Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika szukajek w Ciekawostki

Osobistość

w Ciekawostki

32piorunów

Dział wypadki własne..

opis zdarzenia...

W pomieszczeniu mieszkalnym pojawił się latający owad dalej zwany ćmą, zwróciło to wyjątkową uwagę wszystkich trzech drapieżników z gatunku KotusKanapus bytujących w pomieszczeniu.

Na skutek niekontrolowanych ruchów Ćmy samica alfa zwana dalej Franią rozpoczęła proces łowczy, niestety Owad usadowił się poza jej zasięgiem tj w górnej części pomieszczenia zwanej dalej sufitem.

Frania rozpoczęła nawoływania co w dosłownym tłumaczeniu oznacza "człowiek pomóósz".

Osobnik gatunku ludzkiego zwany dalej Ja odpowiednio wcześniej przeszkolony przez Franię szybko odpowiedział na wołania o pomoc, pochwyciwszy łowczynię na ręce korzystając z podwyższeń zwanych krzesłem i biurkiem szybko ulokował ją w pobliżu latającego obiektu.

Niestety ten gwałtownie zmienił trajektorie lotu co wywołało u samicy alfa odruch skoczny skutkujący wyrwaniem się z rąk i utratą równowagi przez trzymającego ją.

Dalsze następstwa zdążenia to już czyste prawa grawitacyjne. Obiekt lotny ćma zmieniając wektor lotu udał się w nieznanym kierunku...

obiekt polujący Frania utracił podparcie i groził jej spadek w dół

obiekt trzymający Ja, próbując ratować niedoszłą łowczynię przed upadkiem nie zauważył iż skończyło się biurko a zaczęła pusta przestrzeń w skutek czego obiekt uległ sile przyciągania ziemskiego które skierowało moją lewą kończynę górną wprost na metalowe oparcie krzesła po czym całe ciało doznało kontaktu z podłogą...

skutki:

ćma zaginęła

frania głodna i wykurzona

Ja złamanie z przemieszczeniem.... operacyjne złączenie usztywnione przy pomocy drutów Kirschnera...

Komentarze (9)

Osobistość1piorunów

@szukajek tak to jest kiedy rzucasz kośćmi z losem i wypada krytyk! efekt straszny ale opis cudowny! zdrowia i z fartem!

Gwiazdor1piorunów

Ło kuhwa, ja znam siebie i nie ryzykowałabym nawet stanąć na krześle, gdy w pobliżu nie ma kogoś do asekuracji

Autorytet2piorunów

Miałem kiedyś takie druty wsadzone w kość. W kciuka tylko, ale jednak. Jednego wyciągnąłem na⁎⁎⁎⁎ny bo mi zawadzał, drugi wyrwał się jak ściągałem bluzę 🙂

Osobistość0piorunów

Pierwszy krok ku transformacji w cyborga. Gratuluję!

Zdrowiej, ziomeczku!

Inspirator6piorunów

@szukajek
Ale czad!
Masz uchwyt na siatkę z zakupami w gratisie!
Zazdro! :grinning:

Fanatyk0piorunów

Nie żeby coś ale jak dla mnie kot to zaplanował. Tym razem się nie udało ale następnym...
😉

Osobistość2piorunów

pochwyciwszy łowczynię na ręce korzystając z podwyższeń zwanych krzesłem i biurkiem szybko ulokował ją w pobliżu latającego obiektu.

Tak się kończy ingerencja człowieka w prawa Natury.
Tyle pożytku że ekipie na SOR zrobiłeś uśmiech na dwie następne zmiany :slightly_smiling_face:

Gx

Fenomen2piorunów

@szukajek ćma gdzies siedzi i sie podśmiechuje pewnie