Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Analny_Banita w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

118piorunów

Komentarze (10)

Gruba ryba2piorunów

@Analny_Banita Jeszcze będziecie tęsknić za tym gadaniem 😛

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Autorytet3piorunów

Heheszki heheszkami, do czasu kiedy przyjedziesz do babci/cioci/wujka/styja/mamy i nie będzie miał już kto opowiadać

Autorytet1piorunów

Jakbym słyszał własną matkę xD

Kosmonauta6piorunów

Strasznie mnie to denerwuje, niezależnie czy to babcia czy inny wujek. Co mnie obchodzą losy ludzi których na oczy nie widziałem...

Fenomen5piorunów

@hist4min4 pewnie byku, zyj tylko tu i teraz, wyjebane co bylo 40 lat temu. Przesmiewczy komentarz, bo ja np wiele bym dal, zeby znow moc posluchac tego typu opowiesci od swoich dziadkow, czy innych wujkow, ale nie poslucham, bo odeszli. I nie dowiem sie juz, czy Stasiek zza zakretu ziemie przepil czy zysk zainwestowal

Fanatyk4piorunów

A jak to jest babcia twojej żony jeszcze i nikogo z nich nie znasz nawet z nazwiska eh

Fanatyk21piorunów

Wypisz wymaluj moja kochana mamusia, za każdym razem to samo, ale co z tego?
człowiek starszy, czuje oddech śmierci na ramieniu i się zwyczajnie martwi.
zawsze wysłucham i staram się zrozumieć, należy się

Autorytet5piorunów

@Gepard_z_Libii Słusznie. Jest też takie przekonanie że ludzie żyją póki się o nich pamięta, więc starsi ludzie, opowiadając o tym co już było, trzymają to trochę przy życiu. Opowiadają o tym żeby ktoś w ogóle zdawał sobie sprawę, jak kiedyś wyglądała dana ulica czy wieś, bo dla nich to była ważna część życia, która odeszła i już nie wróci...
Takie opowieści są mimo wszystko dużo bardziej interesujące niż słuchanie opowiadania dwudziestolatka jak to w weekend się najebał albo grał w grę.

GURU20piorunów

No co ty, nie chcesz się nic dowiedzieć o Kaziku co mieszkał na tej samej ulicy co ciotka Krysia, tam za stodołą w lewo, co teraz tej stodoły już nie ma bo spłonęła razem ze styrtą w 1987, a potem się tam pobudował syn Juzia ze wsi obok, ten Juzio to taki pijaczek był, ale ziemię po starym miał i nie przepił, tylko synowi oddał i ten syn się tam potem pobudował, razem z tą... tą... tata jak ona miała? Elą! I tam sobie mieszkali i w sumie to już zapomniałem od czego zacząłem to wymyślać, tak samo jak nie pamiętam do czego piła moja babcia na koniec tej swojej historii ułożonej tak, jakbym oczami wyobraźni miał zobaczyć miejsca w których nigdy nie byłem XDD