
Wpis użytkownika Shivaa w Hydepark
ShivaaFanatyk
93piorunówFajen wekent
Mieszczuch na wsi 😅
Mam super koleżankę, która ma piękne gospodarstwo, konie, psy, koty, własne owoce i warzywa. Zawsze wracam od niej zrelaksowana i spełniona 😁
Myślałam masę razy o tym aby przeprowadzić się na wieś, bo nie powiem, uwielbiam pracę fizyczną, ogarnianie roślinek, kontakt z naturą. A zapach gnoju i traktory mi nie przeszkadzają. Ale za każdym razem jak sobie myślę, że jak trzeba będzie jechać do lekarza to kilometry, jak coś załatwić w urzędzie to kilometry, do sklepu daleko, do apteki daleko, jak chcę zrobić sobotni wypad na miasto to taksą do domu nie wrócę, jak gruz odmówi posłuszeństwa to autobusem nie dojadę 😕 więc na razie zostaje to w strefie marzeń, ale póki mogę do kogoś pojechać, poprzerzucać bele z sianem, ogarnąć padoki a potem siąść do ognicha I uraczyć się kociołkiem to jestem szczęśliwa :3
Komentarze (34)
@Shivaa Jak lubisz pracę na wsi to zapraszam do mnie, mam robotę w ogrodzie, płacę 3,50 zł od metra
@Shivaa Nie trzeba CV, ale najpierw jest bezpłatny tydzień próbny, później umowa o dzieło
@bori gdzie wysyłać CV? XD
@Shivaa Widzisz, będzie na remont, same plusy
@bori kurła taka okazja
Leciała bym jak głupia gdyby nie to że mam też swój ogród i chatę w remoncie, tylko nikt mi za to nie płaci i jeszcze materiały z własnej kieszeni ehh 🥲
@bori w ciągu godziny zrobisz metr półtora, matematykę pozostawiam tobie xD
@Shivaa jak można lubić zapierdol przy sianie czy słomie. Od dziecka nie lubiłem tego typu "aktywności" fizycznej.
Podziwiam
@Shivaa No bo wtedy byłem bardziej jako darmowa pomoc, teraz mając swój ogródek to inaczej na to patrze i jest jak piszesz.
@starebabyjebacpradem ja to zawsze jestem szczęśliwa jak się zmęczę, a potem mogę se siąść i podziwiać efekty
Smajl in polisz XD
@WysokiTrzmiel patriotka xD
O ja pi⁎⁎⁎⁎le. Koniara. XD
Zazdroszczę możliwości takich wypadów. :)
@Fafalala chyba przeistaczam się pomału w koniarę bo to takie inteligentne i spokojne zwierzaki 😀
Na szczęście zawsze mogę tam wpadać więc jeszcze nie ma parcia aby zakładać własną stajnię xD
@Shivaa elegancki weekend dobry na odpoczynek. Możesz spróbować z miesiąc pomieszkać. Ładna kobitka jesteś
Kitku wyglada jakby mial atak serca bo mu @TyGrySSek odmowil klepanka
@ErwinoRommelo ja wyklepałam wszystkie cztery 😁
@Shivaa zapomniałaś fizjonomię zamazać.:p
My dzisiaj mieliśmy śmieszną schizę:
Mocno padało całą noc, w dzień też, ale jak trochę przestało pojechaliśmy na spacer do lasu, i czujemy na drodze taki zapach, No, zwierzęcia (nie znamy się) a po chwili zauważyłem świeże ślady konia. Założyłem że ktoś jechał koniem i deszcz go złapał.
@Shivaa na ranczu byłaś
@Opornik kurła to moja funfela jest koniara od dziecka, ja to po raz pierwszy parę lat temu wsiadłam na konia u niej bo nie miałam nigdy na to parcia, ale jestem pod wrażeniem jak bardzo te zwierzaki potrafią się dogadać z jeźdźcem i mimo swojej wagi są łagodne i bardzo współpracują
Ja bym je bardziej do piesków porównała jeśli chodzi o wyszkolenie, koty są zdecydowanie bardziej dzikie, ale można im na to pozwolić bo fizycznie nie wyrządzą tyle szkód ile może dziki koń
A konie też bardzo przywiązują się do ludzi, do obcych są ciekawe i raczej nie wypatrują w ludziach zagrożenia
@Shivaa @TyGrySSek skoro koniara i kociara w jednym, to powiedz coś, o kuniach w kontekście kotów, bo ja o koniach nie wiem nic, jak to z nimi jest w porównaniu do kotłów jeśli chodzi o przywiązywanie się inteligencje i tak dalej.
@TyGrySSek ja to kociara przede wszystkim xD ale uczę się pomału końskiego języka i jazdy, dziś zrobiłam spore postępy 😛
@Shivaa Niby jest daleko, ale przez lata człowiek uczy się logistyki 😉
Jak długo siedzę na wsi, to wróciłbym już do miasta. Po roku w mieście, mam go już dość i chcę na wieś. Na początku człowiek się cieszy, ale zalety zaczynają powszednieć, a wzmacniają się wady. I tak w kółko. Stąd nawet mnie cieszy, że w życiu się tak ułożyło, że się trochę krążyło i dopiero ostatnie lata osiadłem na wsi. Teraz już też jest mniej wad wsi, bo też z wiekiem zmieniły się priorytety i jednak uciechy miejskiego życia mnie już tak nie kręcą jak kiedyś. Niemniej nie znikają, bo też żaden problem wyskoczyć.
@npnptcn właśnie tak, łatwiej ogarnąć opiekę dla kotów niż całego gospodarstwa. Ja się jeszcze nie najezdzilam więc byłoby ciężko, ale z czasem kto wie
Grunt to liczyć siły na zamiary
@Shivaa całe dzieciństwo miałem, wielki sad, ogródek to nawet nie ogródek, bo ogród gdzie rosło wszystko, pola z żytem i ziemniakami (nie lubiłem robić w polu), traktor, kunia, gęsi, kaczki, kury, świnie.
Obecnie nic i nie planuję. To jedna z tych rzeczy, które mi wystarczają po przeżyciu w nich kilkunastu lat. Wiem ile to pracy i obowiązków. Nie można nawet sobie luzem wyjechać, bo trzeba się opiekować gadziną.
Sądzę, że gdyby się żyło jak kiedyś, że wielopokoleniowo razem, albo chociaż blisko rodziny i miało bliższe kontakty, to na coś bym się zdecydował. Łatwiej poprosić kogoś o zajęcie się. Teraz jest to wykluczone.
@npnptcn dlatego ja póki co mam dom na obrzeżach Wrocławia, trochę spokoju z cichego osiedla, trochę miejskości bo są sklepy i autobus, no i żarcie z dowozu ogarnę 😛
Wiadomo że do wszystkiego idzie się przyzwyczaić ale z wiekiem też wchodzi trochę potrzeba wygody...
A masz jakieś zwierzaki gospodracze, ogródek warzywny?
@Shivaa następne hejtopiwo na wsi? :grinning:
@bojowonastawionaowca ehh no jakbym miała takie tereny a nie mały ogród z somsiadem za płotem 😅
@Shivaa #pokazmorde ( ͡° ͜ʖ ͡°)