Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Elżbieta Witek z OIOMu zrobiła prywatne hospicjum dla męża.

Tytan

w Wiadomości Polska

299piorunów

Pobyt pacjenta na OIOMie jest jednym z najdroższych wydatków w szpitalach, ale w rozbisurmanionej oligarchii PiS, wierchuszce i ich rodzinom wolno wszystko.

Mąż Elżbiety Witek od ponad roku przebywa w stanie wegetatywnym na OIOMie i zajmuje miejsce ludziom, których potencjalnie można było uratować.

Jedna z takich osób przez osiem dni czekała na przeniesienie na oddział intensywnej opieki medycznej w Legnicy. Dziewiątej doby pobytu w placówce w Jaworze zmarła. Jej rodzina twierdzi w rozmowie w Radiu ZET, że miejsce w legnickiej placówce od ponad roku zajmuje mąż marszałkini Sejmu.

Komentarze (40)

Gruba ryba0piorunów

Dziś GW publikuje wywiad z lekarką pracującą na OIOM w innym mieście. Zwraca ona uwagę, że średni czas przebywania na OIOM to 7-10 dni. Rekord to 76 dni. Wnioski można wyciągnąć samemu.

Koneser0piorunów

Najważniejsze, że pisowskie gnojki podniosły nam składki zdrowotne żeby poziom opieki był wysoki :smiley: :smiley: :smiley:

Kosmonauta0piorunów

Rozumiem że marszałka sejmu nie stać na zapewnienie prywatnej opieki dla męża, po kiego wydawać jak i tak warzywo?, nie dziwię się że poszła do polityki.

Kompan3piorunów
po kiego wydawać jak i tak warzywo?

@Kondziu5 Bo można na niego nadal brać pensje, i to nie jedną. Idealny mąż: 0 kosztów, maksimum przychodów. Aż żal odłączać od aparatury

Kompan1piorunów

Nosz ku*wa, "lekarze od dwóch lat walczą o jego życie" (z jej oświadczenia) - a o ile żyć nie zawalczyli, bo od dwóch lat zajęte jest miejsce na OIOMie??? Iksińskiego odpięli by pewnie po miesiącu (jak nie szybciej), bo "nie rokował na poprawę stanu zdrowia".

Twórca0piorunów

Gównoburza i tyle...dziennikarze szukają jarka do andrzeja i łapią się każdego gówna żeby pobełtać... Każdy normalny człowiek zrobiłbyby dla bliskiej osoby to samo. Tym bardziej jeśli wymiernie pomagała temu szpitalowi. W sumie mam panią resumpcję w d⁎⁎ie, ale inne pytanie mi się zaraz nasunęło... a ta kolejka to tylko do tego jednego łóżka? A co z pozostałymi dziewięcioma? Ludzie nie dajcie sobie srać do łbów... są ciekawsze afery...

Autorytet4piorunów

@ajuchciN
>Każdy normalny człowiek zrobiłbyby dla bliskiej osoby to samo

I każdy normalny człowiek zostałby za to natychmiast i bezwzględnie pogoniony, a opisywana sytuacja nie miałaby miejsca.

Praktykant1piorunów

Rozumiem, że tu każdy by poświęcił swoją bliską osobę aby zrobić miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gwiazdor0piorunów
Rozumiem, że tu każdy by poświęcił swoją bliską osobę aby zrobić miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@sloik84 Zaproponowałeś właśnie walkę w klatce. Rozumiem, że wg ciebie nie liczą się wskazania medyczne oraz zasady zarządzania dostępem do łóżek szpitalnych, tylko koneksje, kasa, wpływy lub siła. Bo do tego właściwie sprowadza się ten tok myślenia.
Mąż tej baby zajmuje łóżko już dwa lata. Jeśli nic się nie zmieni, to pewnie może tam leżeć nawet z siedem następnych lat, bo skoro mógł dwa, to dlaczego teraz go wyrzucać? To oznacza, że kolejny ludzie, np przywożeni z wypadków, będą lądować na korytarzu, bo na OIOMI0e leżakuje maż Witek. No cóż... Jeżeli uznajemy, że łóżko szpitalne należy się temu, kto ma większą moc i na dzień dzisiejszy jest to pisowska marionetka Witkowa, to rodzina następnego oczekującego ma wszelkie prawo wywalić silą tego typa i położyć tam swojego bliskiego. Skoro decyduje siła, to bądźmy konsekwentni i niech decyduje każda.

Tytan6piorunów

Każdy chciałby mieć godny dostęp do usług medycznych, a zamiast tego, mamy normalizacje najlepszej opieki medycznej dla kasty rządzącej i zdychania w poczekalni dla obywatela niezwiązanego z bolszewikami.

Gwiazdor4piorunów

Pisowcy to banda zdemoralizowana i zdeprawowana bardziej, niż żydowscy komuniści w Rosji.

Gruba ryba3piorunów

No bo po co być członkiem partii rządzącej, jeśli nie można pozwolić sobie na więcej niż zwykle chamstwo? 😂

Zawodowiec5piorunów

@Gajor Marszałkini Sejmu xD, nie ma takiego stanowiska w polskim Sejmie, jest Marszałek Sejmu i nie ma tu rozróżnienia na płeć, nazwanie Marszałka Sejmu marszałkinią jest po prostu degradacją takiej osoby, w tym przypadku degraduje się w ten sposób kobiety wobec mężczyzn, tak jakby były one gorsze, ale lewaki dalej pchają te swoje ideologiczne bzdury.

Tytan0piorunów

ZAGMATWANA XD. Jak afery dotyczą opozycji to jakoś nie są one dla ciebie zagmatwane. Pal juz wroty pisowcu przebrzydły i się więcej nie ośmieszaj.

Zawodowiec0piorunów

@Gajor wkurza to jak w ten sposób obniża się rangę kobiet, natomiast cała sprawa jest tak zagmatwana że ciężko powiedzieć co o tym myśleć, więc się o niej nie wypowiadam.

Kosmonauta0piorunów

@elim

w ten sposób kobiety wobec mężczyzn, tak jakby były one gorsze

uff, dobrze że chociaż wiek emerytalny mają TAKI SAM, BY NIE CZUŁY SIĘ G-O-R-S-Z-E xDDDDD

Tytan0piorunów

@elim Z całej afery triggeruje cie wyłącznie użycie feminatywu (już słyszę pęknięcie dupy z powodu użycia tego słowa) "marszałkini". Polska prawica w pigułce.

Zawodowiec2piorunów

@maximilianan to jest nazwa organu władzy (tak jak to wspomniano wyżej), nawet opisana w konstytucji, nazywa się Marszałek Sejmu, obojętnie czy jest nim kobieta czy mężczyzna (to tak jak kiedyś był Król Polski, obojętnie czy sprawował ten urząd mężczyzna czy kobieta), ale jeśli ktoś specjalnie chce ośmieszyć, zdegradować, czy sobie szydzić z kobiety która sprawuje taki urząd to ją może zwyczajnie nazwać "marszałkini", to tak jak niektórzy szydzili z pani premier Finlandii nazywając ją "premierka". Tak, feminatywy często służą do wyśmiewania się z kobiet (np. psycholoszka).

Osobistość1piorunów

@maximilianan "zdaje się, że w polskim prawie jest też opisane stanowisko "lekarz", a jednak nikomu nie przeszkadza mówić o lekarce"
Trochę słabe porównanie. Marszałek Sejmu to oficjalna określenie/nazwa organu władzy. Podobnie jak Prezydent RP.
Szydłowa nie będzie startować w "wyborach na prezydentkę", tylko w wyborach Prezydenta RP. A jak już TYM prezydentem zostanie 😛 to będzie Prezydentem właśnie, a nie prezydentką 😉

Mistrz3piorunów

@elim zdaje się, że w polskim prawie jest też opisane stanowisko "lekarz", a jednak nikomu nie przeszkadza mówić o lekarce. Też mowa jest o posłach, a jednak posłanka nie razi. Gdzie więc problem?

lewaki dalej pchają te swoje ideologiczne bzdury

Kolego, rozróżnienie na płeć było dawno zanim w planach byli twoi rodzice :v

Gruba ryba4piorunów

Pamiętaj Polaku. PiSowiec i w0lak pasożyt jego wyborca to wrogowie Twoi i Twojej ojczyzny.