Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Wujek_Fester w Zwiazki/randkowanie

Wirtuoz

w Zwiazki/randkowanie

26piorunów

Komentarze (18)

Fenomen0piorunów

@Wujek_Fester a zdajesz sobie sprawę z tego, że twoja opinia również ma zerowe znaczenie? :smiley:
Niemniej dochodzę do wniosku że ta historia z komentarza jest zmyślona - masz umysł nastolatka i dlatego myślisz że ludzie tak się zachowują, jak napisałeś

Wirtuoz0piorunów

@michal-g-1 ale zdajesz sobie sprawę z tego, że twoja opinia ma zerowe znaczenie?

Fenomen0piorunów

@Wujek_Fester
> bujaj się biedaczko

Słabe w c**j.
Albo to wszystko zmyśliłeś albo nie jesteś wcale lepszy niż twoi znajomi z
> Musisz zatem spotykać w swoim zyciu trochę lepszych ludzi niż ja w tamtym okresie

(ten okres to pewnie gimnazjum albo emigracja do Niemiec na szparagi 😉 )

Wirtuoz0piorunów

@choochoomotherfucker Musisz zatem spotykać w swoim zyciu trochę lepszych ludzi niż ja w tamtym okresie - i nikt Cię jeszcze nie zawiódł do takiego stopnia 😉

Wirtuoz0piorunów

@size @choochoomotherfucker Mam naprawdę fajne życie, zawsze idę pierwszy pomagać innym ale też mam za⁎⁎⁎⁎stą pamięć. Polecam takie podejście, pozwala zaoszczędzić dużo energii :smiley:

Autorytet0piorunów

@size jestem żydem i wyznaję stary testament. Oko za oko

Osobistość1piorunów

@SzubiDubiDU zdrowy? O ile op miał jak najbardziej prawo do odmowy pomocy, o tyle zachowanie się jak wówczas 18-latka świadczy tylko o tym, że przez tyle czasu gość nadal prezentuje dojrzałość i empatię młodziaka, żeby nie powiedzieć gówniarza.

Autorytet4piorunów

@choochoomotherfucker pierdolenie. Jest to zdrowy odruch a nie jezusowsko-hipisowska dobroć wobec wszystkich dookoła

Koneser8piorunów

> ale nigdy nie czułem się lepiej :smiley:

@Wujek_Fester Musisz mieć smutne życie, skoro najlepiej w życiu poczułeś się po tym, jak pogoniłeś dziewczynę, która słabo zachowała się kilkanaście lat wcześniej xD

Wirtuoz9piorunów

@Felidiusz @JesteDiplodokie

Kiedy miałem jakieś 18-19 lat pewna laska - ani piękna ani super mądra - ot, wydawało mi się, że zwykła dziewczyna - kopnęła mnie w d⁎⁎ę bo byłem biedny w c⁎⁎j. Mieliśmy w rodzinie okres, kiedy posypało się mnóstwo rzeczy, w lodówce świeciły pustki a najeść się chodziłem po rodzinie.

Minłęło jakies 12 lat, w międzyczasie skończyłem studia, wyemigrowałem, finansowo zaczęło być lepiej niż dobrze. Kilka lat temu do mnie uderzyła na FB z pytaniem "czy bym może nie chciał na jej rehabilitację przekazać odpisu od podatku". Nie płacę podatków w PL więc raczej by nie zadziałało.

Wiem co jej jest - wymaga chirurgii kości dłoni, operacja nie jest refundowana przez NFZ.

Padło zatem pytanie czy może bym ją wspomógł. Zrobiłem szybko rozeznanie i wyszło na to że za około 20k PLN miałaby wszystko zrobione prywatnie. Przy lekkim zaciśnięciu zębów było by mnie stać (wówczas 1.2 wypłaty), ale poszła odpowiedź "gdybyś wówczas nie leciała na kasę to przelew by poszedł za pięć minut albo jako moja narzeczona byś już miała to dawno zrobione, a teraz - zacytuję: "bujaj się biedaczko"'.

Może ale nigdy nie czułem się lepiej :smiley:

Fenomen2piorunów

@JesteDiplodokie dlaczego ubaw? Każdy chce w życiu coś osiągnąć i robić to co robi najlepiej jak potrafi. Wszyscy próbują, nie wszystkim się udaje. Co jest w tym śmiesznego? Że mają ambicje a nie mają możliwości?

Praktykant1piorunów

A ilu takich prymusów stoczyło się przez alkohol i narkotyki...

Kosmonauta2piorunów

@Felidiusz też kiedyś spotkałem znajomą z lo, taką prymuske, dziś nazwalibyśmy ją pewnie alternatywką, jak mnie obsługiwała w pizzy hut xD mimo wszystko mam nadzieję, że jej się ułożyło

Gruba ryba3piorunów

@Felidiusz w sumie to mam straszny ubaw z tych prymusów. W 90% przypadków są to wyjątkowe p⁎⁎dy życiowe którym pomagali rodzice xD i później masz ludzi po filozofii lub politologii którzy próbują być inżynierami xD temat rzeka xD

Kosmonauta15piorunów

@Wujek_Fester Na studiach miałem w grupie laskę o potężnych ambicjach, ze wszystkiego musiała mieć najwyższe stopnie. Jeszcze przed podaniem wyników z kolokwium pytała wykładowców, czy w razie niższej oceny ona będzie mogła ją poprawiać :grinning: Na piątym roku opowiadała naokoło, jak już dostaje oferty pracy w gazetach (studiowaliśmy filologię polską) i może w nich przebierać. Sześć miesięcy po obronie pracy magisterskiej spotkałem ją pracującą na kasie w EMPIK`u. Tyle wstydu w jednym spojrzeniu nie widziałem chyba nigdy.