Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Arroyo w Historia

Tytan

w Historia

20piorunów

 

Polacy nie gęsi, swoje SAS mają

Dziś przejdziemy do tematu polskiej elitarnej jednostki bojowej do walki z terroryzmem. JW GROM (Jednostka Wojskowa Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego). Jej pierwszym dowódcą był pułkownik (dziś ś.p. generał) Stanisław Petelicki. Jeden z najbardziej utalentowanych ówcześnie dowódców polskich sił zbrojnych po powrocie z Bejrutu do Polski spotkał się z ówczesnym ministrem spraw wewnętrznych, Krzysztofem Kozłowskim. Przedstawił mu plan powstania jednostki do walki z terroryzmem. Tak 13 lipca 1990 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego podjął decyzję o powstaniu jednostki wojskowej GROM.

Do dziś jest to jedna z najlepszych formacji piechoty w polskiej armii. Wsławili się takimi czynami jak ujęcie na Bałkanach "rzeźnika z Vukovaru" - Slavko Dokmanovicia, czy likwidacja grup terrorystycznych w Iraku. Podejrzewa się, że w walce z Państwem Islamskim była zaangażowana także ta jednostka.

Dziś GROM to jedna z naszych najskuteczniejszych jednostek, wizytówka sił zbrojnych III RP. Nie mamy się czego pod tym kątem wstydzić. Do dziś jest ta formacja rozwijana o szereg doświadczeń bojowych oraz treningów z podobnymi oddziałami innych państw Zachodu.

A przy okazji GROM jest grywalny w Medal of Honor: Warfighter.

Komentarze (3)

Osobistość1piorunów

@Arroyo
>Do dziś jest to jedna z najlepszych formacji piechoty w polskiej armii.

Ze względu na to, że przez większość czasu pomykają z buta, można ich traktować jako piechotę. Ba, lekką piechotę.
Ale po prawdzie piechotą nie są, per se. Na współczesnym polu walki masz albo piechotę zmechanizowaną/zmotoryzowaną, albo lekką piechotę lub też morską. Inne przeznaczenie, zadania, doktryny, ale nadal w jakiś sposób przyjmują na siebie ciężar pierwszej linii i walk.
Specjalsi są czymś więcej, ale to takie moje gdybania o semantykę.

Zarówno GROM jak i Lubliniec mają ciekawy rodowód, a powiedziałbym, że Lubliniec nawet ciekawszy.
Fakt, porównanie do SAS jest trafne, bo metody działania i szkolenia opierane były w większości na tych z SAS. Bliżej GROMowi do brytyjskiej jednostki, niż do Seals czy Delty.