet1piorunów

Ten wpis wygląda jak z akt Epsteina dzięki tej nowej funkcju cenzury haha

GURU1piorunów

@hellgihad W sumie trochę tak wygląda bo wolę jak już zaczyna się coś dziać nie opisywać bez spojlera. Pewnie kolejne nie będą znacznie lepsze chyba, że postaram się krócej streszczać co się działa :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Komiksy

16piorunów

1197 + 1 = 1198

Tytuł: Tomodachi Game. Tom 2

Autor: Mikoto Yamaguchi

Kategoria: komiks

Format: ebook

Ocena: 8/10

Kontynuujemy drugą grę, w której kluczowe jest ujawnianie sekretów przyjaciół. Widzowie oceniają ich ciężar, co decyduje o tym, o ile pól do przodu przejdą. W oskarżeniach można kłamać, ale jeśli kłamstwo wyjdzie na jaw to autor zostanie ukarany. Do kolejnego etapu przejdzie tylko ten kto jako pierwszy ukończy planszę, ale w zamian przejmie długi pozostałych. Od razu odnoszę wrażenie, że lepiej nie wygrywać, aby nie obciążyć się długami całej grupy ale zobaczymy jak podejdzie do tego główny bohater.

Pierwsze ujawnione sekrety nie brzmią zbyt poważnie, jednak grupa reaguje na informacje o koleżance. "Sawaragi kocha Yuuichiego", "Byłym Sawaragi jest Tenji". Ponieważ dotyczą jednej osoby to dziewczyna przesuwa się o 5 pól. Makoto jest bardzo ciekaw, czy plotki są prawdziwe, a Tenji wyznaje, że wciąż ją kocha. Wszystko wskazuje na czworokąt miłosny. Ona interesuje się głównym bohaterem, podczas gdy pozostali nią. Zaczynają się oskarżać, jednak Yuuichi ich uspokaja. Przemawia im do rozsądku, tłumacząc, że jeśli im na niej zależy, nie powinni jej martwić tym jak się zachowują.

Kokorogi podchodzi do Sawaragi i pyta wprost, czy to prawda, że kocha Yuuichiego, co tamta potwierdza. Widać po niej zazdrość gdy podsumowuje, że Sawaragi ma duże powodzenie i główny bohater pewnie też się w niej zakocha. W międzyczasie obserwujemy administratorów w dyżurce. Komentują grę i zastanawiają się, kto jako pierwszy zaczął obgadywać swoich przyjaciół. Ktoś z uczestników kłamie, ale jest na tyle dobrym aktorem, że trudno go zdemaskować.

Kolejna tura przynosi trzy nowe rewelacje: "Makoto brał kąpiele z własną matką w gimnazjum", "Yuuichi nie mył się przez tydzień" oraz "Sawaragi przeszła operację plastyczną". Te sekrety również wydają się błahe, ale widać, że Makoto nie może uwierzyć, że ta która widocznie go interesuje jest po operacji.

Nareszcie tajemnice zaczynają się robić poważne, a ktoś ujawnia, że Kokorogi chodziła na płatne randki ze starszymi mężczyznami, na co dziewczyna reaguje natychmiastową histerią. Tłumaczy się, że była dręczona i potrzebowała pieniędzy, aby opłacać swoich prześladowców, by dali jej spokój. Makoto mówi Kokorogi, że wygląda zbyt niewinnie jak na dziewczynę, która straciła dziewictwo w gimnazjum. Ta natychmiast się broni, twierdząc, że w ostatniej chwili zawsze uciekała i wciąż nią jest. Widać, że bardzo zależy jej na tym, aby to Yuuichi jej uwierzył, dając wyraźne sygnały, że w tej paczce jest więcej miłosnych trójkątów. Yuuichi szepcze jej coś na ucho, co ją uspokaja, jednak dziewczyna wciąż nie chce stać obok Sawaragi, ponieważ tylko ona o tym wiedziała. Okazuje się, że operacja plastyczna nie była do upiększenia siebie tylko do usunięcia blizny.

Teraz widzimy perspektywę zdrajcy, kradzież pieniędzy z szafki, cieszy się ze zrywania więzi i wiemy, że zapisała ich do gry. Okazuje się, że to Tenji. Dowiadujemy się, że stalkował Sawaragi i założył jej podsłuch. Sugeruje Sawaragi, że Kokorogi mogła sama napisać swój sekret, by wzbudzić litość Yuuichiego, ponieważ ewidentnie obu dziewczynom on się podoba.

Po wrzuceniu kolejnych kartek z tajemnicami, Tenji konfrontuje się z głównym bohaterem, który policzkuje Sawaragi, a pozostali zaczynają się wzajemnie oskarżać. Tymczasem Tenji trzyma się blisko tej którą chce zniszczyć, pozując na jej najbliższego przyjaciela, któremu może wierzyć we wszystkim. Pojawiają się następne małe sekrety. "Sawaragi lubi chodzić w męskich bokserkach" oraz "Tenji jest o rok starszy, niż się wszystkim wydaje". Chłopak przyznaje, że tylko ona wiedziała o tym, że powtarzał rok przez problemy rodzinne, ale mimo to zapewnia ją o swoim pełnym zaufaniu.

Będąca na prowadzeniu Sawaragi trafia na pole szansy, gdzie może wybrać jedną osobę, której największy sekret zostanie ujawniony przez organizatorów. Kiedy ma już wskazać przerażonego Tenjiego, wtrąca się Makoto, twierdząc, że nie ma nic do ukrycia i niech wybierze jego. Okazuje się jednak, że organizatorzy coś na niego mają. Jego ojciec jest łapówkarzem i wykorzystuje kobiety. Mimo że nie jest to bezpośrednia wina Makoto, sekret przesuwa go na drugie miejsce na planszy.

Następny sekret to najpoważniejsze oskarżenie jak do tej pory czyli "Makoto Shibe kogoś zabił". Tenji jest zdziwiony bo jako zdrajca nic takiego nie pisał. Podejrzewa, że zrobił to Yuuichi kłamiąc ale sam Makoto nie potrafi udowodnić swojej niewinności i przechodzi dodatkowe pola. Wewnętrzny monolog Tenjiego w tłumaczy motyw i to, że chce zniszczyć Sawaragi, ponieważ odebrała mu coś najcenniejszego w życiu i zrujnowała jego przyjaźnie.

Yuuichi oświadcza grupie, że jest wśród nich zdrajca, i że całe zło, które ich spotyka, jest winą jednej osoby. Twierdzi, że wie, kto to jest, ale jeszcze im tego nie zdradzi. Dodaje również, że wie, jak najlepiej przejść tę grę. Tłumaczy, że gdyby szli o pojedyncze pola, dług by się wyrównał i wyszliby na zero, ale pierwsze pola zostały zaprojektowane specjalnie po to, aby ich skłócić dodając dodatkowy dług. Od teraz w każdej rundzie każdy, kto nie jest na pierwszym miejscu, ma pisać własny, drobny sekret i tak aż do samego końca. W ten sposób łatwo będzie zweryfikować, kto napisał kartkę, a kto nie. Odbierze to zdrajcy możliwość atakowania innych, dzięki czemu wszyscy przyjaciele przejdą do kolejnej gry, a zdrajcę zostawią za sobą.

Jednak okazuje się, że tym razem pojawiło się aż 10 sekretów. Każdy z graczy może zapisać dowolną liczbę kartek, przez co Yuuichi wciąż nie wie, kto dokładnie zdradził w tej rundzie. Sawaragi stoi na ostatnim polu przed metą, a gra wkracza w finałową turę. Administratorzy zauważają jednak ważny szczegół. Część zawodników nie ma na sobie zawieszki z imieniem oraz przypisanym długiem. Obserwatorka podsumowuje, że zwycięzca gry wciąż nie jest jeszcze pewny.

Poniżej moje przemyślenia i typy biorąc pod uwagę to co się działo w tomie.
||
Wiadomo kto jest zdrajcą i moim zdaniem trochę za szybko go ujawniono, miałem nadzieję, że będzie więcej czasu by samemu typować kto to może być. Odnośnie tego co widzi administratorka to sam brak zawieszek to trochę mało jak na zaskakujące rozwiązanie gry.||

||1. Tenji już sam przed czytelnikiem się przyznał to pewnym jest, że on ukradł pieniądze oraz zapisał ich do gry. Szczerze nienawidzi swojej byłej i chce zniszczyć jej życie. Tylko co z pozostałymi co on o nich myśli i tego jeszcze dobrze nie wiem.
2. Makoto niezbyt się popisuje i wygląda na niezbyt rozgarniętego ale może oczywiście udawać. Nie widzę żadnych dowodów by uznać go za złego.||

GURU

w Komiksy

19piorunów

1194 + 1 = 1195

Tytuł: Tomodachi Game. Tom 1

Autor: Mikoto Yamaguchi

Kategoria: komiks

Format: ebook

Ocena: 8/10

Sięgnąłem po mangę, bo spodobała mi się ekranizacja początkowych wydarzeń. Sama historia jest już skończona, a tytuł, z tego co widziałem, miał sporo dobrych opinii. Nie jest jeszcze w całości dostępna po polsku, dlatego czytałem w wersji angielskiej. Z tego co widzę potrzeba około roku by wydać ostatnie tomy. Dzięki ostatnim aktualizacjom na hejto mogę nareszcie użyć funkcji spojlera by nie psuć zabawy innym odnośnie mojej opinii lub zwrotów akcji ale na początku postaram się opisać dość dokładnie fabułę.

Sam tytuł "Tomodachi Game", zgodnie z polskim tłumaczeniem "Przyjacielskie rozgrywki" mówi nam tylko tyle, że przyjaźń będzie głównym tematem, a sam gatunek, że to będzie thriller psychologiczny.

Na samym początku poznajemy głównego bohatera, który nazywa się Yuuichi Katagiri i chodzi do średniej szkoły. Widzimy go w retrospekcji jako dziecko, które licząc pieniądze słucha wykładu matki o tym, że pieniądze rzeczywiście są ważne ale przyjaciele są ważniejsi. Przedstawiony jest jako biedny chłopak, który dorabia sobie by odłożyć 70k jenów na wycieczkę szkolną (~1600zł) i bardzo mu na niej zależy bo chce jechać ze swoimi przyjaciółmi.

Dostajemy krótkie przedstawienie każdego z nich z krótkim opisem. Ich paczka liczy 5 osób, a pozostałymi osobami są:

1. Shiho Sawaragi - odpowiedzialna i praworządna

2. Makoto Shibe - bogaty syn polityka

3. Tenji Mikasa - najlepszy uczeń, inteligentny i spokojny

4. Yutori Kokorogi - nieśmiała dziewczyna, która była prześladowana w szkole

Okazuje się, że pieniądze na wycieczkę szkolną całej klasy, które zbierała Shiho i Makoto została skradziona. Kwota jest duża jak na uczniów 2mln jenów (~50k zł). Główny bohater dostaje list pod drzwiami od Shiho, żeby się pilnie spotkali bo ma mu coś bardzo ważnego do powiedzenia. Na miejscu okazuje się, że są tutaj wszyscy, którzy czekają na wyjaśnienia czemu Yuuichi ich tutaj zebrał i co on chce im powiedzieć. Nagle zostają zaatakowani, budzą się w tytułowej grze gdzie zostają poinformowani, że ktoś z nich zapisał ich wszystkich i wpłacił wpisowe w wysokości ukradzionych pieniędzy by spróbować zredukować swój dług 20mln jenów (~500k zł). Jeśli zdecydują się zagrać to każdy z nich dostanie równą część długów na siebie i będą musieli grać by go zredukować. Co ciekawe mogą odmówić ale wpisowego nie dostaną z powrotem dlatego Shiho namawia innych by spróbowali bo ktokolwiek z nich ma dług to nadal ich przyjaciel i grając mogą go usunąć bez względu na powód zadłużenia.

Pierwsza gra wygląda na bardzo prostą gdzie są dwie opcje TAK lub NIE i wielka moneta, którą mogą przesunąć na wybrane pole ale robią to wspólnie. Moneta przesuwa się zgodnie z jednomyślnością grupy lub z głosem mniejszości, który ma priorytet. By zaliczyć grę muszą minimum raz odpowiedzieć poprawnie na pytanie, a jeśli jej nie przejdą to osoba z najwyższym długiem dostanie wszystkie pozostałe. Każdy z nich otrzymuje plakietkę z imieniem i długiem ale jeśli ją komuś pokażą to ich dług zostanie podwojony.

Kolejni przyjaciele czytają bardzo proste pytania w stylu "Czy góra Fuji jest najwyższa w Japonii?" lub "Czy 1+1 równa się 2?" ale okazuje się, że cały czas ich odpowiedzi są na NIE co oznacza, że ktoś specjalnie sprawia, że przegrywają. Główny bohater odpowiada przedostatni i widzi kartę z pytaniem, która rozjaśnia mu sytuację. Pozwala mu ona wybrać pytanie ale jeśli odpowiedzą TAK to wygrają wszyscy, a jeśli NIE to jego dług zostanie zmniejszony o połowę. Gracze nie mogą rozmawiać w trakcie gry bo ich dług zostanie podwojony. Zastanawia się co zrobić, czemu ma się starać wygrać dla wszystkich jeśli to nawet nie jest jego dług. Myśląc o tym co zrobić patrzy się na ostatnią osobę jaka będzie czytać pytanie po nim i wygląda na to, że ktoś z nich chce zrzucił cały dług na Kokorogi. Dochodzi do wniosku, że musi się skupić na tym by chronić najsłabszego ale nadal moneta wędruje na NIE.

Gdy Kokorogi ostatnia czyta pytanie "Czy zawsze będziemy przyjaciółmi?" Yuuichi reaguje i zaskakując wszystkich dubluje swój dług mówiąc "Czy chcecie wiedzieć jaki kolor bielizny nosi Sawaragi?" i zwraca się bezpośrednio do każdego z pozostałych przyjaciół, którzy zmniejszyli swój dług w pierwszych rundach. Mówi o tym, że teraz on ma najwyższy dług i w jego pytaniu nastąpiła zmiana początkowych zasad. Teraz gdy przegrają to długi pozostałych otrzyma nie ten kto ma najwyższy tylko ten kto ma najniższy dług. Następuje ostatnia decyzja w tej grze i moneta wspólnym wysiłkiem ląduje na polu TAK dzięki czemu przechodzą dalej.

Po pierwszej grze główny bohater rozmawia z Sawaragi, którą nazywa najbardziej podejrzaną bo nie rozumie jak ktoś tak praworządny mógłby nie chcieć poznać tożsamości dłużnika tylko namawiała ich do gry w ciemno. Tłumaczy się tym, że zrobiła to dlatego bo bała się, że pieniądze ukradł Yuuichi i nie chciała go pogrążyć. Ma również drugi powód bo wyznaje, że on jej się podoba. Całą rozmowę podsłuchuje Tenji za drzwiami, a paczka przyjaciół przechodzi do drugiej gry.

Drugą grą to coś w stylu gry planszowej z obgadywaniem. Poruszają się po polach i każdy z nich przed kolejną turą może kogoś obgadać za pomocą karteczek wypełnianych w osobnym pomieszczeniu. Widzowie gry decydują który sekret jest najgorszy i obgadana osoba przechodzi więcej pól. Jeśli nie będą wyjawiać żadnych sekretów to przechodzą po prostu na kolejne pole. Zaczynają bez wypełniania kartek ale okazuje się, że pierwsze pole zwiększyło dług każdego z nich o 100k jenów, a drugie o jeszcze wyższą kwotę. Tom kończy się trzecią turą gdzie pojawiają się dwa sekrety:

1. Shiho kocha się w głównym bohaterze.

2. Byłym chłopakiem Shiho jest Tenji.

Poniżej moje przemyślenia i typy biorąc pod uwagę to co się działo w tomie.



Gruba ryba

w Manga

6piorunów

Tytuł: Usogui

Autor: Toshio Sako

Rok: 2006-2017

Gatunek: manga

Ocena: 6/10

Tytułowy bohater to lubiący adrenalinkę hazardzista, jednak jego miłość nie ogranicza się wyłącznie do nudnych gier w stylu ruletki czy pokera. Chłop uwielbia wszelkiego rodzaju zakłady, w tym takie, w których stawką jest jego własne życie. Usogui, a z nim także jego nowo poznani kompani, dołącza do Kakerou, specjalnej organizacji zrzeszającej sędziów, których zadaniem jest sprawowanie pieczy nad zakładami oraz egzekwowanie długów. Finałowym celem głównego bohatera jest przejęcie władzy od aktualnego lidera Kakerou, co okaże się wyjątkowo trudnym zadaniem.

Przyjemny średniaczek z kilkoma naprawdę świetnymi momentami( m.in. udany pomysł na podwodny poker, jeden z lepszych fragmentów mangi) i kilkoma absurdalnie głupimi. Obok pokera czy ruletki autor postanowił też dorzucić tutaj takie zabawy jak wisielec, statki czy też labirynt. Bohaterowie są ok, szczerze nie ma tutaj raczej nikogo, kto wybija się ponad resztę. Mam wątpliwości co do wyboru gry na finał historii, byłem trochę rozczarowany tym, co wymyślił sobie autor mangi.

Tytuł zawiera umiarkowany poziom przemocy, głównie rozkwaszone gęby, połamane paluszki, od czasu do czasu coś ciut mocniejszego.

Największy minus to brak jakiegoś oficjalnego tłumaczenia na język angielski, dostępne są jedynie wersje fanowskie i jedną z takich właśnie wersji miałem możliwość czytać(w sumie była raczej ok).

Autorytet

w RetroGry

14piorunów

GOSTYŃKI FESTIWAL FANTASTYKI - GOSTKON

Czym jest Gostkon?

Gostkon to konwent fantastyki, który odbywa się co roku w Gostyniu. Jest to wydarzenie, które gromadzi miłośników fantastyki, gier planszowych, RPG, LARP-ów i wielu innych form rozrywki. Podczas konwentu uczestnicy mają okazję spotkać się z innymi fanami, wziąć udział w różnorodnych prelekcjach, warsztatach, turniejach i konkursach.

Dla kogo jest ten festiwal?

Dla każdego! Gostkon to impreza wyjątkowa. Wydarzenie organizowane jest przez gostyńską młodzież z Klubu Fantastyki "Kopuła Zapomnienia" i skierowane jest dla każdego mieszkańca i nie tylko! Szczególnie zapraszamy młodzież! Festiwal idealny jest dla rodzin z dziećmi. Najmłodsi stanowią blisko połowę uczestników, a rodzinna atmosfera jest wizytówką wydarzenia. Jednocześnie Gostkon to klimat starych konwentów, gdzie bez komercyjnego chaosu bezpośrednio można spotkać się z pisarzami, wziąć udział w warsztatach, podyskutować i pobawić się z innymi fanami.

https://gostkon.pl/

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

31kg dobroci przyjechało z Polski. Normalni ludzie biorą pół świniaka a nie takie rzeczy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

W zdjęciach są dwa wydania Pana Lodowego Ogrodu, które fajniejsze? Jedno jest dla brata.

Mam też te znane tutaj zbuduj to sam "library" oraz fizyczne wydanie Edgerunners :smiling_face_with_3_hearts:

No i najważniejsze z pytań. Czy w bookmeters liczymy tylko książki? Mogę zaspamować mangą/komiksami!!!

Fanatyk1piorunów

@Romanzholandii

W zdjęciach są dwa wydania Pana Lodowego Ogrodu, które fajniejsze?
Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Problem z zachodnim fandomem anime

Kei Urana czyli ilustratorka i twórczyni mangi Gachiakuta musiała usunąć kontro na X. Powód? Była prześladowana przez użytkowników z tęczowymi flagami którzy domagali się od niej uznania za kanonicznie by wiele postaci było gejami/lesbijkami/trans/gendercośtam. To nie jest żart. Ona sama musiała wyjaśniać jakiś czas temu, że nie jest osobą transeksualną. Podobna sytuacja była w przypadku mangi Boku no Hero Academia gdzie część fanów było oburzonych, że protagonista nie jest gejem, a jego dziewczyna lesbijką i zostali parą.

W przypadku Kei Urany doszła jeszcze kwestia publikowania na Instagramie filmiku cosplay'u fanowskiego gdzie została oskarżona o rasizm bo osoba na filmiku miała dredy.

Kei Urana deletes Twitter and Instagram accounts

Kei Urana (GACHIAKUTA) apologized after being accused of racism over reposting a viral Zanka dance video

Ogólnie nie chce twierdzić, że to geje czy osoby trans są z natury irytującymi narcyzami o mentalności małych dzieci. Jest wiele normalnych osób homoseksualnych które same brzydzą się takimi zachowaniami w swoich środowiskach. To raczej lewica idpolowa wpoiła mniejszościom konieczność domagania się wszędzie reprezentacji w ramach walki z uciskiem patriarchalnej kultury białego człowieka, a popkultura zachodnia w dużej mierze uległa tym trendom by na tych mniejszościach zarobić oraz uniknąć oskarżeń o rasizm/homofobie/mizoginie/seksizm.

Jest to jednak pewien realny problem który należy jakoś rozwiązać. Usunięcie wszelkich flag dumy, malowideł na ścianach, drogach czy tęczowych ławek i innych bzdur z przestrzeni publicznej byłoby dobre na początek. Nie powinny też oczywiście istnieć żadne bezpieczne przestrzenie dla mniejszości. Osoba LGBT nie ma być prześladowana, ale nie powinna się czuć też wyjątkowo tylko z powodu innej orientacji. Powinna się czuć zwykłym szarym obywatelem jak i każda osoba cis hetero. Wtedy problem infantylnego narcyzmu u takich osób zniknie.

Autorytet3piorunów

@Al-3_x nie rozpędzaj się tak, bo zaraz każesz batożyć gejów :P fandomy młodzieżowe potrafią być bardzo toksyczne, a te animcowe sa wręcz z tego znane. Także touch the grass, wycinek nastolatków przechodzących okres dojrzewania i fantazjujących w Internecie nie może być argumentem za wprowadzaniem prawa dotyczącego dorosłych ludzi w realnym życiu. To bardziej kwestia patologii jakimi są social media w ogóle i jak kanalizują procesy dziejące się w tych środowiskach

Autorytet0piorunów

@AureliaNova Nie proponowałem absolutnie niczego co by uderzało w osoby LGBT bezpośrednio. Sam jest biseksualny więc batożenia bym nie proponował. I nie chodziło tylko o problem z fandomami. Zwyczajnie przestrzeń publiczna jest dobrym wspólnym i powinna być wypełniona symboliką która odnosi się do wszystkich, a nie wybranej mniejszości.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Wczoraj padło kilka stron z cińskimi kolorowankami, w tym harimanga, z której korzystałem z przyzwyczajenia.

Jest to druga taka akcja, w ostatnim czasie padło mangahasu, na które przesiadłem się wiele lat temu po pierwszym upadku bato ( wtedy batoto.to

Gdzie mangahasu ewidentnie przesadzało, bo obok tłumaczeń fanowskich dodawali oficjalne xd (ch, k, daj w tytule ,,"(official), będzie dobrze xd), tak te co spadły wczoraj raczej unikały takiej praktyki, przynajmniej na harimanga takich nie kojarzę.

Co dziwne, pospadały nawet strony z prawdziwymi chińskimi kolorowankami. A jak wiadomo są one gównem, i trafić coś znośnego było ciężko. Nawet miałem taką teorię, że Chińczycy sami tłumaczyli swoje wypociny na angielski, bo nikt normalny by tego kijem nie tknął.

Przyszłość nie zapowiada się ciekawie

Inną sprawą jest angielskie podejście do fanowskiej skanlacji. Gdzie w Polsce panowało ,,od fanów dla fanów" tak u nich panuje ,,od fanów za płatne punkty dla fanów, no chyba że poczekasz miesiąć xd" Mi, jako byłemu skanlatorowi nie podoba się zbytnio taki system.

trochę i trochę

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Cenzura, a komfort.

Grupa fanów mangi Made in Abyss postanowiła stworzyć jej nową wersję cenzurując lub przerabiając wszystkie kontrowersyjne treści zawarte w oryginale co wywołało słuszne oburzenie we fandomie. To tylko kolejny przejaw tego, że społeczeństwo zachodnie z obsesją na punkcie komfortu i bezpieczeństwa nie jest wstanie strawić jakichkolwiek niepokojących tematów i wszystko musi mieć podane w formie przyjemnej do prostej konsumpcji. Jakiekolwiek trudne tematy muszą być coraz bardziej filtrowane.

Oczywiście kwestie tabu istniały od początku ludzkiej historii, ale niekoniecznie było to motywowane potrzebą zapewnienia członkom wspólnoty poczucia maksymalnego komfortu. W końcu wiele praktyk rytualnych było stosunkowo brutalnych i przerażających. Wynikało to raczej z kwestii religijnych i powstawania pierwszych norm. Mamy więc obecnie do czynienia z całkowicie nowym zjawiskiem. Dla mnie właśnie jest to przejaw cywilizacji ostatniego człowieka Nietzschego która jest niezdolna do mierzenia się z jakimikolwiek problematycznymi aspektami ludzkiej egzystencji nawet gdy chodzi o zwykłą fikcje.

Nie jest to nic dobrego bo cywilizacja zachodnia wzniosła się dzięki jednostkom które ceniły w sobie odwagę i gotowość do podejmowania ryzyka. Jest to też moim zdaniem związane z silną infantylizacją zachodniego społeczeństwa o której pisał Christopher Lasch. Ogólnie polecam jego książkę o kulturze narcyzmu. Niezwykle aktualna choć powstała w latach 70 poprzedniego wieku. W każdym razie istnieje według mnie wyraźne zagrożenie niezdolności do rywalizacji i obrony przed bardziej agresywnymi cywilizacjami w przyszłości których komfort jednostki nie jest priorytetem tylko wzrost własnej potęgi i ekspansja.

Made In Abyss Fans Are Having A Civil War Over Censored Fan Remake

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Młody obejrzał Delicious in Dungeon, i się mega wkręcił. Mżonka mu kupiła koszulkę i teraz codziennie ją ręcznie pierze i nosi, a ja mu wczoraj kupiłem Mangę, aby Sobie porównał, no i zrobił wstęp do Frieren. Wchłonął już obie od wczoraj xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

"Przytulny dom Chi"

Kanata Konami

Manga przeznaczona moim zdaniem dla dzieci w wieku 6-10 lat. Ja czytałem wspólnie z młodszym synem i był zachwycony a ja sam też się momentami wkręcałem w fabułę, mimo jej prostoty. Główną bohaterką historii jest mała kotka, która zgubiła swoją mamę i rodzeństwo. Podczas poszukiwań natrafia na małego chłopca i jego mamę, którzy postanawiają zabrać ją do swojego domu. Cała rodzina szybko zżywa się z kociakiem, który przeżywa różne przygody, poznaje świat itd. Całość to 12 tomów, które czyta się szybko, bo przeważają obrazki a dialogów jest stosunkowo niewiele. Same rysunki są bardzo ładne, w miłych, spokojnych kolorach. Dobre jako odtrutka od walących kolorami po oczach bajek i gówna płynącego wielką falą z youtube'a. Jest tutaj miłość, przyjaźń i dobre relacje. Na prawdę super lektura dla zerówkowicza albo dzieciaka we wczesnych klasach podstawówki. Jedynym minusem jest momentami bardzo drobna czcionka, co nie ułatwia lektury nawet dorosłemu czytelnikowi.

Autorytet

w Anime

3piorunów

Fujimoto to jednak geniusz jeśli chodzi o tworzenie antynarracyjnej mangi. Gege może mu co najwyżej czyścić buty.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x To się w końcu skończyło? Dla mnie ta manga zakończyła się po wątki z Makimą. Wydawało mi się to naturalnym końcem historii, do tego z absurdalnie pojebaną sceną na końcu z tym co Denji miał w lodówce.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

"Szczyt Bogów" tomy 1, 2 i 3

Fukamachi jest japońskim fotografem, który towarzyszy swoim rodakom podczas wypraw wysokogórskich. Ostatnia ekspedycja na Mount Everest kończy się tragedią, a bohater, aby poradzić sobie z traumą, postanawia pozostać dłużej w stolicy Nepalu, Katmandu. Włócząc się bez celu po mieście trafia przypadkowo do sklepu, w którym kupuje stary aparat, który rzekomo należał do George’a Mallory’ego i może być kluczem do nierozwiązanej od lat zagadki - odpowiedzi na pytanie czy Mallory wszedł na Mount Everest. Tyle z noty wydawcy i jest to w zasadzie duży skrót. Na razie za mną trzy części tej historii. Jest to rzecz wciągająca i absolutnie fascynująca. Fabuły nie będę opisywał w szczegółach. Powiem, że dla mnie zaczęła ona w pewnym momencie schodzić na drugi plan. Złapałem się na tym, że chłonę po prostu każdy obraz z tej mangi, każdą stronę można bowiem rozpatrywać, jako małe dzieło sztuki. Wszystko utrzmane jest w czerni i bieli z dodatkami szarości. Gdy trafiały się całostronicowe rysunki, to wciągały mnie jak obrazy w galerii. Mistrzostwo formy i treści. Na podstawie komiksu nakręcono też film oraz stworzono anime. Oglądałem wersję animowaną i jest świetna, choć siłą rzeczy nieco okrojona.

GURU

w Komiksy

25piorunów

262 + 1 = 263

Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 6

Autor: Koyoharu Gotouge

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Waneko

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8096-815-8

Liczba stron: 200

Ocena: 7/10

Prywatny licznik: 2

Szósty tom zaczyna się pośród małego starcia między Giyuu, a Shinobu, które przerywa rozkaz sprowadzenia Tanjiro i Nezuko do kwatery głównej oddziału. Nasi główni bohaterowie poznają z pierwszej ręki Filarów, którzy są najwyższymi rangą zabójcami. Samo spotkanie z nimi dobitnie pokazuje jak większość z nich otwarcie nienawidzą demonów przez co trudno im zrozumieć położenie rodzeństwa.

Najbardziej w pamięć zapada scena z Filarem Wiatru, który brutalnie "testuje" Nezuko, dźgając ją i podstawiając zakrwawioną rękę by dostać pretekst do jej zabicia. Sytuację uspokaja przywódca, który przytacza list od nauczyciela Tanjiro gdzie ręczy za jego siostrę nie tylko swoim życiem, ale i życiem Giyuu oraz jej brata.

Druga połowa tomu to klasyczny dla shonenów trening ale tym razem połączony również z rekonwalescencją po ostatnim starciu. Trafiamy do Rezydencji Shinobu gdzie przegrana z drobną kobietą łamie ducha Inosuke i Zenitsu, którzy odzyskują chęci dopiero po postępach jakie poczynił główny bohater dzięki technice ciągłego oddechu pełnego skupienia.

Historia kończy się zebraniem głównego antagonisty, który zawiedziony oddziałem sześciu mniejszych księżyców postanawia ich rozwiązać i zabija wszystkich poza najsilniejszym któremu ofiaruje więcej własnej krwi. Zleca mu również zadanie zabicia jakichkolwiek łowców demonów w randze filara oraz głównego bohatera opisując go po jego charakterystycznych kolczykach.

GURU3piorunów

W komentarzu dodaje przykładową stronę mangi z polskiej wersji.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Szanowni Państwo, Kochani moi,
Właśnie skończyłem piąty tom One Piece i o matko jakie to jest ZA⁎⁎⁎⁎STE!
Wciągnąłem się błyskawicznie i co strona to lepiej. Akcja w morskiej restauracji to już w ogóle majstersztyk w kategorii chamskiego humoru xD.
Kupiłem na początek 12 tomów(cała East Blue saga) ale uznałem że nie ma co się powstrzymać i już tomy 13-26 zamówione.

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Pora dla odmiany poczytać mangę, a że One Piece mnie zaciekawił to zamówiłem 12 tomów na dobry początek.

Pokaż więcej komentarzy (5)