
Dysfunkcyjni mieszkańcy rosyjskich wiosek są porywani w celu wysłania na wojnę [PODCAST]
AndromedaGruba ryba
59piorunówDzisiejszy podcast opowie o nowej, bardzo darwinistycznej metodzie uzupełniania szeregów wojsk rosyjskich. Rosyjskie władze zaczęły dosłownie porywać mieszkańców małych rosyjskich wiosek i zmuszać do podpisania kontraktu. Rodziny mogą miesiącami nie wiedzieć co się dzieje z ich bliskimi, po czym otrzymują informację, że krewny siedzi obecnie w okopie pod Pokrowskiem...
Na celowniku znaleźli się mężczyźni z problemami, którzy nie mają stałej pracy, mają problemy z alkoholem i polegają na rosyjskiej pomocy społecznej. Podejrzewa się, że listy "kandydatów" na front sporządza administracja regionu. Czyli, mówiąc okrutnie, pseudopaństwo rosyjskie poświęca na froncie warstwy społeczne, które mają z ich punktu widzenia niewielki albo żaden wkład w gospodarkę...
Sprawa jest rozwojowa, a praktyka nie jest jeszcze rozpowszechniona na całą Rosję, ale doskonale demonstruje w jakim kierunku stacza się to (pseudo)państwo.
Komentarze (6)
Na celowniku znaleźli się mężczyźni z problemami, którzy nie mają stałej pracy, mają problemy z alkoholem i polegają na rosyjskiej pomocy społecznej
hahahahahaah to musi głupi fiutin wysłać prawie całe państwo w tej przepitej kacapskiej ruinie. :grinning:
@Andromeda Czyli za mateczkę rosję idą na rzeź ci którzy najmniej ją obchodzą i praktyczne nic od niej nie dostają.
Jestem pewien, że wartość bojowa jak i morale takich jednostek jest ogromna.
@SST82 NKWD miało na nich sposób.Podejrzewam, że metody się teraz nie zmieniły i tradycje zostały zachowane.
@SST82 jak nic nie dostają? siedzą na rencie, to czas spłacić dług wdzięczności wobec państwa
@SST82 komanda"delirium tremens".
Dziękuje : )