
Wpis użytkownika KLH2 w Gitara
KLH2Gruba ryba
23piorunów#gitara #majsterkowanie czy #diy oraz # ̶n̶i̶k̶o̶g̶o̶ #kilkaosob jak się okazało 😉
Dziś nic ciekawego, ale wymsknęło mi się wczoraj coś w stylu "jutro ten bas" i musiałem zrobić prze to. Ale nie było żadnego szlifowania progów ani innych takich. Zdjęcie strun, wyczyszczenie podstrunnicy, korpusu, nakładek na potencjometry, założenie nowych strun i ustawianie. Tam jest "A". To jest "ustawiAnie", a nie "ustawiEnie" 😛
Nadal nie wiem, czy już tak zostawić czy wymyślać dalej. W każdym razie uprzedzam, że nic ciekawego nie ma i można się rozejść. Chyba, że ktoś się nudzi. Albo na kiblu czyta czy coś.. :smirk:
Nic ciekawego, to nie znaczy, że nie ma ciekawostek. Jest np taka, że to ma dwa pręty napinające w gryfie. Nie wiem, jak one razem działają. Traktowałem je jak jeden pręt i każde poruszenie jednym powtarzałem na drugim. Przyjąłem, że na początku były przekręcone dobrze (chociaż oceniając po oporze, jaki stawiają, nie były dokręcone tak samo..).
Może powinienem się czegoś dowiedzieć o tym, ale w internecie zdania są podzielone na ten temat. W każdym razie nie zepsułem. Aha.. jeśli ktoś nie wie, to w |normalnej" gitarze jest jeden pręt. Hmm.. nie wiem, jak w ośmiostrunowej. Widziałem do kupienia za 700 zł, ale nie wiem, czy mi tak zależy a tym, żeby się dowiedzieć :upside_down_face:
Druga ciekawostka jest taka, że w basie są grubsze struny 😉 Dodatkowo w tym są jeszcze grubsze, bo ma 6 strun i ta najgrubsza to jest B (jak Barbara Białowąs, reżyserka "365 dni"), co byłoby odpowiednikiem siódmej struny w gitarze. W takiej która ma 7 albo 8 strun (albo więcej, bo są takie; chyba robione specjalnie dla jutuberów :slightly_smiling_face: )
Na pierwszym zdjęciu TY vs ten koleś, o którego masz się nie martwić czyli najgrubsze struny, jakie zdjąłem z "normalnej" gitary i z basu.
Na drugim zdjęciu wspomniane dwa pręty.
Na trzecim podstrunnica przed i po.
Na czwartym pacjent.
i na piątym.. W sklepach dla lutników można kupić taki papier do suszenia nakładek na potencjometry; uważam, że jest bardzo dobry, bo ma zaznaczone miejsca, gdzie najlepiej położyć, żeby się najlepiej suszyło :no_mouth:
Komentarze (8)
@KLH2 matko, to Ty grasz na czymś takim? Jakie trzeba mieć do tego łapy? ; D
Slap the bass!
@baklazan Grywam. Generalnie gram na "zwykłej" gitarze. Też ma sześć strun, więc jakieś podobieństwo jest 😉 Na pewno nie mam dużych dłoni, ale - o dziwo - nie jest to problemem przy tym basie. Szerokość gryfu nie jest jakimś problemem. Większym jest jego długość 😛 I nie dlatego, że przez to odległości miedzy progami są wieksze (bo są). Najbardziej to jest dla mnie odczuwalne, kiedy sięgam ręką do klucza i okazuje się, że jednak muszę wyciągnąć rękę bardziej :smiley:
Nie kupiłbym raczej sześciostrunowego basu z wiedzą jaką mam. Fajny gadżet, ale ta najcieńsza struna to jest tylko ciekawostka. Już zdecydowanie wchodzi w obszar, który dźwiękowo zajmują inne instrumenty.
Można tę strunę też obniżyć o pół tonu i mieć odpowiednik naprawdę nisko nastrojonej gitary :smirk:
@KLH2 najgrubsza to jest H wg polskiej nomenklatury.
B (Hes) to by było, jakbyś obniżył o pół tonu.:disguised_face:
@skorpion Dobre, bo polskie? :smirk: Na szczęście nomenklatura jest niemiecka, więc możemy odejść w imię ojca i syna itd. Nie wiem, czy legenda o tym, że niemieckie h wzięło się z błędnego odczytania małego b w jakimś.. manuskrypcie, ale ciąg dźwięków ABCDEFG (inb4: bez bemoli i krzyżyków 😉 ) jest bardziej sensowny niż ABHCDEFG :slightly_smiling_face: Alfabetycznie i numerologicznie 😉 ma to większy sens.
To, że każdy tuner dźwięki o częstotliwości 30,868 i 246,94 rozpozna jako B, to można pominąć w sumie, ale warto pamiętać.
Co ciekawe, kiedy mnie ktoś zapyta jak lecą struny po kolei, to (od mojej głowy :grinning: ) nazwę EADGHE. Tak się nauczyłem dawno, dawno temu i tak mi zostało. Wtedy miało to pewnie sens, bo H po G. Ale równocześnie, w ogóle dziś nie myślę o tym, że pusta struna H to dźwięk H :grinning:
Zresztą, nawet gdybym chciał się zgodzić (biorąc pod uwagę moją legendarną koncyliacyjność 😛 ), to niestety producent strun mi to uniemożliwia. Ugodowość to jedno, ale umiłowanie prawdy jest u mnie na pierwszym miejscu :slightly_smiling_face: a prawda jest taka, że założyłem w te miejsca struny B
@KLH2 za⁎⁎⁎⁎sty papier do suszenia.
No i wreszcie się dowiedziałem, że pod zaślepką na główce gryfu coś się znajduje xD
PS: Pozdrawiam z kibla (° ͜ʖ °)
@KLH2 Widać napracowanko i całość zaczyna nabierać wyglądu. Trzymam kciuki za dalsze prace :smiley:
@Yes_Man Dziękuję, ale mama mnie niestety* nauczyła, że nie wypada przyjmować niezasłużonych pochwał. Nie było napracowanka. Napracowanko, to było 30 grudnia, jak pół dnia rzeźbiłem siodełko z mosiądzu, żeby go ostatecznie nie użyć :face_with_rolling_eyes:
Takie tam czyszczenie to jak.. Mnie niż umycie okien 😉
*no "niestety", tego i jeszcze innych równie głupich rzeczy, które utrudniają życie :slightly_smiling_face:



