Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Jarem w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

78piorunów

Jak ja kocham Czechy!

Jestem w górach Izerskich. Wchodzę do piekarni, kupić coś na śniadanie. Co widzę w lodówkach? Regionalne piwo żywe. Piękna sprawa.

PS. Widoki też piękne

Komentarze (30)

Gruba ryba4piorunów

Ja tak miałem tak na Sycylii… idziesz rano po świeże bułeczki w 30 stopniach a tam lodówka z lodowatym Moretti!
Proste rozwiązania są najlepsze! ¯\\(ツ)

Gruba ryba9piorunów

Czy coś ze mną nie tak, skoro ostatnią rzeczą, którą chciałbym kupić rano w piekarni, to piwo? Bleh, na samą myśl mnie wykręca :face_vomiting:

Gruba ryba1piorunów

@Shagwest nie wiem dlaczego tak mam, wcześniej niż 14/15 od alko mnie po prostu odrzuca, późniejsze popołudnie i wieczór jest już ok i tak miałem od zawsze, nie jest to efekt jakichkolwiek przygód z alko

Gruba ryba0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Z piciem alkoholu rano nie mam problemu, że mnie mdli na myśl czy coś takiego. Ale nie widzę sensu, bo potem człowiek senny jak puści, nic się nie chce robić. Używki psychoaktywne (poza kawą) najlepiej wchodzą wieczorem lub późnym popołudniem.

@Shagwest
Też mnie ciekawi, no ale ludzie mają różne historie. Po jednej libacji, gdzie mocno przegiąłem (i od tego czasu nie pije alkoholu wysokoprocentowego), trochę mnie odrzuca od wódki.

Gruba ryba5piorunów

@jaczyliktoo
Nie o to chodzi, żeby rano kupić piwo w piekarni i je wypić do śniadania.
Tylko o dostępność piwa regionalnego, świeżego. W Czechach prawie każde miasteczko ma swój browar. To ich dobro narodowe, które eksponują.

Twórca0piorunów

Polecicie jakieś kilka miejsc blisko polskiej granicy do zobaczenia? oczywiście za wyjątkiem Skalnych miast, bo te pewnie wszyscy znają😉

Gruba ryba1piorunów

@cirag od siebie dołożę zamek Frydlant. Teplice top. Adrspach to jest popierdółka i Broumowskie Steny tak samo top, jeszcze tam w okolicy Koci Zamek i skalne trolle, bajka po prostu.

Gruba ryba5piorunów

@cirag
Skalne też wymienię, ale Teplice, nie Adrspach.
Broumovske steny. Dodatkowo Broumovski klasztor i Broumovski browar (moja "alma mater")
Dolni Morava
No i teraz jestem w górach Izerskich. Juz mi się podoba, bo dużo ścieżek w bliskiej odległości