Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark

Lider

w Hydepark

59piorunów

Ech, poszedłem na spacer na drugą stronę Wisły, widzę biega pies. Z daleka wyglądał na dzikiego więc przezornie sobie urwałem kija jakiego ale pobiegł dalej.

Dziesięć minut później słyszę plusk . Rura przed siebie i widzę, że ten pies wpadł do wody.

Po psie, sobie myślę a ten debil zamiast do brzegu to płynie pod prąd. Zacząłem go wołać, gwizdać i mnie usłyszał bo zaczął płynąć w moją stronę. Gwizdam, macham (kija już dawno nie ma) i ... Dał radę. Stoi przestraszony.

-Choć Atos, maxiu pompek paruuuuwo... - wołam, ale nie chce przyjść. Ucieka w drugą stronę. 4 kilometry przebiegłem ale gdzieś musiał się schować w jakie krzaki.

Trudno, dzwonię na staż miejską, że jakby kto szukał psa w typie owczarka czy jest gdzieś. Nawet bym się z nim bluzą podzielił a ja w sumie to nie za bardzo psy lubię, ale jakim trzeba być dupkiem aby w takiej sytuacji nie pomóc?

Na lód jednak bym za nim nie wlazł - za człowiekiem bym nie wszedł bo przy udzielaniu pomocy trzeba się kierować logiką a nie emocjami. Martwy ratownik to żaden ratownik.

Ogólnie to nie był dziki pies bo ciągnął smycz za sobą się okazało jak już z wody wyszedł.

W ogóle następnym razem w plecak folia nrc obowiązkowo.

Komentarze (6)

Wirtuoz28piorunów

@AdelbertVonBimberstein pytanie czy właściciel na brzegu czy w wodzie. jak nie w wodzie to pewnie na fb na miejscowych grupach będzie szukał

GURU4piorunów

@bandziorek @IronFist @AdelbertVonBimberstein mokry pies długo na tym mrozie nie pożyje, raczej już po psiaku jeśli go straż albo właściciel nie zwinęła. 😒 Cud że w ogóle dał radę wyleźć.

Lider9piorunów

@IronFist za ptactwem widziałem jak biega, głodny też nie był pewno bo martwego ptactwa sporo leży na lodzie i niektóre nawet zaczęte. Nawet na moście leżał.

Jakby spał.

Lider10piorunów

@bandziorek Raczej komuś uciekł i być może z Fordonu na drugą stronę Wisły bo miejscami zamarznięta całkiem.