
Europa podzielona w sprawie eutanazji i wspomaganego samobójstwa
Mr.MarsGURU
10piorunówPrawo do śmierci to temat, który dzieli kraje Unii Europejskiej. Z powodu delikatności zagadnienia każde państwo wypracowało własne stanowisko. Część krajów zalegalizowała eutanazję, inne jej zakazują, a kolejne dopuszczają wspomagane samobójstwo. [...]
We wtorek Francja zrobiła krok w kierunku stworzenia odpowiedniej legislacji, przyjmując w pierwszym czytaniu tekst otwierający prawo do wspomaganej śmierci. Deputowani przyjęli dokument znaczną większością głosów - 305 było za, a 199 przeciw.
W Unii Europejskiej pięć państw członkowskich zezwoliło na aktywną eutanazję:
* Holandia w 2001 roku
* Belgia w 2002 roku
* Luksemburg w 2009 roku
* Hiszpania w 2021 roku
* Portugalia w 2023 roku
Chociaż każdy kraj ma własną definicję i własne ramy, przepisy te opierają się na identycznych podstawach. [...]
Komentarze (12)
Za bardzo nie kumam ale jeśli ktoś cierpi na nieuleczalną chorobą i jest w pełni tego świadomy to czemu nie miałby prawa skrócić swojego cierpienia?
@Bystrygrzes ja bym wolał spróbować fenbendazol, artemizynę, iwermektynę i methylene blue
@Bystrygrzes Tym bardziej, że mógłbyś odejść z godnością, a nie zdychać jak pies sikając przez rurkę, albo ciąć sobie żyły, bo już masz dosyć.
@manstain
>random
>pasuje
Pytasz randoma mojego pokroju o walidację? LMAO.
Wyrażam obawy o wypełnianie formalności wokół eutanzji. Kto orzeka zgodę, czy są jakieś próby / kryteria które robią odsiew o takie wnioski, co jeśli nie powiedzie się eutanazja, etc.
@wielkaberta Tak pokładam wiarę w legislacje bo one nie będą/są układane przez takich randomow jak ja czy ty.
pasuje?
@manstain Ładny chochoł. Czemu wciskasz słowa, których nie powiedziałem? Odnieś się do tego co napisałem.
BO LUDZIE CIERPIO ROZUMIESZ TO?
Super argumentacja.
@wielkaberta Wolisz aby ludzie cierpieli?
@manstain Dużo wiary pokładasz, że legislacje raz wprowadzone są bezbłędne.
@wielkaberta Jeśli są spełnione warunki )każde, państwo ma inne) to żaden.
@manstain Hustać się zawsze można było. Problem polega na tym, że robisz z tego legalny proceder.
* ktoś musi klepnąć, że pacjent jest do odhaczenia
* ktoś wykonuje zabieg, czyli ktoś podejmuje czynność ze świadomością, że dana osoba umiera (tj. podaje środek, ciągnie za wajchę, etc.)
To nie jest żaden problem, prawda?
@N-kt majac wysokozaawansowanego raka, wolalbym jednak odejsc na wlasnych zasadach anizeli lezec 3 miesiace w łóżku.
@manstain Istnieje różnica między chorobami śmiertelnymi, a nieuleczalnymi. W przypadku osób, które już są w ciężkim stanie i mają niewiele czasu na tym padole łez sprawa wydaje się jasna. Inaczej jest z ludżmi, cierpiąjącymi np. na pląsawicę Huntingtona lub wczesnego Alzheimera.