Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
10piorunówDzień dobry się z Państwem,
Trudne rymy się wylosowały, niemniej dorzucam do zestawu sonet z suspensem.
Lęk
Gdzieś w kącie w ciemności coś nagle szeleści,
Za oknem mroczna ulica,
Strach z przerażeniem szaleje w tętnicach,
A w gardle z żołądka treści.
Zimna stal lufy już skroń moją pieści,
Lecz głucho szczęka iglica,
Powietrze gęstnieje niczym żywica,
Spazm mnie poraża boleści.
Za drzwiami już słyszę z piekła rodem jęki,
Potworny chłód mnie przenika,
Wwiercają się w duszę te nieludzkie dźwięki,
Oczy i uszy zatykam.
UKLĘKNIJ!
Tylko zegar tyka…
Komentarze (2)
Żeby nie ta lufa, to wiersz opisywałby mnie czekającą pod toaletą, gdy jeszcze stary tam siedzi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale piękny sonet :smiling_face_with_3_hearts: