Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika sleep-devir w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

151piorunów

Inżynierowie z Renault powinni mieć osobne miejsce w piekle.
Wymiana sprężarki klimy, niby prosta sprawa ALE...
Panowie z renault twkctovwymyslili że nie wyjmiesz sprężarki nie wyciągając wcześniej alternatora.
Alternatora nie wyjmiesz nie opuszczając wcześniej CAŁEGO silnika do czego trzeba odkręcić jedną poduszkę.
Poduszki nie odkrecisz nie wyciągając wcześniej zbiornika wyrównawczego.

Mam dość tej kur...
Robię to i idzie na sprzedaż.
#motoryzacja

Komentarze (45)

Fenomen1piorunów

@sleep-devir na pocieszenie powiem, że ze sprężarkami to zazwyczaj jest problem niezależnie od marki, zrzucenie z łapy to norma przy silniku poprzecznie. Ale też nie będę bronić Renault, bo z tymi ku⁎⁎⁎mi zawsze był jakiś niespodziewany problem xD

Tytan1piorunów

A ja mam Megane 1.6dci (rozrząd na łańcuchu) i najlepszy samochód jaki do tej pory miałem. Kupiłem przy przebiegu 60tys. w 2015 roku, obecnie 180tys i tylko jakieś pierdoły były robione, może oprócz wymian serwisowych musiałem zainwestować w samochód z 3000zł przez te 9 lat, części bardzo tanie i dostępne, spalanie poniżej 5l przy ekonomicznej jeździe, nie bierze ani grama oleju. Już dawno miałem sprzedać ale jak zobaczyłem ceny tych samochodów to uznałem że się nie opłaca sprzedawać.

Tytan0piorunów

@Autorytet wierzę, ale chyba mechanicy są zgodni że te silniki dci są dużo mniej zawodne niż choćby diesle VW, miałem 3 busy VW, w każdym był problem z silnikiem, miałem Audi A6, problem z silnikiem... i w każdym z nich naprawy były bardzo drogie... może mam szczęście ale jakoś nigdy nie słyszałem żeby ktoś zajechał 1.5 lub 1.6dci.

Gwiazdor0piorunów

@mati3654 No to poczekajmy jak przyjdzie czas na jakąś naprawę. Wtedy już trochę mniej fajne auto

Osobistość0piorunów

Mam też wysłużone Volvo V40 którego nie oszczędzam i daje radę.
Nie dość że nie chce się to zepsuć to jeszcze taka wymiana żarówki czy ogólnie obsługa to jest bajka w porównaniu z Megane.
Rozrząd wymieniliśmy z kolegą w dwie godziny bez rozkręcania połowy auta.

Osobistość2piorunów

@sleep-devir gdy jeszcze posiadałem Lagunę III Grandtour to po wizycie u mechanika (już nie pamiętam co dokładnie wymieniałem) , usłyszałem od niego że to ostatnie renault które naprawia. Mówił że nie ma miejsca czasami klucza włożyć a co dopiero ręki xD

Zawodowiec0piorunów

@ramen Kurwa jakbym czytał o sobie xD I też chodzi za mną downgrade z L3 na Dustera. Mam dość tej kurwy. Od roku nie mogę gazu w niej wystroić... A żłopie paliwo jak żul jabola przed 12...

Osobistość4piorunów

@kejdzu Ha! Powiem ci jak rozwaliłem system! Z Grandtour'a zrobiłem downgrade do Dacii Duster (tej nowszej) i jak wymieniałem ostatnio żarówki, to w drugiej ręce trzymałem kawę. A jak podjechałem do mechanika, to przywitał mnie z uśmiechem, zrobił robotę w 30 minut, skasował grosze i dalej z uśmiechem zaprosił ponownie, gdyby ewentualnie coś się działo. Pierwszy raz tak miałem. Za Grandtoura zbywał mnie przez miesiąc, na mój widok chował się w kanale, robił naprawę przez tydzień, kasował średnią krajową i nigdy nie patrzył mi w oczy. :car: :wrench: 🙂

Twórca1piorunów

Co ona tak gnije pod maska? To juz japonce mniej gnija.

Gruba ryba0piorunów

@MESSIAH mają długi okres dojrzewania 😉

Gruba ryba4piorunów

dlatego jezdze tylko japonska motoryzacja, tam wszystko masz dostepne i wymienisz sam, do tego duza tolerancja na brak oleju bo japońscy inżynierowie przewidzieli ze uzytkownik moze byc debilem i nie bedzie sprawdzał poziomu oleju co 1000km/jezdzil do aso

Fenomen1piorunów

@Bajo-Jajo nie są jakieś super złe pod względem designu, ale momentami bardzo brakuje miejsca w takich D4D. Ale ogólnie japońce to RiGCz

Fenomen1piorunów

@Bajo-Jajo a to dobre, chyba nie wymieniałeś nic w japońskim dieslu. Proste benzyny są proste, ale jak masz jakąś bardziej złożoną konstrukcję to bez małych japońskich rączek nie podchodź. I mówię to lubiąc japończyki.

Autorytet0piorunów

@Bajo-Jajo w starej alfie mam cyfrowy wskaźnik poziomu oleju

Osobistość10piorunów

Uptdate : sprężarka wydobyta. Mam ręce jakbym z gruby przyszoł do dom.

Osobistość2piorunów

@sleep-devir to jest tzw. francuska myśl techniczna. Najlepsze samochody, najlepsza blacha zdaniem blacharzy, najlepsze prowadzenie. Dopóki nie zaczniesz napraw (zwłaszcza samodzielnych), jest OK.

GURU3piorunów

@sleep-devir mean while in vag, poprostu ściągasz zderzak i lecisz xD

Osobistość0piorunów

Też o tym myślałem. Ale wychodzi na to że trzeba by zdjąć zderzak, lampy koło, plastikowe osłony a i tak tej francy alternatora nie wyjmiesz bez opuszczania silnika.
Gra nie warta świeczki

Fanatyk1piorunów

Miałem Megane kombi z 2005 w dieslu przez ponad trzy lata.
Po zakupie trzeciego modułu do szyb (w tym dwa nowe) uznałem, że to pi⁎⁎⁎⁎lę i ostatecznie jedna szyba nie otwierała się do końca pobytu u mnie. Ale o dziwo silnik, skrzynia i hamulce u mnie były cały czas złoto (rzecz jasna serwisy, nowe tarcze coś po roku u mnie i takie tam były).

Wymiana żarówki po tym Megane, gdy kupiłem 2006 Volvo S40, gdzie jeden bolec był lampa do domu na stół do ciepłego - j⁎⁎ać Francuzów. Francuzki chętnie, ale tych co to wymyślili to na stos.

Specjalista1piorunów

@conradowl przypomnij sobie swoje wszystkie grzechy. Może właśnie masz szansę odpokutować i zacząć żyć na nowo 😉

Gruba ryba3piorunów

@sleep-devir Prawda, we francuzach nawet wymiana akumulatora może się wiązać z demontażem podszybia...

Osobistość22piorunów

Widzę że młotek już przyniesiony więc zaraz robota ruszy :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@Millionth_Visitor to chyba do ostatecznego rozwiązania na fajrant (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Gruba ryba17piorunów

o, jedno w tym wszystkim dobre, że u porządnego mechanika pojazdowego nie będziesz zaczynał od _"czemu tak drogo, przecież to dla pana 5 minut roboty"_ (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Zawodowiec3piorunów

żarówki się super wymienia w 2 ...

Gruba ryba47piorunów

>Robię to i idzie na sprzedaż.
@sleep-devir bez sensu będzie sprzedawać, jak już będzie zrobione.

Lepiej sprzedaj teraz, a kupcowi powiedz, że klima tylko do nabicia xDDD

Kosmonauta1piorunów

@kleiner_trottel pierwsze megane miałem z 96r 1.4 L 8V. Wymieniłem tam zawieszenie i uszczelkę pod głowicą. Później miałem megane 1.5 dci z 2003r. I tam robiłem regenerację wtrysków, turbiny, wymieniłem całe zawieszenie z przodu, pompę paliwa, i non stop te gumy od wydechu się pierdoliły. Zawieszenie z przodu też kilkukrotnie naprawiałem. W tym czasie "moja" miała Clio z 2010r i tam też robiłem uszczelkę pod głowicą, zawieszenie i jakieś drobne usterki. Ogólnie nie wiem jak wygląda sytuacja z Renault po 2010r. Tak jak napisałem wcześniej. Miałem dość drobnych napraw i usterek. Poza tym moje renowki nigdy nie miały dwóch takich samych przejazdów. Raz było ok, innym razem szarpało, a to brakowało mocy bo coś tam zawsze coś się działo. Poza tym dostęp do miejsc jest mega chujowy, jakby inżynierowie specjalnie wszystko robili pod górkę. Prosta wymiana żarówki w megane z 2003r to była jebana tragedia! Prosta czynność, po której zawsze miałem podrapane i krwawiące ręce. Tam po prostu brakowało logiki w montażu. Teraz jak jest to nie mam pojęcia 😅

Gruba ryba1piorunów

@kleiner_trottel ja mam Megane III Grandtour z 2013 z silnikiem 1.6 dCi. Nie do zajechania.

Inspirator0piorunów

@Mazski @FoxtrotLima Jakie mieliście modele? Jak kupowałem pierwszy raz auto to wybierałem między EOSem i Megane 3 CC. Mimo obaw stanęło na Megance i była w naprawie raz przez 5 lat.

Nie jest trochę tak że po 2010 Renault poprawiło jakość?

Kosmonauta1piorunów

@FoxtrotLima ja już miałem dwie Meganki i Clio. Łącznie 10 lat. Wszystkie miały to samo. Ale jeśli jesteś zadowolony, to najważniejsze i gratuluję 😉 mnie Renault dobił za bardzo 😅

Gruba ryba1piorunów

Trochę tak, trochę nie. Jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorozyjne to nie spotkałem lepszego. Jeśli chodzi o „dziwne patenty” to Renault jest tuż za moim liderem czyli mitsu.

Gruba ryba1piorunów

@Mazski dowód anegdotyczny. Sam mam Megane i nie zamieniłbym na nic innego.

Kosmonauta9piorunów

@KierownikW10 jak będzie zrobione, to właśnie idealny moment na sprzedaż! Miałem megane przez 8 lat i potwierdzam słowa op-a. Te auta zaprojektowano dla sado masohistow! A poza tym non stop się coś w nich "wysrywa", drobne usterki, zawsze coś. Nigdy więcej Renault!