Wpis użytkownika Opornik w Hydepark
OpornikGURU
90piorunówDzisiaj mija trzecia rocznica śmierci Apetora.
Wypijmy za jego zdrowie lodowatej wódki, zanim skoczymy do lodowato zimnej wody!
Jego milczące filmiki miały na mnie dziwnie relaksujący wpływ.
To tylko moje subiektywne odczucie, ale odbierałem je jako jakiś milczący sposób na odreagowanie dla faceta, żyjącego w świecie w którym biali mężczyźni muszą ciągle przepraszać za to że żyją, ciągle się po nich jedzie jak po burej suce, bo taka teraz moda.
Komentarze (15)
Komentarz usunięty
Też bardzo oceniłem jego twórczość. Pośrednio dzięki niemu (i jednemu wykopowiczowi) spróbowałem morsowania a także piłem po Apetorowemu flaszkę nad Morskim Okiem :grinning:
Nawet mu to wysłałem. Bardzo sympatyczna osóbka i brakuje mi go. Takie głupkowate filmiki, ale właśnie miały w sobie to coś - beztroskę i czerpanie radości z życia, nie to co robią obecni "influencerzy"
@Opornik to już 3 lata, jak ten czas zapierdala 😒
Nigdy go nie oglądałem, może dlatego że nie przepadam za promowaniem internetowej patologii.
@dildo-vaggins to nie jest patologia, facet się wygłupiał, fajne stunty na lodzie odstawiał. O ile pamiętam z tym piciem podczas pływania to się wygłupiał. Tak przynajmniej twierdził.
@Opornik _w świecie w którym biali mężczyźni muszą ciągle przepraszać za to że żyją, ciągle się po nich jedzie jak po burej suce, bo taka teraz moda_.
Za dużo internetu.
@Opornik skoro z jednej strony biali mężczyźni muszą ciągle przepraszać że żyją a z drugiej strony są biali mężczyźni, którzy nigdy się z tym nie spotkali to może jednak nie tak do końca muszą ciągle przepraszać?
@Opornik Mógłbyś podać jakiś przykład? Bo jestem białym mężczyzną (przepraszam) i chciałbym się jakoś lepiej przygotować do tego przepraszania.
@stolichnaya jeżeli ty tego jeszcze nie dostrzegasz to jest tylko kwestia czasu aż sam dostrzeżesz
@Opornik ziomek mial przyjemnosc z nim leciec kiedys z trondheim do gdanska. Ledwo stal jak wysiadl z samolotu. A Apatorek jeszcze ze mna chcial sie napic, podrzucilem go na dworzec i pojechal w swoja strone. Gdybym wiedzial że to ostatnia możliwość w moim zyciu, to poszedłbym z nim na flaszke. A tak jak sie dowiedzialem ze czesto lata to pomyslalem, bedzie jeszcze okazja.

