Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Legitymacja-Szkolna w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le poznałem laskę na  spotkałem się z nią dwa razy, ale potem ona wyjechała na umówione wcześniej wakacje z kolega z liceum znają się niby bardzo długo i wyjechali sobie na dwa tygodnie do chorwacji i austrii, a ja nie mogę przestać myśleć o tym że się tam peklują jak króliki. No bo nie uwierzę że pojechali na dwa tygodnie i ten jej kolega nawet nie pomyśli o tym żeby zakisić ogóra. No nie uwierzę w to po prostu. Ona jeszcze mi pisze ciągle ze no za⁎⁎⁎⁎ście jest i wgl. Ja pi⁎⁎⁎⁎le, tylko dwa razy się z nią widziałem i nie jesteśmy przecież razem więc nic mi do tego co tam się dzieje, ale w sumie mnie to boli trochę XD może jestem zjebany jakiś nie wiem xD przecież nie zapytam jej ej ruchaliście się tam no k⁎⁎wa XD

Komentarze (26)

Wirtuoz0piorunów

Na tinderze nie da się znaleźć kogoś do stałego związku. Przecież ona w między czasie mogła pisać i spotykać się z 5 typami, najlepszy wygrał wyjazd na rendez-vous.

Wirtuoz0piorunów

@Legitymacja-Szkolna chodzi mi tylko o to że laski mają tam nieograniczony wybór i korzystają z tego, często również te „normalne”, dla zwykłych chłopów jest mega ciężko, w realu trudniej kogoś znaleźć ale nie będzie skażona syndromem „lepszej opcji”. U mnie na plus że ta apka mnie oswoiła z laskami i zabiła złudzenia. Nie miałem podobnej sytuacji, ale sam bym grzecznie podziękował i od razu szukał nowej łani.

Fenomen0piorunów

@promyczekNadziei znam kilka par które poznały się na tinderze jedna para 2 tygodnie temu wzięła ślub xd więc się też nie zgodzę do końca z tobą. Jest tam sporo zjebanych ludzi ale jacyś spoko też się znajdą 😅

Gruba ryba1piorunów

@Legitymacja-Szkolna jedź z nimi i peklujcie 2m1k :eggplant::peach::eggplant:

Gruba ryba0piorunów

Byłbyś potem z dziewczyną, którą wcześniej byś posuwał z obcym typem na 2 baty? No chyba że cię to jara ty chory pojebie 🤪

Zawodowiec3piorunów

@Legitymacja-Szkolna może to jest tak, że spotkałeś się dwa razy i coś zaskoczyło. I niestety, dałeś się ponieść o tyle, że juz przypisales dziewczynie istotne dla Ciebie cechy (że ogólnie, spelnienie marzeń; że ideał; albo: kurde, była chemia, no tak dobrze szło!). No i tu się zaczęły schodki.

Przypisaleś jej coś, przez co sam zafundowałeś sobie wycieczkę w rejon niepewności, zazdrości, zawodu pomieszanego z nadzieją, "że może jednak nie".

Co można z tym zrobić? Urealnić: na jakim jesteście etapie, co Ci się podoba, a co - to dość ważne - nie podoba? Dalej: czy widzisz osobę jako spełnienie nadziei czy jako potencjał? I pomocnicze pytanie: czy czasem nie odszedłeś od siebie? Czego - bez związku z tą osobą - potrzebujesz (sen, jedzenie, ruch, zróżnicowanie rzeczy którymi się zajmujesz, hobby, zdrowie, relacje z innymi itd.)

Gruba ryba0piorunów

No niby tak, ale np. sprzedając terenówkę jak potencjalny klient czeka kilka dni na kredyt to nie chwalisz się, że w weekend jedziesz jeszcze z kumplami na morderczy rajd po bezdrożach 😁

Zawodowiec0piorunów

@JackDaniels może, ale po 2 spotkaniach to mało sensowne, bo to etap "znajomi".

Jest też tak, że rozwój znajomości trochę przypomina negocjacje handlowe: nie warto przeżywać jako napalenia na kupno (relacji, związku), tylko jako potencjał: tak, jestem zainteresowany, ale nie jestem w 100 proc przekonany.

Gruba ryba0piorunów

@Zlasu Może też być, że to jakiś pojebany test. Dupa pojechała na wakacje z kumpelą czy nawet sama, ale wkręciła opowi, że jedzie z kolegą tylko po to, żeby sprawdzić jaka będzie jego reakcja 😁

Gruba ryba2piorunów

Miałem kumpla, który że swoją ex umawiał się co roku na wspólny wyjazd w wakacje, żeby sobie "przypomnieć dawne czasy". Jak to mówił, rozstali się że względu na charaktery (często się chcieli pozabijać), ale sex był za⁎⁎⁎⁎sty. Co najlepsze oboje byli później w innych związkach, ale oszukiwali partnerów że jadą gdzieś tam sami. Trwało to kilka ładnych lat.

Tytan3piorunów

Z czasem będziesz się cieszył jak gdzieś wyjedzie na dwa tygodnie i nie będziesz w nic wnikał, bo najwyżej sam odreagujesz.

Fenomen4piorunów

olej tą karynę, ma chłopaka z którym jeździ na wakację i chodzi na randki z innym.
Przecież to nie jest jej kolega jeśli pojechała z nim na dwa tygodnie spać w jednym pokoju.

Fenomen0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak chuj wie co tam się działo, niby wstępnie mieli jechać większą paczką znajomych ale koniec końców się wykruszyli i tylko on niby został w sumie nic o nim więcej nie wspominała za bardzo w ogóle o nim nie wspominała tylko jak zapytałem z kim jedzie to że z kolegą z którym się długo zna.

Osobistość1piorunów

https://en.wikipedia.org/wiki/Alpha_and_beta_male

Alpha and beta maleAlpha male and beta male, or simply put alpha and beta, are pseudoscientific terms for men derived from the designation for alpha and beta animals in ethology. They may also be used with other genders, such as women, or additionally use other letters of the Greek alphabet (such as sigma). The popularization of these terms to describe humans has been widely criticized by scientists.Both terms have been frequently used in internet memes. The term beta is used as a pejorative self-identifier among members of the manosphere, particularly incels, who do not believe they are assertive or traditionally masculine, and feel overlooked by women. It is also used to negatively describe other men who are not deemed to be assertive, particularly with women. History The terms were used almost solely in animal ethology prior to the 1990s, particularly in regard...Wikipedia
Gruba ryba2piorunów

@Legitymacja-Szkolna olej ją ziomek

Osobistość0piorunów

"no ale z drugiej strony dlaczego? Była umówiona z tym kolegą na ten wyjazd dużo wcześniej niż ją w ogóle poznałem"

Właśnie dlatego. Laska miała już umówiony wyjazd z typem, a ty se robisz nadzieje...

Fenomen0piorunów

@Quake no ale z drugiej strony dlaczego? Była umówiona z tym kolegą na ten wyjazd dużo wcześniej niż ją w ogóle poznałem ja spotkałem się z nią dosłownie przed tym jej wyjazdem. Z reszta nie wiem co tam robili może nie kopulowali chociaż dla mnie to mało prawdopodbne że dwóch samotnych dorosłych ludzi jedzie sobie na wakacje i żaden z nich się nie bedzie chciał zbliżyć?