Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark
kitty95Gruba ryba
108piorunówDzwoni do mnie koleżanka. Jakaś podejrzanie radosna.
- Słuchaj Kitty, czy ty nie potrzebujesz stolarza, bo mam świetnego.
- No nie potrzebuję.
- Ale może? Kuchnię mówiłeś robisz.
- Już zrobiłem.
- Acha. Ale słuchaj świetny fachowiec, wszyscy zawsze zadowoleni, nie zdziera.
- No ale nie potrzebuję.
- Ale gdyby coś to nie szukaj nigdzie tylko bierz tego, naprawdę świetny.
- No dobra, a poza tym co słychać?
- A super, poznałam nowego faceta i słuchaj _tak się składa, że jest stolarzem._
Parskłem. Bardzo mnie korciło, żeby zapytać czy dobrze deski rżnie (koleżanka płaskobiuściasta).
Komentarze (9)
@kitty95 W pracy decha w domu decha, pewnie jeszcze na deskorolce za młodu jeździł.
Gx
małe cycki też są fajne.
nie potrzebujesz może ogrodnika albo barda? nagrobek tujami obsadzę i zegarmistrza światła zaintonuję ;)
@dradrian_zwierachs jakby mi ktoś kiedyś tujami nagrobek obsadził to bym wstał i wyszedł
@kitty95 to się nazywa ABC- absolutny brak cyckow ;)
Może jej jurnego Pinokia wystrugał
@kitty95 Koleżanka chyba świeżo oheblowana, że taka radosna...
@kitty95 - trzeba było pytać :face_with_raised_eyebrow:
Taka okazja zdarza się raz na całe życie :face_exhaling: