
Wpis użytkownika mannoroth w Hydepark
mannorothLider
54piorunówKomentarze (10)
@mannoroth to się nazywa choroba psychiczna, widać jak leczenie takich w naszym kraju leży. Mam działkę w takim miejscu, że zasięgu brak właściwie, internet kablowy to orange dostarcza zupełne minimum bo kable gierka pamiętają jak telefony we wsi podłączali. Telewizji naziemnej nie odbiera właściwie. A co najlepsze większe miasta w promieniu 10 km są.
Ten jeden znajomy:
Korporacje chcą moich danych żeby mnie targetować
Jego dane:
J⁎⁎⁎ny dusigrosz
@mannoroth Mam w pracbazie takiego gościa. Żadnego smartfona, nawet "dumb" komórkę nie zawsze nosi przy sobie, bo szpiegujo. Konta w socjalach na fejkowe nazwiska bo szpiegujo. Mówi ze konto w banku ma, ale wszystko co wpłynie zaraz wypłaca i trzyma w skarpecie bo szpiegujo. Oczywiście antyszczepowy szur bo szpiegujo czy coś.
Pomyślicie że pewnie jakaś decyzyjna i ważna persona? No nie. Urzędas niższego szczebla który jakby odszedł to by nawet w jego sekcji bardzo tego nie zauważyli.
@SpokoZiomek wybieranie i płacenie gotówką w sumie spoko, to że media szpiegujo też wiadome i nieraz straszne, ale i tak przy całokształcie to niezłe kombo. Nie mów mu, że jego dane i tak krążą w kontach pacjenta (chyba, że się leczy u znachorki z lasu) czy ZUSu xD
@SpokoZiomek Spotkałem jakiś czas temu kumpla po latach, a raczej on wpadł na mnie i zaczęliśmy gadać. Spieszyło mi się, to powiedziałem, że może spikniemy się na jakieś piwo i czy ten numer telefonu co kiedyś miał jest aktualny:
NIE, NIE JEST!
A podasz nowy?
I się zaczęło - on nie ma komórki od dawna, otworzył oczy, co i mi radzi, socjalów nie ma, nic nie ma, tylko telefon stacjonarny, bo jakiś musi. Po tym rzucił tyradę o szpiegowaniu i czipowaniu, którą przerwałem, bo, zgodnie z prawdą, mi się spieszyło. Podał mi numer na jakiejś karteczce i się pożegnaliśmy.
I na tym kontakt się skończył :smiley:
@mannoroth Cały czas czekam, aż Bil Gejts aktywuje tego czipa i w końcu ktoś zacznie sterować moim życiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mannoroth Ile Ci płacą?
@Byk Nie pytamy, gdzie można wysłać CV, tylko ile ci płacą, bo chcemy mieć podkładkę, gdy pójdziemy po podwyżkę.
@bori nie lepiej spytać o adres, gdzie można wysłać CV?
Oni chcą, żebyś tak myślał.