Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika panek w Moda

Tytan

w Moda

2piorunów

Hejterzy, gdzie kupujecie zwykłe jednokolorowe t-shirty?

Zrezygnowałem parę lat temu z takich z napisami albo we wzorki, ale w której sieciówce bym nie kupił to po paru miesiącach są zmechacone i tracą kolor. Najlepiej sobie radzą dwa które kupiłem kiedyś w BYTOMiu (sklepie, nie mieście), ale widzę teraz że liczą sobie 100zl za szt i to trochę przegięcie.

Btw ktoś mi mówił że ciuchy się niszczą od chujowego proszku, a nie przez jakość materiału. Ktoś coś wie czy to prawda czy bullshit?

czy jakość proszku do prania ma znaczenie

  • ma duże znaczenie11%
  • ma żadne znaczenie21%
  • ma znaczenie ale bez przesady68%

38 głosów

Komentarze (13)

Fenomen1piorunów

@rafal155 w Bytomiu, w Wolczance, w Vistuli tez mozesz kupic gowno, o czym sam sie przekonalem nie raz i nie dwa @panek pranie na pewno ma wplyw ale nie az taki. Odziez niszczy sie jak jest zrobiona z cienkiego gownianego splotu na przyklad. Jak kupujesz t-shirt to zwykle juz biorac go do reki czuc czy bedzie ok czy nie. Unikaj cienkich szmat, kupuj 100% bawelna lub z naprawde mala domieszka, i pomietol w rekach jeszcze w sklepie, rozciagnij, spojrz pod swiatlo. To wystarczy zeby odrzucic shit. Mi sie calkiem spoko sprawuja koszulki z decathlonu lub auchan. Nie przeplacam i jestem zadowolony

Tytan1piorunów

Ja kupuję tutaj i sobie chwalę ale koszulki z fruita kupisz w wielu miejscach. 100 zł za t-shirta to rozbój w biały dzień :flushed:

https://fruties.pl/odziez-meska

Odzież męska i ubrania dla mężczyzn - Fruties.pl odzież Fruit of the LoomFruties
Tytan0piorunów

@panek ja takie lubię a i płyn zmiękczający pomaga no i mają porządny materiał który nie rozlatuje się w oczach

Tytan1piorunów

@Afrobiker miałem kiedyś z tego fruit of theloom i na maksa sztywne były, nieprzyjemne

Gruba ryba2piorunów

@panek
Używaj płynu, a nie proszku do prania. Nierozpuszczony dobrze proszek niszczy tkaniny

Mocarz2piorunów

@panek
> Najlepiej sobie radzą dwa które kupiłem kiedyś w BYTOMiu (sklepie, nie mieście), ale widzę teraz że liczą sobie 100zl za szt i to trochę przegięcie.

Bo jakość kosztuje. Oczywiście zaraz się odezwą mądrale w stylu "frajerzy płacą za metki", natomiast w praktyce, jak chcesz mieć dobre jakościowo ciuchy, to one po prostu muszą kosztować więcej. Nie da się inaczej.

Btw ktoś mi mówił że ciuchy się niszczą od chujowego proszku, a nie przez jakość materiału. Ktoś coś wie czy to prawda czy bullshit?

Nie znam się, to się wypowiem: używam tych samych proszków od lat, a ciuchy różne, od tańszych po droższe. I faktycznie jest tak, że jedne blakną i w ogóle tracą swoją jakość, a inne się trzymają. Więc w jakimś stopniu jakość materiału musi mieć znaczenie

Gruba ryba1piorunów

@panek decathlon

GURU1piorunów

Obstawiam bardziej wirowanie i ewentualne suszenie niż sam proszek. Ja jestem biedakiem, więc takie rzeczy kupuję w UK w Primarku. Jadę z zupełnie pustym bagażem i wracam z pełnym.

GURU0piorunów

@ivanar No nie jeżdżę z bagażem do Primarka, tylko do UK, gdzie nie mieszkam, nie pracuję i nie mam żadnych biznesów, poza odwiedzinami u znajomych.

Kosmonauta1piorunów

W pl jestem biedakiem i cała szafę mam z Primarka

Fenomen1piorunów

@panek dodawaj zawsze octu do prania plus chusteczka wylapujaca kolory