Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ssloniu w Czarny humor

Tytan

w Czarny humor

27piorunów

Komentarze (57)

Lider16piorunów

@ssloniu weź to usuń bo żaden to humor a może tylko triggerować osoby które doznały tego typu krzywdy.

Lider0piorunów

@Giban gdzie ty się znowu doszukujesz hermetyzmu? szeroko i otwarcie staram się znaleźć wytłumaczenie.
czy definicja hermetyzmu nie pasuje bardziej do twojej argumentacji na zasadzie humor to kwestia subiektywna i tyle, nie da się tego wyjaśnić, tak to już jest?

no ale mniejsza z tym.
jak znajdziesz chwilę to mimo wszystko fajnie by było jakbyś się odniósł do mojej poprzedniej odpowiedzi.

Gruba ryba0piorunów

@Seele Dobra, TL;DR mam dość, jestem cierpliwy, ale mam dość tej farsy i Twojego hermetyzmu xD

Lider0piorunów

@Giban dzięki za odpowiedź. przynajmniej można z tobą jakoś w miarę po ludzku polemizować.
aczkolwiek znowu insynuujesz co do mojej osoby i domniemasz co kiedy czuję. do tego popadasz w whataboutyzm żeby usprawiedliwić swoje odczucia.
porównanie do kreskówek czy gier jest trochę z dupy gdyż dają nam o wiele szerszy kontekst.
w twoim przykładzie kojot to personyfikacja złowrogiego, niemiłego, zagrożenia, złych intencji. bawi nas to że doznaje pewnej formy sprawiedliwości i kary. ten obrazek przedstawia jedynie flashbacki z molestowania seksualnego dziecka.

zgodnie ustaliliśmy juz że bawią cię sceny gwałtu dziecka i treści na zasadzie 'chodzi o kutasa'. ok, nie oceniam, nie o to mi chodzi.

ale może przejdźmy jeszcze poziom głębiej. co sprawia że nasz mózg kategoryzuje coś jako coś zabawnego?
po części już o tym wspominałeś. skoryguj mnie lub uzupełnij jeśli widzisz to inaczej.
nasz mózg przyjmuje informacje za pomocą naszych zmysłów. w tym przypadku wizualnie widzimy obrazek i czytamy jego treść i przekaz.
te informacje nasz mózg 'filtruje' i analizuje bazując na naszym sumieniu, rigczu, wartościach moralno-etycznych, indywidualnych przekonaniach, doświadczeniach, wiedzy.
dlatego, tak jak już wspominałeś, poczucie humoru jest subiektywne.
po tej analizie mózg kategoryzuje te informacje i przypisuje im jakieś emocje i odczucia. w moim przypadku to zniesmaczenie, w twoim ubaw.

ciekawi mnie, tak generalnie, nie chodzi mi konkretnie o ciebie, co ukształtowało mózg który tego typu informacje klasyfikuje jako zabawne i wywołuje wyrzut serotoniny, dopaminy dając przyjemne odczucia i skojarzenia.
co dokładnie w tym przykladzie do tego doprowadza.

Gruba ryba0piorunów

@Seele Tak. A najbardziej ta cringowa twarz na końcu.
Powiedz mi, czy jak oglądałeś bajki ze strusiem pędziwiatrem, to też płakałeś za każdym razem kiedy kojot spadł w przepaść albo spadło mu na głowę kowadło? Nie, śmiałeś się. Śmiałeś się dlatego, że teraz kojot umrze w cierpieniach albo będzie kaleką do końca życia? Czy teraz te pojebane dzieci będą chodzić po świecie i z uśmiechem na pysku będą zrzucać kojoty z klifów?

Radzę też unikać gier typu call of duty, albo gra, bo tak ludzie do siebie strzelają i się ranią

Lider0piorunów

@Giban no dobrze. skoro widzimy ten sam obrazek i jego treść to spróbuję dobrać to jakoś w słowa. skoryguj mnie lub uzupełnij jeśli rozumiesz to inaczej.

widzimy krótki komiks który przedstawia faceta leżącego w łóżku i mającego flashbacki z dzieciństwa kiedy był wykorzystywany seksualnie przez wujka.
pod pretekstem magicznej sztuczki wujek pyta się chłopczyka czy ten czuje jego palec w pupie. chłopiec potwierdza po czym wujek odstępuje rękami od niego na co chłopczyk mówi, że nadal go czuje.
my jako czytelnicy domyślamy się, że no przecież nie chodzi o palca tylko o KUTASA którego chłopiec czuje w pupie. koniec.

to jest ta zabawna puenta, ten śmieszny przekaz?

Gruba ryba1piorunów

@Seele Nie będę Ci precyzować puenty, którą widzisz. Nie będę Ci opisywać obrazka, który widzisz. Ja nic nie insynuuje, ja wyciągam wnioski, które też negujesz i próbujesz wmówić mi manipulacje. Nie nawiązuje, tylko to jest cześć mojej odpowiedzi. Śmieszność nie jest obiektywna, jest subiektywna, każdy odbiera ją inaczej, dlatego coś co dla mnie jest śmieszne, dla kogoś innego nie jest śmieszne, śmieszność nie jest uniwersalna

Lider0piorunów

@Giban odpowiedziałeś że bawi cię jakaś puenta której nie chcesz sprecyzować. że bawi cię jakaś 'całość' której też nie chcesz dokładniej opisać. a tak poza tym to ciągle insynuujesz. później nawiązujesz do jakichś bliżej nie określonych czynników kulturowych i środowiskowych. to gdzie ta odpowiedź?

Gruba ryba1piorunów

@Seele Odpowiedziałem wielokrotnie, to nie moja wina, że moja odpowiedź Cie nie satysfakcjonuje

Lider0piorunów

@Giban poczucie winy może w tobie wywołać jedynie twoje sumienie.
tak jak już pisałem wyżej niczego w nikim nie chcę wywoływać. poraz kolejny insynuujesz.

pytanie cały czas powtarzam gdyż wciąż na nie nie odpowiedziałeś a jedynie odbiegasz od tematu i owijasz dookoła.

Gruba ryba1piorunów

@Seele ooo widzisz, cały czas chodzi Ci o to, żeby wzbudzić u mnie poczucie winy, ale jakoś tak cały czas nie odpowiadam tak jak to sobie wymyśliłeś i dlatego w kółko zadajesz to samo pytanie

Lider0piorunów

@Giban nie musisz opowiadać o sobie. możesz opisać ogólnikowo. próbuję jedynie zrozumieć co jest śmiesznego w komiksie przedstawiającym traumę i flashbacki z gwałtu dziecka.
co to są za czynniki że ktoś uważa to za śmieszne.

Gruba ryba1piorunów

@Seele czy ja mam Ci opisywać teraz moje wychowanie i mata młodzieńcze? Nie znam Cie, nie wiem w jakiej kulturze się wychowałeś i jakie czynniki środowiskowe miały na Ciebie wpływ, bo na każdego działają inne, tworząc z nas takimi ludźmi jakimi jesteśmy z poczuciem humoru włącznie

Lider0piorunów

@Giban ok, a jakie to są te czynniki kulturowe i środowiskowe?

Gruba ryba1piorunów

@Seele chociażby kompozycja w komiks, to jak lekką kreskę miał twórca, kompozycja różnych czynników kulturowych, środowiskowych, które stymulują połączenia nerwowe i wyrzuć serotoniny, co określamy jako 'śmieszne'

A jednak są ludzie którzy nie lubią czekolady...

Lider0piorunów

@Giban chociażby konsystencja, proces rozpuszczania się w ustach, kompozycja różnych aromatów które stymulują kupki smakowe. wszystko to wywołuje w głowie odczucie które określamy jako 'smaczne'.

teraz twoja kolej. co jest śmiesznego w tym konkretnym obrazku?

Gruba ryba1piorunów

@Seele Czytasz mi w myślach, widzę tego mema w głowie od pączątku tej rozmowy. Dobrze, to wytłumacz mi co takiego smacznego jest w czekoladzie ;)

Lider1piorunów

@Giban znowu insynuujesz. nie każę ci się powtarzać tylko owijasz i nie odpowiadasz na proste pytanie.

ale skoro nie potrafisz nawet opisać co jest smacznego w czekoladzie to czego ja oczekuję.

Gruba ryba1piorunów

@Seele Każesz mi się powtarzać, nie dociera do Ciebie, że nie rozumiesz, w kółko pytasz o to samo, ja na to pytanie odpowiadam i Ty się denerwujesz, że odpowiedź Cie nie satysfakcjonuje. To tak jakbyś mnie pytał co takiego smacznego jest w czekoladzie, że mi smakuje

Lider0piorunów

@Giban ja pierdole no. nie owijaj. dajesz prosto z mostu jak koleżka koleżce. co w tym jest śmiesznego?

Gruba ryba1piorunów

@Seele Nic sobie nie dopowiadam. Bawi mnie ten memik, bo jest dla mnie śmieszny. Jako całość. W dowcipach też nie bawi mnie konkretne zdanie czy słowo, tylko dowcip jako całość, jeśli jest dla mnie śmieszny

Lider0piorunów

@Giban co ty sobie znowu dopowiadasz? nigdzie nie pytałem co cię bawi.
pytam co jest śmiesznego w tym obrazku. co przedstawia to widzę sam.

Gruba ryba1piorunów

@Seele pytałeś mnie co mnie bawi. Mam Ci opisać co jest na tym obrazku? Bo właśnie to mnie bawi

Lider0piorunów

@Giban przez przypadek zrepostowałeś obrazek OPa czy o co chodzi?

Gruba ryba2piorunów

@Seele o, to mnie bawi:

Lider0piorunów

@Giban Jezu co ty masz z tymi insynuacjami. niczego w nikim nie chcę wywoływać i kim jestem ja żeby oceniać które poczucie humoru jest lepsze od drugiego. nie robię tego.

chcę po prostu zrozumieć co jest w tym konkretnym przypadku śmiesznego.

Gruba ryba1piorunów

@Seele No nie, po prostu próbujesz wywołać u mnie poczucie winy, dlatego że bawi mnie coś, co Ty uważasz za obraźliwe. Powtórzyłem Ci już kilkakrotnie i powtórzę znów. Nie da się wytłumaczyć żartu, zwłaszcza podanego w tak prostej formie

Lider0piorunów

@Giban no tak. to od początku było jasne.
ale co jest w tym zabawnego?

chcę po prostu zrozumieć tak samo jak rozumiem inne dowcipy które mnie nie bawią.

Gruba ryba1piorunów

@Seele Powtarzam, widzisz to samo co ja, mnie to bawi, Ciebie nie

Lider0piorunów

@Giban wytłumacz mi, koleżko, co jest śmiesznego w tej puencie?

Gruba ryba2piorunów

@Seele Bawi mnie puenta. Widzisz ją tak samo jak ja. Mnie bawi. Ciebie nie. Co ja mam Ci, koleżko, wytłumaczyć...?

Lider0piorunów

@Giban nie insynuuj dlaczego mnie to nie bawi. ja rozumiem na czym polega humor. po prostu wytłumacz co jest w tym przypadku śmiesznego.

Gruba ryba1piorunów

@Seele Przyczyną tego, że Cie to nie bawi jest budowa Twojego mózgu, kwestie genetyczne, epigenetyczne, środowiskowe. Poczucie humoru jest tak samo prymitywną cechą, jak pociąg seksualny, a też nie wytłumaczę Ci werbalnie dlaczego podobają mi się takie dziewczyny, a nie inne. Różnimy się, nie musimy się rozumieć, ale mimo braku zrozumienia możemy nadal się akceptować, a nawet lubić

Lider0piorunów

@Giban wytłumacz proszę. nie musisz analizować co jest przyczyną dlaczego mnie to nie bawi.
skoro Ciebie bawi to wytłumacz.

Gruba ryba2piorunów

@Seele Puenta. Jeśli Ciebie nie bawi, to znaczy, że nie rozumiesz i nie zrozumiesz. Nie Twój typ humoru, jest na pewno dużo rzeczy, które Ciebie bawią, a mnie zupełnie nie

Lider0piorunów

@Giban odpowiedz proszę na pytanie. co w tym przypadku jest śmiesznego?

Gruba ryba2piorunów

@Seele A co jest zabawnego w kawałach o żydach z Auschwitz? Albo niewolnych murzynach?

Nie wszystko musimy rozumieć

Lider0piorunów

@Giban no ja rozumiem czarny humor. sam nieraz wrzucałem mniej lub bardziej śmieszne memy, obrazki czy shitposty.

chcę jedynie zrozumieć co w tym przypadku jest śmiesznego? może ty mi wytłumaczysz?

albo @SzubiDubiDU skoro ciebie to też bawi.

Lider0piorunów

@SzubiDubiDU pytałem jedynie czy bawi cię wykorzystywanie seksualne dzieci.

Gruba ryba2piorunów

@Seele Albo śmiejemy się ze wszystkiego, albo z niczego. Czarny humor ma to do siebie, że kogoś obraża. Ja rozumiem, że Tobie może się nie podobać, mi też się niektóre nie podobają, ale nie unoszę się zaraz, bo wiem, że ludzie się rożnią rownież poczuciem humoru

Autorytet3piorunów

@Seele tak, bawią mnie też żarty o żydach, blondynkach, facetach, mężach, żonach, dziadkach, murzynach, policjantach, budowlańcach, nauczycielkach i księżach

Lider0piorunów

@SzubiDubiDU a ciebie bawi molestowanie dzieci i powiązane z tym traumy?

Lider0piorunów

@Pirazy oj panie intelektualisto. przeczytaj jeszcze raz swoją pierwszą odpowiedź. piszesz że cię to śmieszy i że triggerować może każdy kawał.
odnosisz się do tego obrazka jako kawał i porównujesz go do kawałów o blondynkach.

I dalej zamiast odpowiedzieć wypisujesz porównania z dupy. tym razem porównujesz traumę po wykorzstyniu seksulanym dziecka przez członka rodziny z wdepnięcie w gówno. brawo panie intelektualisto.

I wciąż: po prostu odpowiedz na zadane pytania.

Autorytet1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen2piorunów

@Seele ad 2. w ktorym miejscu sklasyfikowalem to jako kawal? Wskaz prosze miejsce gdzie napisalem ze ten obrazek jest kawalem.

Ad 1. Nie zamierzam ci tego tlumaczyc. Tak samo jak nie tlumaczylbym pokrzywdzonemu dlaczego smieszy mnie ze wszedl w gowno. Rozumiesz? Oj nie jestes zbyt bystry...

Gruba ryba20piorunów

Yyyy to nawet nie jest czarny, a co dopiero humor.

Osobistość3piorunów

@jimmy_gonzale ta, jak kiedyś strzeliłem suchara o żydach i palestyńczykach to mnie ten typek z gwiazdą dawida w avatarze zablokował, dziwne... ( ͡° ͜ʖ ͡°)