
Fiskus chce długu wiecznego. Rząd (na razie) mówi stop!
TygrysMocarz
8piorunówCo planował fiskus? Koniec pewności i wieczny strach
Rada Ministrów odesłała do dalszych prac projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej, a wraz z nim jeden z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów Ministerstwa Finansów ostatnich lat. Pod płaszczykiem korzystnych dla podatników zmian, fiskus próbował przemycić rozwiązanie, które w praktyce mogłoby zlikwidować instytucję przedawnienia długu podatkowego. Choć tym razem się nie udało, podatnicy nie powinni spać spokojnie.
Podstawowa zasada w polskim prawie podatkowym jest prosta. Zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Oznacza to, że po tym czasie fiskus nie może już skutecznie domagać się od nas zapłaty zaległości. Instytucja ta daje podatnikom gwarancję pewności prawnej i pozwala zamknąć stare sprawy.
Jednak Ministerstwo Finansów od dłuższego czasu pracuje nad zmianami, które miały tę pewność zburzyć.
Komentarze (4)
Tak w ramach przygotowań, sprawdźcie sobie jak długo będzie przechowywał faktury właśnie wchodzący KSeF. :smiling_imp:
@UncleFester - fajnie, fajnie :slightly_smiling_face:
Wysłane do KSeF faktury ustrukturyzowane będą przechowywane w systemie przez 10 lat, licząc od końca roku, w którym zostały wystawione.
Na przykład faktury z 2026 roku będą dostępne w KSeF do końca 2036 roku.
Po upływie tego 10-letniego okresu, aż do upływu przedawnienia zobowiązania podatkowego, podatnik ma obowiązek przechowywać te faktury poza KSeF, we własnym zakresie.
Źródło: https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/004651#15
Krajowy System e-FakturLogo serwisu Biznes.gov.pl z orłem RP, umieszczone na czerwonym tleBiznes@Tygrys - jeszcze taki dług powinien automatycznie przechodzić na spadkobierców (bez limitu ilość razy przechodzenia) i powinny naliczać się ustawowe odsetki składane od pierwszego dnia powstania należności.
@koszotorobur Gratuluję, pozytywnie Pan przeszedł rozmowę o pracę w urzędzie skarbowym :handshake: