Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark
DudleusFenomen
0piorunówJak traktować kobiety normlanie, tak żeby nie widziały po mnie mizogini?
Komentarze (18)
@Dudleus ja doskonale rozumiem, że samotność jest męcząca. Naprawdę. Ćwiczysz - super. Masz hobby i uczysz się grać muzykę - pięknie. Tylko mam pytanie. Ty to robisz dla siebie czy po to żeby zaimponować kobiecie? Zajmij się sobą i pracuj nad sobą. Poszukaj jakichś kumpli może nawet przyjaciół co będą Cię ciągnąć do góry. Na to z czym masz problemy nie ma magicznego sposobu. Trzeba pracy i czasu.
@LeniwaPanda tu nie chodzi o związki, tylko o taktowanie mnie jak człowieka. Żeby zaimponować kobiecie muszę iść na terapię, brać leki, mieć 10% tkantki tłuszczowej, zmienić się o 180°. Moje hobby nie jest akceptowalne społecznie
Ja serio mam czasami wrażenie, że nie jesteś do końca szczery i odgrywasz tutaj szopkę "takiego gościa". Serio, jeżeli ma poważnie bierzesz sprawy tak jak ostatnio opisujesz, to może spróbuj z psychologiem, który będzie kobietą coś zmienić? Zapłacisz jej, wiec będzie profesjonalnie i będziesz mieć pewność że cię "nie ocenia" - bo etyka zawodowa...
@Dudleus nie chodzi mi o brak szczerości, tylko o sam styl pisania. Ta wiadomość poprzednia to 3 razy napisałeś ze jesteś migoginem, a wstęp to odkładnie to samo co 3 poprzednie wiadomosci. Powtarzasz to samo w kółko i w kółko jakbyś chciał nam i sam sobie cos wmówić. Taka postawa jest robi sie juz karykaturalna, gdy nie mam "wglądu" do tego czy piszesz serio, czy to juz trolling.
Ogarnij pomoc psychologiczną. Najlepiej facetka.
@Dudleus
Czasem ciężko pomóc przez internet. Zupełnie strzelam - może podczas rozmowy dajesz jakieś sygnały niewerbalne, które powodują taki, a nie inny odbiór twojej osoby i nie jesteś ich nawet świadomy. Jeśli tak, to psycholog powinien to wyłapać.
@Fen jak mogę być szczery? Proszę napisz gdzie skłamałem to przeproszę, przyznam się, zrobię ci będzie trzeba. Kilku użytkowników Hejto mnie widziało
@Fen bo nie daje rady, widać tylko po mnie mizoginie, choroby psychiczne, wszystko co najgorsze. Jest mi przykro bo staram się jak mogę, robię co mi każą inni a zawsze jest źle nic nie robię, jestem mizoginem. Nigdy żadnej kobiecie krzywdy nie zrobiłem a tylko dostaje od nich informacje, że jestem mizoginem.
Chłopie, ty pracuj nad sobą, kobiety nie chcą ani desperatów, ani tym bardziej kogoś k takich poglądach. Jeżeli chcesz być fajnym facetem to nim bądź a nie kręc kampanii przygotowawczej. Jak chce schudnąć to jem jak trzeba i zasuwam na spacer a nie urządzam innym żale Matki Bożej spod krzyża. Nie wiesz co robić to słuchaj na litość boską starszych facetów, podcastów i weź odpowiedzialność za swoje życie.
@AndrzejZupa mi się wydaje, że jem dobrze, mało tłusto. Ćwiczyłem do upadku a wszystko źle i nie potrafię dobrze. Powonieniem mieć 10% BF i 600kg total a siły i wygląd mam jakbym nigdy w życiu nie zażył aktywności fizycznej.
Mizoginie nie tylko tu mi piszą, tylko wszędzie indziej. "Kobiety wyczuwają mizoginie, traktowanie je jako materiał do zaspokojenia popędu"
@Dudleus nie no tak to nie. Większość czyta tylko Twoje wrzutki, ale nie każden ma na Ciebie pomysł. Byłeś "u psychologa bo kazali"?
.
.
Ja tutej mam dylemat - czarnuchy, ktore pracują nad sobą może i nadają się do psychologa, ale...większość z nas nadaje sie jednak do psychiatry, ale z jakiegoś powodu lubimy półśrodki, ktore często nie mają szans na zadziałanie.
Tfaruk ok, ale jak pilnujesz diety. To ma sens jak ograniczasz tłuszcze - nie wiemy jak wygląda Twój "tydzien żywieniowy' (ja nie wiem).
Pakernia robi robotę imo, ale jest warunek konieczny: nie opierdalania sie bo mielenie powietrza gunwo ciężarkami ie spowoduje, ze zaczniesz wyglądać jak Hermes albo inny Achilles.
Tego "mizogina " muszę sprawdzić w słowniku...to jakas dla mnie nowa moda i nie kleje.
Rozmawiaj, dziel sie nawet najbardziej krejzolskimi przemyśleniami, jesteśmy tu dla siebie, raczej pomagamy, nie zawsze sie uda.
@AdelbertVonBimberstein mam wrzucać zdjęcie, że codziennie jem kostkę twarogu. Pisałeś "jakbyś jadł twaróg to byś nie jojczył" a jem codziennie od miesięcy. Nie piję alkoholu to mi piszą, żebym przestał pić. Ćwiczę na siłowni to mi piszą bym zaczął ćwiczyć. Byłem u psychologa jak kazali to nikt tego nie widział. Traktuje kobiety z szacunkiem to tylko słyszę, że jestem mizoginem i chce tylko zaspokoić nimi swoje potrzeby seksualne a NIGDY NIE DOTKNĄŁEM KOBIETY BEZ JEJ ZGODY.
@Evivalarte chce żeby po prostu kobiety traktowały mnie jak człowieka a nie mizogina cały czas. Jacy starsi faceci, podcasty uczą jak wyjść z mizoginii?
Jak biorę odpowiedzialności za swoje życie, staram się jak mogę słyszę tylko: incel, mizogin, chory psychicznie, alkoholik, grubas, zakolak, nic nie robi z swoim życiem, błędne schematy myślowe. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobiłem.
@Evivalarte on nie chce, ja już zrezygnowałem bo on żywi się atencją a tę daje mu tylko użalanie się nad sobą.
@Dudleus Po prostu, usuń konto. Problem solved
@Dudleus podświadomie wyczuwają w tobie konkurencję (traktują Cię jak inną samice) i irracjonalnie acz rzeczowo, zaczynają cię traktować wrogo.
@twombolt nie chodzi o partnerkę. Tylko wszystkie kobiety poza:
mamą, babcią, ciocią i sąsiadkami widzą we mnie tylko incela mizogina. Mam wrażenie, że nigdy nie zrobiłem krzywdy żadnej kobiecie, chodziłem na strajki kobiet, robiłem prezentacje na konferencję kobiety w biznesie, traktuję z szacunkiem. Ciągle tylko słyszę, czytam, że kobiety wyczuwają we mnie mizogina.
@Dudleus Przynajmniej nie przeczytają tego.
A bardziej serio, trudno jest tobie pomóc i rozgryźć ciebie. Dużo osób udzielą ci cennych rad, ale odnoszę wrażenie, że nie chcesz ich słuchać i wprowadzać w życie. Z drugiej strony po części rozumiem twoją postawę, bo niewątpliwie jesteś samotny i chciałbyś by to się zmieniło. Jednak desperacja i próba znalezienia partnerki na siłę to nie jest metoda.
Jedyne co ci pozostaje to metoda małych kroków: próbowanie, praca z psychologiem, rozwój siebie. Jednakże mimo tego wszystkiego nie masz gwarancji, że osiągniesz cel. Sad but true
@twombolt i wtedy przestaną widzieć we mnie tylko mizgoina?